Jump to content
Dogomania

Buńka

Members
  • Posts

    2205
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Buńka

  1. Już po maturkach Hienulan :) Już mam z głowy 8| Teraz pozostało czekać do czerwca na egzaminy zawodowe xD :P I kolejny stresik co by nie było za nudno... A tymczasem u mnie w domu wielkie malowanie ... dobrze że nie umiem malować bo skończyła bym z wałkiem zapewne xD A tak to pozostaje mi tylko mycie okien :D I wieszanie firanek xD Normalnie czuję się jak na zeszłorocznych praktykach ahahah Tysiu u mnie też żadne kwiatki na parapecie nie przeżyją. Dlatego kocham kaktusy i tylko ten rodzaj można spotkać na moim parapecie :D Ale w ogródku to co innego ... chociaż od czasu do czasu deszcz podleje ahahah
  2. Szkoda, że wychodzą tylko w trybie makro ... i to nie zawsze xD :D
  3. Taki alienek :D <3 Motyw samotności w literaturze ;) Kurcze nie wiem co robię nie tak O.o te pierwsze zdjęcia mi się ładnie zapisały a tutaj pokazuje jakiś błąd czy coś :/ Jutro to może rozgryzę....
  4. znowu coś nie pykło :/ więc więcej nie wstawiam dzisiaj :P Niezapominajki kupiłam w zeszłym roku akurat. 4 sadzonki.... a w tym roku z 4 sadzonek zrobiło się 7 :D Zaczęły się rozrastać i zrobił się śliczny niebieski dywanik :)
  5. Polski zdany <3 !!! 16/20 pkt :) Jestem z siebie nawet troszkę dumna xD O:) Nie ma wgl porównania z angielskim.... Jak wyszłam z sali to czułam, że mogę chwilę odsapnąć zebrać myśli i iść tam jeszcze raz. Komisja bardzo sympatyczna. Nawet pani z komisji mi troszkę podpowiedziała. Było wręcz wesoło :) No ale byłam w swoim żywiole 3:) gaduła ze mnie ogólnie więc jak poczułam się swobodnie to nawijałam jak zaczarowana :D Łapcie robalowo kwiatowe fotosy :D Surfinie są prześliczne <3 Niestety u nas dzisiaj rano był przymrozek i kwiat pewnie opadnie :( Zaczynają rozkładać się też w kolorze "biskupim" także na pewno w tej galerii jeszcze zagoszczą :> Muszę powiedzieć, że od pewnego czasu wkręciłam się w kwiaty w podobnym stopniu jak w zwierza :D W tym roku wydałam tyle pieniędzy na kwiaty, doniczki, drzewka i krzewy ile chyba nie wydałam przez ostatnie 2 lata na obroże czy inne gadżety :O Co prawda z obrożami nie szalejemy ale i tak troszkę tego było :> No i jaka to radość jak kwiaty zaczynają kwitnąć czy jak można iść do swojego mini sadu i delektować się smakiem jabłka bez chemii <3 W planach mam też postawienie 2-3 uli. Ale ja się na tym nie znam i muszę zagadać albo z wujem ze strony bratowej, któremu też to się marzy i ma o tym pojęcie albo z sąsiadem który ma dwa swoje ule :> Pszczół coraz mniej ... :< I zresztą nawet mnie to nie dziwi bo jak mój ojciec w pracy jeździ po terenie to nad sadami aż unoszą się chmury oprysków :( A my już mamy trochę drzewek nasadzone także chętnie bym udostępniła miejsce na ule :) przeniosłam się na photobucket i jeszcze nie ogarniam co i jak więc sorki za różne wielkości zdjęć ....
