Jump to content
Dogomania

Buńka

Members
  • Posts

    2205
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Buńka

  1. Ale mam nadrabiania . . . Witam z powrotem;)
  2. Helloł:0 Jestem z powrotem:)
  3. Witaj Marysiu z powrotem:loveu: Ja mam urlopik od dogo do wtorku bo w poniedziałek ojciec jeszcze na wolnym więc pewnie cuś wymyśli znowu do roboty:roll: Nawet psiurki moje zaniedbane biedne bo spacerki tylko na pola za domem:placz: Wczoraj zrobiliśmy sobie ognisko i przyszedł Archiś;) Dostał 2 dużeeee kawałki kiełbaski i siedział z nami do późnej nocy:loveu: Ale moja bratowa Ewelina z Chmielnika stwierdziła stanowczo że to kocica:-o Chyba mam problem... teraz szybciutko kasiorkę muszę zbierać na sterylkę o ile kot/ka u nas zostanie. Na razie przychodzi tylko w nocy albo późnym wieczorem... A teraz ciekawostka:D Napisałam bratowa Ewelina z Chmielnika bo tak do niej mówimy w domu jak przyjedzie w odwiedziny ponieważ moim braciom chyba bardzo podoba się to imię bo żona jednego jak i drugiego to właśnie Ewelina:D I najfajniejsze że na drugie też mają identycznie bo Janina i druga jakieś takie że tylko się literką różni jedną:D Nazwisko obie po mężu to wiadomo no i tak zawsze się woła Ewelinka Domowa i Chmielnicka:D
  4. Archiś jest drobniejszej budowy ale to już nie kociaczek. Pewne jest że od Figielaska dużo, dużo mniejszy. Wczoraj do nas nie przyszedł a siedziałam do 1 w nocy na dworze:evil_lol: Oczywiście w celu podziwiania "spadających gwiazd":loveu: Piękne widowisko i w tym roku było bezchmurne niebo:multi: W tym tygodniu jestem sporadycznie na dogo więc przepraszam że was nie odwiedzam:-( tatuś wziął urlop na ten tydzień i albo szykowanie i zwożenie drzewa na zimę, albo porządki, albo reperowanie ogrodzenia itp itd albo,albo,albo . . . on zawsze coś wynajdzie... najlepsze sa oczywiście wieczorne wypady na ryby i o dziwo wczoraj złapał rybę ojczulo i to nie byle jaką bo amura 2 kg! Lea oczywiście była z nami i się dziewczyna napływała:)
  5. Ho ho w Kieleckim było by jak w Niemczech bo tam prawie bezdomność nie występuje:D W końcu świętokrzyskie świeciło by przykładem bo w chwili obecnej to jest u nas chyba najgorzej:roll: Oj ten Generał . . . On zawsze ma najwięcej do powiedzenia:D Ja mu dam Szejkusia straszyć:mad: Mniejszy jest a taki zadzior:evil_lol: No cóż życia się uczył chyba na wojnie:diabloti:
  6. Archiś na razie przychodzi tylko jak już zapadnie zmrok. W dzień boi się naszych psów... Głównym stwarzaczem problemów jest Figiel:mad: To on atakuje i wczoraj jak dorwał biedaka to był jeden pisk:shake: Za kare wrzuciłam go do basenu:diabloti: Ale jakoś wodą się nie przejął bo jest nauczony kąpania i dalej próbował pokazać kto tu rządzi . . .:mad: A Archiś jest o połowę mniejszy, drobniejszy i najważniejsze... drastycznie zachudzony:-( Ale nie mam właścicielom o dziwo tego za złe, znam ich sytuację i mam nadzieje że jak Archimedesik wprowadzi się do nas na stałe to nie będą robić problemów. Na razie będzie dostawał jedzenie w mniejszych ilościach żeby nie miał problemów z żołądkiem. Wszystkie kości mu sterczą. Szkielecik pokryty skórą:shake: Jak dzisiaj przyjdzie to postaram się go zważyć ale myślę że waży nieco ponad 2 kg... dla porównania Figiel waży 5-6. Podpasę go a potem odrobaczę. Taki mam plan na tą chwilę;) Gorzej jeśli to kocica... wtedy jakoś pokryjomu ją wysterylizuję bo familia owszem zgadza się żeby został ale to ma po sobie potomstwa nie zostawiać... Zabawne będzie jak włożę znowu kupę kasy w tego biedaka a on sobie wróci do swojej "rodziny":roll:. Już raz miałam taki przypadek z kociczką Milką. Wzięłam ją bo była chora, wyleczyłam a ona sobie wróciła do dawnego domu...:mad:
