-
Posts
2205 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Buńka
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Obił mi się parę razy ten Cortaflex o uszy ale właśnie przeważnie koński :D Nie wiedziałam, że można go psom podawać :D -
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
Buńka replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
http://i1383.photobucket.com/albums/ah314/Bolsbokser/Dogo%20RONI/RONI%20i%20SINTRA%20%2024%2010%202015/AGA_7617-4net640_zps3urt5qet.jpg- uwielbiam ten duecik na zdjęciach <3 Świetne fotki! -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
No właśnie na ostatniej wizycie wet nie powiedział mi nic konkretnego :( Złego słowa na niego nie powiem bo w końcu wyratował mi psa którego być może inny by poprostu uśpił ale problem łap olał :/ Zastrzyk, leki i na do widzenia, że powinno pomóc ALE gdyby nie to wtedy się temu dogłębniej przyjrzymy... no i wtedy pomogło. Teraz poprostu muszę nacisnąć na ten temat i żeby nie skończyło się na zastrzyku... niech coś doradzi, postawi jakąś diagnozę. Bo dla aktywnego psa problem z łapami to nic przyjemnego... :/ No i niech doradzi jakieś suplementy wspomagające. Bo ja w tym temacie ciemnota, żaden mój pies nigdy tego typu problemu nie miał. Baton po co ty mi to przypomniałaś :o Dobrze, że jestem na lekach na serce bo bym wtedy tam zeszła normalnie... :O Do grobu mnie wpędzi ta diablica :D -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
O to na szczęście mogę być spokojna :) Chociaż nie powiem bo jego poczynania w internetach mnie zadziwiają o.O Jeszcze kilka lat temu zaszokowało mnie, że ogarnia sms'y xD a teraz sobie śmiga po sieci :D Ale na dogo nie trafi... a nawet gdyby jakimś cudem to nas nie namierzy :D -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Leośka w domu [tł. jak ojciec jest poza domem ] :D Ale ogólnie grzeczna ;) Chociaż ostatnio przez odwyk zabawkowy i brak luźnych spacerów przez tą kulawiznę to pokazała co o tym wszystkim myśli i po spacerze poszła do jedynego pokoju do którego nie wolno jej wchodzić i w którym jest wykładzina i zlała się w dwóch miejscach :/ ale ciiiii bo to nasza tajemnica ahahh :D -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
i jeszcze podkołdernik złośliwy na koniec :D -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Więcej fotek nie mam to łapcie sobie papisie :) Oczywiście do adopcji towarzystwo + możliwy transport na Kraków i Ślunsk jak dobrze kojarzę :D -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Buńka replied to Buńka's topic in Foto Blogi