  6. O kurcze :O Z Jędrzejowa do Morawicy kawałek drogi... trzymam kciuki żeby się odnalazł.
  7. Brawa za ocenę :D Jaki dział teraz przerabiacie z biologi?
  8. Teraz mam podobnej długości do twoich :) Tak za ramiona ;) A pamiętam jak jeszcze kilka lat temu miałam włosy prawie do tyłka i nie raz mama musiała mi pomagać w rozczesywaniu ich :D
  9. Dzięki dziewczyny :> Jutro już będzie na pewno mniejszy stres... na ustnym polskim zawsze łatwiej improwizować :D Ja też czuję jak mi serducho ściska jak widzę nowego papsa u kogoś :D A już jak widzę zdjęcia małych boksiołów ... ehh <3 Chociaż osobiście do posiadania szczyla mnie nie ciągnie. Raczej już do podrostka albo dorosłego psa ;> Mój brat miał malamuta więc mogę potwierdzić, że to świetne psy :D tylko Grito był jakiś dziwny bo zawsze gwałcił naszego Łapeczka :D ahaha Cóż czasami aby spełnić marzenia trzeba wcześniej z czegoś zrezygnować ;) I tak w moim przypadku rezygnuję z dopsiania żeby potem móc pozwolić sobie na tego wymarzonego <3 Czy się uda to się okaże za kilka lat :D Cóż łzy się polały przed tym całym cyrkiem bo dzisiaj zdawałam tylko ja i moja koleżanka. komisja nas poprosiła wcześniej żeby zapytać czy zgadzamy się na wcześniejsze rozpoczęcie egzaminu. No i wtedy zawory w oczach popuściły trochę :D Ale się ogarnęłam bo głupio tak by było wejść i odpowiadać ze łzami w oczach...Jak weszłam to już z górki, dowodzik wybór arkusza i heja :> Na niepunktowane pytanie wstępne odpowiedziałam super, rozwinęłam itd... ale to niepunktowane więc nic mi nie dało ahahha Rozmowę miałam w temacie sztuki. rozmowa z kol na jaki będzie ona temat, charakter, wygląd i umiejętności głównego bohatera. byłam tak zestresowana że porozdzierałam chusteczkę higieniczną na kilkanaście kawałków i ledwo co z siebie coś tam wydukałam. Obrazek mi uratował doope bo dzień wcześniej rozmawiałam z kol która już zdawała ustny i trafiłam na ten arkusz co ona :D Więc wiedziałam co mówić. Poszło dobrze. Pytania do obrazka... odpowiedziałam na jedno z 2.... No i 3. Miałam do wyboru dwa obrazki sklep z książkami "ala empik" :D i małą księgarnie. i miałam wybrać miejsce gdzie wolała bym kupić książkę dlaczego akurat tam a nie w tym drugim miejscu. poszło też średnio ale jak na moje zdolności językowe to ujdzie :> PS: No i dzisiaj przeglądałam odpowiedzi z WOSu i chyba raczej będzie zdany <3 :D
  10. Ustny angielski = trauma do końca życia....... ale zdany no i polały się łzy .....
  11. Odrosty to przekleństwo :( Rude pasemka mi się nigdy nie marzyły ale całe rude kłaczki to już owszem :D Ale też kurcze to nie kolor dla mnie stwierdzam. http://www.iv.pl/images/00059212098514887080.jpg- ten kolorek mega <3 Kurcze... wakacje przede mną więc może.. może :D https://40.media.tumblr.com/c99b44e6c76a456bcec02197b0785453/tumblr_nnrovb2KTN1utqx1so1_1280.jpga za taki kolorek i loki to dała bym wszystkie pieniądze chyba <3 _ <3 Miałam fajne włosy pod loki to durna ścięłam i teraz jak zakręcę to mi się szopa robi na głowie :( Co do wody utlenionej to wiem tylko tyle że skuteczna :D Na sobie nigdy nie próbowałam :)
  12. ahahah chciała bym to zobaczyć :D To dobrze że zwierzyniec zgodny :) A co do włosów to pierwsze co mi przyszło do głowy to woda utleniona :D ;) Czerwony powiadasz 8| To teraz Ci nie odpuszczę dopóki nie wstawisz fotki włosów ahaha :D Kurcze jaram się czerwonym jak nie wiem ... ale jakoś jeszcze się nie odważyłam. I wolę siebie w ciemnym. Teraz mam kasztanowe i jak dla mnie są mega jasne :O Blondu bym na swojej głowie wgl nie zniosła. A najbardziej mi przypasował kolorek z odcieniem "fioletu" <3 Marzyło mi się też niebieskie pasemko ale włosy za ciemne... ale dosyć gadania pokazuj włosy :D