  7. Oj Szejkuś #loveu tak bardzo bym chciała ale niestety musiała bym wybierać albo on albo Murzyn :roll:Ale również zwierz w potrzebie #cool3 A mianowicie kotek #loveu Ale kot z prawdziwego zdarzenia nie to co nasz Figiel :mad: W dodatku czarno biały, bardzo podobny do mojej Nunusi tylko bez czarnej łatki na nosie i drobniejszy #loveu CUDOOOO! Przyszedł do nas już drugi raz strasznie zachudzony, od razu wpakował się na kolana... dostał mleka, kiełbaski i karmy wszystko ładnie zjadł i położył się na krześle... kota znam i wiem czyj jest ale nie chcę tu pisać kogo to kot bo tym ludziom samym się nie najlepiej wiedzie a co tu mówić o zwierzętach...Myślałam że to jednorazowa wizyta ale podobno był już u nas 2 razy i zanosi się na to że zostanie:) No bo gdzie mu będzie lepiej:D Tylko Figiel piep****y jedynak ma jakieś ale... no ale ja gnojka wyszkolę #diablotin Nie będzie mi się dziad zapasiony nad słabszym znęcał...tylko właśnie nie wiem czy da się kota nauczyć tolerancji dla innych czy to raczej nie możliwe? Wstępnie oceniłyśmy że nowy to kocur ale pieron jasny wie... jajka mu nie wiszą jak u Figla #evil_lol a jego właściciel też pewnie nie wie bo co go tam płeć obchodzi . . .Jak będzie kocurek to będzie Archimedes bo idealnie do niego pasuje #loveu, w skrócie Archiś:D A jak kotka to Aspirynka albo Florentynka #loveu
  8. A u mnie cisza:mad: Oj zaniedbałam swoją galeryjkę strasznie:shake: obiecuję poprawę . . . może:diabloti: Moje psiaki jak zwykle rozbrykane i radosne choć Rokulec został dzisiaj kliknięty przez ojczula i o mało się nie pokłucilismy:angryy: Bo Rocky kota pogonił . . . no rzeczywiście straszne:roll: Sama mu kazałam bo dziad dostał szyneczkę-źle i miauczy mleczko-źle, suchą dla kota(kitiketcozaharakter:evil_lol:) - źle, saszetkę - źle no bosze ile można słuchać miauczenia takiego bez powodu:angryy: Z całego serca nienawidzę tego kota (tak,tak jestem miłośniczką zwierząt:diabloti:). A dzisiaj u nas mała rodzinna imprezka była-GRILL:loveu: No i miła niespodzianka bo będzie chyba jeden domownik więcej:cool3: Co dziwne ojciec i brat nie wyrażają sprzeciwu:multi: A dopiero co pisałam na wątku u Szejka o zwierzęcych ograniczeniach:D
  9. Oczywiście masz 100% racje. Kasa. Teraz wszystko się w koło tego kręci . . .:roll: Gdybym tak znalazła jakąś pokaźną sumkę na chodniku(:evil_lol:) to też pewnie powróciła bym do tego że 4 psiakiem byłby jakiś stary, schorowany staruszek:loveu: Ale na chwilę obecną 4 psy to bardzo, bardzo odległe marzenia... No i mam Leośkę która nadrabia za dwoje:diabloti: No i jak fanie by się taką kasiorkę na dogo bazarkach wydawało:D Nie było by żadnych hamulców;) No ale cóż marzenia... Za ogłaszanie Szejka wezmę się w poniedziałek. Przepraszam że tak to odwlekam ale nie mam siły, ani weny... jeszcze teraz przez nagłą zmianę pogody chyba jakieś przeziębienie mnie bierze:mad:
  10. [url]https://lh5.googleusercontent.com/-2Vb_5TaLJB4/T1JInAb-qDI/AAAAAAAAGjM/BOHXa65yuNc/s640/DSC09073.JPG[/url] - patrząc na to zdjęcie od razu na myśl przyszły mi chomiki:D Słodkie kluseczki:loveu: A Waldzior i tak najsłodszy:loveu:
  11. Wiem Majeczko niestety wszystkich szkoda:-( Taki Szu czy Szejk mają szczęście w nieszczęściu. Są bezpieczne ale bezdomne:roll: A te trzy dzikuski którym grozi wywózka do Radys . . . ehh niesprawiedliwość. Ale myślę też w taki sposób że gdyby taki Szejk czy Szu które są już zsocjalizowane itd poszły do domu to automatycznie zwalnia się miejsce dla chorowitków i dzikusków dla których miejsce w hoteliku było by zbawieniem... Przykładem jest adopcja Moreny która zwolniła miejsce dla tego ślepego ONka Wogóle patrząc na ilość psów w schroniskach w Polsce czy psów które jeszcze nie zostały odłowione to jestem przerażona... Sterylizacja suk powinna być obowiązkowa a chipowanie darmowe. Myślę że to by chociaż w małym stopniu pomogło.