No i u Leośki wyszło na to, że alergia na drób. Odkąd jest na drobiowym odwyku gryzienie łap ustało. Ale całkowite problemy nie minęły bo co chwila jakaś kontuzja się pojawia i kulawizna :/ Także na dniach chyba znowu będzie wet (którego wolała bym teraz uniknąć $_$) i albo on niech dobierze nam coś na stawy albo będę zamawiała taki specyfik : http://new.cortaflex.pl/canine-inflamex-473ml-p-89.htmlzobaczymy co wet na to. mam nadzieję że w przyszłym tyg uda mi się do niego wybrać. I niestety mam podejrzenia że Leośka jest starsza niż 6-7 lat :( Tylko że ma adhd w tyłku to po niej tego nie widać. Dzisiaj musiałam jej pomóc wejść na łóżko bo nie mogła wskoczyć... LEOŚKA!... która jeszcze rok temu na zlocie wskakiwała do domku przez okno 3:) :D Spanko po parfoksiemu :D (za jakość kalkulatora przepraszam) -
Wczoraj cały dzień nie miałam internetu :/ Rosę kojarzę i dzisiaj wzięłam Leośkę i zrobiłyśmy obchód po okolicznych laskach prawie 3 godzinny ale nikogo ani niczego nie spotkałyśmy. Jedynie niedaleko w sadzie ludzie byli na zbiorach i podpytałam czy się pies jakiś nie kręcił ale nic nie widzieli. Mamie już powiedziałam, że jak będzie szła na grzyby to żeby zwracała uwagę czy się nie kręci coś małe biało-rude :)
-
Przy takich modelach zdjęcia nie mogą być złe :) Farcik jak dobrze pamiętam 44-46 cm w kłębie ( nie jestem pewna ale na 2 cm pomyłki można chyba przymknąć oko :D mam nadzieję, że kiedyś jakiś mądry człowiek wymyśli lekarstwo na sklerozę :D) Funia 34 cm ( ufff zapamiętałam) I Fart i Funia to przemiłe psiska. Farcik dzisiaj był troszkę speszony na smyczy, trzeba było go zachęcać do ruszenia doopki. Wolał sobie chłopak poprostu dokładnie centymetr po centymetrze obniuchać (i olać :D) teren. Bardzo miłe psisko tylko właśnie nowa sytuacja, aparat, smyczka itd go troszku zestresowały. Ale to kilka wyjść i będzie śmigał na smyczy, że hoho ;) Do ludzi całuśny-widział mnie dzisiaj pierwszy raz a od razu się merdał i nastawiał łepek do głaskania Funia na smyczce bardzo fajnie, do zdjęć zasiadła jak dama - główka w prawo, główka w lewo - jak by wiedziała, że trzeba za pozować co by dobry domek znaleźć :D No i przytulasek z niej ale nie nachalny :) Bardzo zabawowa, co chwilę zaczepiała kolegę do zabawy. Nasłodziłam, nasłodziłam ale inaczej się o takich cukierkach mówić nie da :) A i jeszcze Gero bardzo ładnie chodzi na smyczce.
-
Ano ma ona już swoje lata, stała zapomniana i czas ją sponiewierał ale szkoda wyrzucić... Może się gdzieś przydać słodkopsom, ewentualnie może iść gdzieś dalej. Czasami patrząc na zdjęcia psów uwiązanych gdzieś przy metalowej beczce aż krew się we mnie gotuje :/ Czyli Lichotka gustuje w różnego rodzaju drewna :D U nas Leośka tak znosi patyki jak ma zabawki pochowane ale ja nie bardzo jej pozwalam bo właśnie obawiam się drzazg. Drewniany aport też może być jakimś rozwiązaniem. Tylko to zazwyczaj jest tak, że jak coś jest dla pieska przeznaczone to jest bleh a jak zakazane to i najbardziej pożądane :D U nas ogólnie teraz zabawki ograniczone do minimum bo zabierają tej białej diablicy móżdżek ... parde dni odwyk i pies zaczyna łapać kontakt z rzeczywistością. W końcu jako tako zaczęła się skupiać na tym co się od niej wymaga a nie na tym czy mam piłkę w ręce czy nie :D W życiu bym wcześniej nie pomyślała, że z Leokadią będzie można pracować na smaczki !