  13. pewnie dlatego że mają coś tam z lawendy xD kurcze no zamówiła bym ale to wcieranie codziennie... ja jestem taka niesystematyczna, to u mnie nie wypali xD Chyba, że sobie kupię bo mnie kleszcze też wyjątkowo lubią ahahah <diabełek> ja tak serio się zastanawiam czy zapasu Brosa itp kurcze na zlot nie robić xD Bo teraz to to jeszcze tańsze bo tych diabłów krwiożerczych nie ma... a jeden spray nie wystarczy coś czuję :D
  14. Kai jest świetny :D Ejdenko zresztą też <3 fajnie chłopaki razem wyglądają :) No i torpedy z nich niezłe :D
  15. Wybacz Tysiu :D Po prostu też gdzieś w serduszku głęboko zakorzeniła mi się miłość do haszczaków i alaskanów :D To te wyjątki które mogła bym mieć pod swoim dachem mimo kupy futra :D Rudyś w typie bardziej malamuta z tego co wiem. Dla mnie najcudowniejsza jest Nuka <3 Już bym chciała żeby było po tych zasra**ch maturach... wtedy na pewno się wybiorę do przytuliska żeby pobiegać z haszczakiem i żeby poznać osobiście Remika . Murzyn... to jest jeden wielki czarny chodzący problem :D No i czwarty pies to by była jazda :D Oj nie nie chcę sama sobie wbijać noża w plecy :D W dodatku parfox! Toż to na pewno diabeł wcielony tylko na razie maskuje swoje prawdziwe oblicze . Co prawda mieliśmy już 4 sztuki xD Ale Łapcio był malutki, Loczek w sumie też. Oba starusieńkie więc i zachodu większego z nimi nie było. Spacery to było wyciąganie ich na siłę. Niby psy były a jak by ich nie było :D No i jednak twardo chce się trzymać tego że po Murzynie przerwa w dopsianiu się. Ostatnio miałyśmy z mamą jechać oglądać tego psiaka. http://www.schroniskodyminy.pl/zwierzaki/opis/181/3/0/0/0/0/0- strasznie mi go szkoda. Dziwię się że schronisko ogłosiło bidę zamiast najpierw zająć się jego stanem :( Ale tam teraz chyba znowu się dzikie rzeczy dzieją. Nasz wyjazd żeby zobaczyć młodego niestety nie wypalił... a wcześniej padły nawet słowa mamy że jak będzie nieduży to go bierzemy ! Tyle że to słowa pod wpływem impulsu... A psa szkoda bo ot tak na pewno łapy nie podkurcza ... To nasze świętokrzyskie to jakieś przeklęte -_- A gdzie ty w końcu kupowałaś te kropelki ? :D Może i bym się skusiła gdyby ktoś zakrapiał za mnie (roześmiany diabełek)
  16. http://www.iv.pl/images/40319523231065738163.jpg- świetne masz te dziewczyny <3 A jak tam relacje pieso-szczurze ? :D Ja wczoraj pierwszy raz pokazałam mojej terierowej królewnie Julke i o dziwo reakcja była bardzo dobra :) Ale do przyjaźni jeszcze daleko :D
  17. Gdzieś kiedyś słyszałam że te białe to ptasie O.o czy coś takiego albo jakiś kurcze gatunek albinosów :D Leośka ma obrożę jakąś Max coś tam z marketu właśnie za 14 zeta i też kleszcze jej się nie łapią :)
  18. I to najważniejsze :D Z chęcią bym się zaparfoksiła bardziej jak tak patrzę na niego xD