  12. Majeczko ja tam lubię jak się rozpiszesz:D Zawsze mi się uśmiech pojawia jak czytam te wasze przygody:)
  13. A u Szejkusia w dalszym ciągu cichutko:mad: Czy ten pies naprawdę nie łapie nikogo za serce tylko mnie?! ehh... Byłam dzisiaj u Szejkusia w odwiedzinach i nawet udało mi się na spacer załapać także są foteczki... ale na razie nie wstawiam:P Ścisnęło mi dzisiaj serduszko strasznie jak pomyślałam ile to już czasu czeka na dom taki piękny, mądry pies:-( Wymiziałam go i wyprzytulałam a jak nadszedł czas powrotu do boksu to zrobiło mi się strasznie smutno... taka jego codzienność.... Boks i jeden spacer, ale co tu się dziwić przy tylu psiakach... przecież wszystkie trzeba wyprowadzić, ale on już tak długo czeka:shake: Nie rozumiem tego naprawdę! Ni to stary, ni to brzydki czy zlękniony a BEZDOMNY:shake: Już ponad 2 lata...
  14. S (ZU) iemanko:)
  15. Dziękujemy ślicznie za foteczki:) Morenka widać się już zadomowiła w 100% i zaczyna pokazywać swoje prawdziwe JA:D Typowe u schroniskowych psiaków;)
  16. Jestem:) Cały czas, choćby myślami... Ale na razie u żadnego cudaka domek się nie szykuje widzę:roll:
  17. Ho ho dzięki Majunia jesteś kochana:loveu: Naprawdę dziki szał z tymi banerkami! Dostaniesz od spółki zakaz banerkowania bo zdjecioszkóf Waldemara dawno nie wstawiałaś:diabloti: A tak na serio to jesteś WIELKA! Taka pomoc też jest bardzo potrzebna;):loveu:
  18. Aha czyli to nie tylko u mnie . .. Jutro postaram się dodać więcej ;) O ile dogo znowu nie zamuli... no i nie wiem czy Szejkusia nie odwiedzę i z boląca nóżką na spacerek z nim pójdę:D A w domu znowu usłysze że z obcymi godzinami łażę a z naszymi nie ma kto iść... stały tekst ale nie wierzcie w to bo ja większość dnia to gdzieś łażę z psami:D Według starszych i tak mało, a może poprostu chcą się mnie z domu pozbyć:diabloti:
  19. Puk puk u Pako znów:D Tym razem wieczorowo;)
  20. Dobry wieczorek u Szu:D
  21. Ona tak specjalnie wyglądała dla dogocioteczek:loveu: Jest cudowna a napis na body "od jutra będę grzeczna" rozłozył mnie na łopatki:D
  22. Ojej to współczuję. Ja na tężca już dwa razy byłam szczepiona i następne szczepienie dopiero za 8 lat:D I cieszę się bo to chyba jedna z najbardziej bolesnych szczepionek. Za drugim razem przez 4 dni prawie ręką nie mogłam ruszać i bardzo bolało...:roll:
  23. Dziękuje za info:) A co się stało? Ehh same chorowitki ostatnio:roll: Zarówno ludziska jak i psiaska . . .
  24. Gisham? O nim to w ogóle nie słyszałam :oops: Za bardzo się w Kinga #loveu zapatrzyłam.... Teraz znowu oglądam adaptację Pod Kopułą. Książkę oczywiście czytałam, rewelacyjna ale zakończenie słabe... Wyszedł serial i jestem już przy 7 odcinku #loveu Wczoraj mi braciszek zrobił dostawę i przywlókł 6 i 7 odcinek przy czym 6 bez napisów... myślałam że się załamię, siadłam i przez pół godziny szperałam w necie za napisami a on się ze mnie śmiał że się tak nakręciłam :mad: Obiecałam sobie że będę po jednym oglądać ale gdzie tam :D "Łyknęłam" wczoraj obydwa i jestem zachwycona! Z odcinka na odcinek lepszy a tu trzeba czekać do środy na 8 #placz Nie wiem jak ja wytrwam . . . :oops:
  25. Foteczka na ochłodę;) Na razie jedna bo net strasznie muli:roll:[CENTER][IMG]http://imageshack.us/a/img41/1470/qcbc.jpg[/IMG][/CENTER]
×
×
  • Create New...