-
To ja czekam na nr konta a opakowaniem się nie ma co przejmować ;) Podjadę samochodem to nie będzie problemu :) Może kong classic pomoże na ogryzanie mebli? Albo piłka z trixie na przysmaki? Chyba, że Licho poprostu smakują wasze meble :D Albo próbuje przykuć swoim zachowaniem waszą uwagę skoro to przy was ogryza. Ja dzisiaj doprowadzałam do porządku budę... Jednak było przy niej roboty. Musiałam zedrzeć wierzchnią warstwę dachu bo była w fatalnym stanie. Gdybym tego szpachlą nie potraktowała to nic by się z tym nie dało zrobić... Starą farbę z bocznych ścian też musiałam zedrzeć bo buda się zrobiła łaciata xD W dodatku ojciec ma taki nieporządek w narzędziach, że więcej zajęło mi szukanie potrzebnych rzeczy niż sama robota :D Ale buda ogarnięta, pomalowana i aktualnie sobie schnie :) Tylko pogoda dzisiaj strasznie niesprzyjająca :/ Mam nadzieję, że farba wyschnie do jutra. Zostało jeszcze tylko przetrzeć białe elementy i myślę że będzie ok. Pomalowałam całą na czarno... niestety brązowej farby nie znalazłam. A zielony czy szary dziwnie by wyglądał :D tutaj po zdarciu części starej farby i części dachu a tutaj po skończeniu
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
Buńka replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
Oooj tak tak zapraszam w moje strony ! :D Jak przyjedziecie to się skuszę zajrzeć na ring z azjatami co by twoje niedźwiadki zobaczyć na żywo :) -
Jutro jeszcze nie dam rady zajrzeć i przy budzie jeszcze nic nie robiłam :( Dziś wróciłam dopiero wieczorem. Może w piątek zaglądnę ;) A co do budy to jeszcze nie sprawdzałam ale chyba nie będzie problemu żeby "wlazła" do mojego autka to przywiozę :) I mam nadzieję, że do piątku uda mi się ją ogarnąć :) Mój samochód i tak robi za psie taxi więc nie ma problemu z przewozem różnych "dziwnych" rzeczy :D No ale gdyby jednak nie dało rady jej upchnąć to wtedy dam znać ;) A filiżaneczek się najbardziej nie mogę doczekać :) Piękne rzeczy na słodkopsim bazarku!
-
:( tyle psich nieszczęść :( Ale dobrze że mają w Lisowie bezpieczną przystań do nowego lepszego życia :) Ja się od poniedziałku wybieram w odwiedziny i coś wybrać się nie mogę :/ I jutro znowu mi się nie uda bo mam pilnować chrześniaka + mamę zawieźć do lekarza. Fotki Celniczka się przydadzą :) łapka a raczej miejsce po łapce już na pewno w dużo lepszym stanie albo może nawet już ładnie zarośnięta/wygojona? :) Mały ruch u niego na wydarzeniu mimo że powędrował na wydarzenie trójłapków i że kilka osób co chwila go udostępnia... mały,czarny i bez łapki czyli jakby mniej godny uwagi :(
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
Buńka replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
Ludzie nie mają za grosz wyobraźni ... a później przychodzi co do czego i wina psa :/ U nas niedawno była akcja ze świadkami jehowy. Brama zamknięta furtka to samo, rozwieszone tabliczki ostrzegające przed psami. Chciałam uniknąć rozmowy z nimi więc nawet nie wychodziłam przed dom. Myślałam że jak zobaczą psa i zamknięty teren to pójdą dalej... A oni stanęli pod bramą i wpychają łapska żeby pogłaskać Rocky'ego :O Dobrze, że tylko on był na podwórku a Murzyn zamknięty bo źle by się to dla nich skończyło. Zero wyobraźni. Oczywiście też zjechałam :/ Tylko Balboszko był w szoku czemu jadę po ludziach którzy go wymiziali :D -
Nobel pasuje :) A ja dzisiaj paczkę z wodą sprzątnęłam żeby moja wariatka się do niej nie pchała bo może faktycznie coś sobie przyziębiła o.O . Dzisiaj już trochę lepiej ale dalej kuleje. Przeczekam jeszcze jutro a jak nie przejdzie to znów do weta. Od razu zrobimy kontrolę pazura :D Zabawki pochowane i ją roznosi :/ Złośnica dzisiaj obrażona i celowo zlała się na wykładzinę... bo spacer miała smyczowy, bez zabawek,bez szaleństw... no to dobitnie pokazała co o tym myśli :D Wykładzinę mamy w jednym pokoju w dodatku do którego wie, że nie ma wstępu i nigdy tam nie wchodziła! Dzisiaj weszła diablica pokazać że to wszystko nie po jej myśli. Taki z niej podkołdernik-złośliwus :) depresja depresja x 2 "Nie mów do mnie, nie patrz na mnie i wyjdź przemyśleć swoje zachowanie! Jak oddasz zabawki to pogadamy..." czyli co można wyczytać ze spojrzenia podkołdernika :D