  19. Cięte boksery mi się już nie podobają :< Za co bym tarmosiła tego przygłupka ? U nas kurcze wylew haszczakopodobych piesełów :( 3 sztuk w jednym czasie jeszcze nie było. Nuka - oddana bo zjada kury sąsiadom.... ciągle płaczący Onuko którego słychać aż u nas na podwórku... :( i Rudyś Kurcze przeogromnie mi szkoda tych psów w wersji bezpańskiej :( W zeszłym roku robiłam za petsittera i wyprowadzałam między innymi husky'ego. 3 razy dziennie długaśne spacery gdzie ja padałam na twarz a Laser merdał się że to dopiero rozgrzewka i on chce więcej :D A takie bidulki bezdomne... masakra :< jeszcze dwie sztuki w moim ulubionym haszczakowym umaszczeniu <3 A jak już pokazuje wam bezdomniaki to łapcie Remika :D ( który miał być Farankiem ... czyli Panem Franciszkiem w parze z Panią Leokadią ahahah :D ) Okazuje się, że nie taki z niego sobowtór jak się wydawało :D łatka nie jedna a całe plecochy rude ... a podobno mniej wredny niż Pani Leokadia :D
  20. No i się zaczęło -_- Dwa kleszcze wyciągnięte z ucha Balboszowego... Jeden opity i biały O.o Nie wiem jak ja mogłam nie zauważyć a drugi dopiero wbity... Przejrzałam resztę tego sporego ciałka i nigdzie więcej nie znalazłam tych intruzów. Tylko zadaję sobie pytanie jak ja mam mu ucholce zabezpieczyć xD Chyba muszę jakoś nasączonym wacikiem mu wysmarować. Albo kupić obrożę albo już sama nie wiem :/ Nienawidzę kleszczy -_-
  21. Przywędrowaliśmy tu w końcu i się witamy :) :D http://zmniejszacz.pl/zdjecie/243/2221499_P1030816.JPG- <3 świetna jest !
  22. Na mnie kleszcze strasznie lecą :D Miałam już wbite chyba ze 4 czy 5 razy ... a raz nawet dwa jednocześnie na brzuchu. Na szczęście nigdy nie pojawiał się rumień i obyło się bez lekarzy.
  23. http://www.iv.pl/images/22350007459516967524.jpg- wygląda jak by wyła do księżyca ahha :D http://www.iv.pl/images/54867776022451179752.jpg- klateczka świetna :) Ile ma wysokości? Bo wydaje się bardzo wysoka Ja kurcze muszę dokupić nowe pięterka bo te nasze coś się zaczynają sypać a kompletnie nie wiem gdzie można takie zakupić O.o No i chyba musze zainwestować w hamaki nowe bo te które ja uszyję są wciągu tygodnia zjadane. Kupne chyba się moim dziewczynom bardziej podobały i tak nie niszczyły :D ahahha filmik mega :D Baton twoja Joj też tak potrafi? 3:) ?
  24. Dlatego tak bardzo kocham gładkowłose psy <3 Kurcze pamiętam jak po każdym spacerze przeczesywaliśmy sierść malamuta mojego brata :O Tragedia to była... a i tak jakiś mały drań potrafił się wbić. A Morusiątko nie dość że kudłate to jeszcze niskie. U nas w tym roku też mnóstwo kleszczy ale fiprex spray jak na razie się sprawdza :)
  25. U nas też cały czas straszą a później się dziwią że chodzimy tacy zestresowani. Dzisiaj wos oceniam średnio ... jak na necie pojawią się odpowiedzi to wam powiem jak mi poszło bo na razie nie umiem ocenić xD Powiem tylko tyle że brakło mi czasu na wypracowanie... zdążyłam napisać jedynie kilka zdań -_- Czy planuję jakieś studia .... hmmm sama w dalszym ciągu zadaję sobie to pytanie. Bo chyba nawet chętnie ale gdyby mnie natchnęło na jakiś konkretny kierunek a na razie jedyne co mi przychodzi do głowy to kontynuowanie hotelarstwa. A nie chcę iść na kierunek od tak żeby coś mieć tylko na taki który mi naprawdę będzie dawał satysfakcję. No i coraz poważniej myślę o kursie groomerskim 8| Już nawet znalazłam sobie szkołę gdzie prowadzone są kursy. Jednak cały czas ciągnie mnie gdzieś w tym kierunku - pomaganie zwierzętom, praca ze zwierzętami itd. Tego, że nie poszłam do technikum weterynaryjnego nie wybaczę sobie już chyba nigdy... ale nie ważne. Klasa nie powstała itd... tak chciał los :D Kucze ne dziefko moja luba... nie mam pieniądzóf obecnie na twe jakże zacne szelki... Na biedry bym chętniej leciała 3:)
×
×
  • Create New...