Jump to content
Dogomania

Amadorka

Members
  • Posts

    842
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Amadorka

  1. Tak cicho u maluchów się zrobiło każdy pisze tylko o małej wiadomo każdemu przykro ale ona miała rodzeństwo -te maluchy też bardzo potrzebują aby o nich nie zapominać.Dostały wczoraj 30 kg karmy z czego są bardzo zadowolone,brzuszki pełne to i mordki uśmiechnięte.Szkoda tylko że pogoda brzydka i nie mogą zbyt długo biegać.Może jakieś imionka trzeba im nadać.
  2. Biedny pies całe życie w schronisku ciekawe jak odnalazłby się w domu?Czy jest kastrowany?
  3. Strasznie to przykre gdy umiera takie małe psie dziecko,całe życie było przed nią. Teraz jednak trzeba się skupić na szczeniakach które pozostały,bo też są małe i potrzebują pilnie swoich ciepłych domków i bliskości człowieka.Szczególnie 2 bardzo delikatne dziewczynki muszą szybko znależć domki.
  4. Taka kruszynka,jejku jakim trzeba być sadystą żeby coś takiego zrobić.
  5. [quote name='*N.']Czy ktoś chciałby się do nas dołączyć i wspólnie pomagać?[/QUOTE] Też mogę w razie potrzeby pomóc.
  6. Sledzę wątek od początku i jednak chyba to prawda z tymi wszystkimi pseudo fundacjami co wywożą nasze psy czy to do Holandii czy do Niemiec a potem ślad po nich ginie albo dzieją się właśnie takie rzeczy jak z tym biednym psem.
  7. Niestety,też jestem bardzo zawiedziona ale o umówionej godz pani nie przyjechała odczekałam pół godz i zadzwoniłam, telefonu nie odebrała,dopiero jak wysłałam sms to odpisała,że nie przyjedzie dziś.A czy w ogóle??
  8. Pewnie,w każdych dużych skupiskach występują jakieś choroby albo pojedyńcze chore osobniki tak jest u zwierząt i ludzi.Te pieski co są u mnie bardzo szybko dochodzą do normalności,ale dużo czasu im poświęcam i dużo serca.
  9. Są u mnie w hotelu 2 pieski z Klembowa są to bardzo kochane zwierzaki oczywiście zastraszone,bardzo,bardzo potrzebujące kontaktu z człowiekiem.Kiedy miały do mnie przyjechać zastanawiałam się nad adopcją prywatnie jednego psa w jednym transporcie by przyjechały,ale rozmawiając z jedną organizacją dowiedziałam się,że zostały tam tylko stare z chorobami skórnymi psy,więc się poddałam bo mając pełno innych zwierząt nie mogę ich zarazić,okazało się że psy są czyste,zdrowe i do dziś żałuję czytając ten wątek że nie wzięłam i nie pomogłam jakiemuś psiakowi.
  10. Psiaki są przeurocze,uwielbiają zabawy,ganiają po ogrodzie w ostatnie ciepłe dni,ale najlepiej żeby szybko znalazły swoje domki.Może zainteresowana pani zdecyduje się na jedną dziewczynkę,bo chciała suczkę. Czekamy więc na nią,ma być po południu.
  11. Przeczytałam ,że to biedne maleństwo siedzi w schronie od 2004 r. a wątek jest założony w 2006 czy przez 6 długich lat ten maleńki piesek nikogo nie ujął za serce żeby go wyciągnąć ze schroniska?To już jest chyba bardzo stary maluszek.Okropne że nikt go nie chce.
  12. Psiaczki szybko rosną,potrzebują swoich kochajacych domków-gdzie te domki?
  13. Czy tylko w Klembowie jest przerażajacy los biednych zwierząt? Wszędzie gdzie czytam i słucham jest źle gdzie nie ma ludzi wrażliwych na los zwierząt.Chrześcijanie,katolicy?niby najbardziej religijna jest wieś ,a jednak tu najwięcej bezmyślności i braku odrobiny empatii dla braci mniejszych.Właśnie w większości stąd się biorą takie miejsca jak Klembów.
  14. Trzymałam kciuki za starego Batmanka a dziś przeczytałam,że po tylu latach w schronie znalazł swój DS.Obyś i Ty piesku znalazł wreszcie domek!
  15. Super,że kolejnemu staruszkowi się udało.
  16. Jak będziecie zbierać na transport to dorzucę 20 zł.
  17. W schronisku pisali że jest na kwarantannie może jeszcze się ktoś po nią zgłosi.Przypomina mi Kajkę tylko nie ma takiej siwej mordki.
  18. [quote name='Anja2201']Amadorko odpowiesz ? Bo ja nie jestem pewna jak z kotami . Co do wagi to myślę ,że w granicach 20-25 kg , więcej na pewno nie waży A nasz mały glut się rozkręca coraz bardziej , dzisiaj traciłam ładowarkę od telefonu , muszę szybko jaką skołować bo jak ja będę telefony o dzieciaki odbierać ?[/QUOTE] Trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć,jest bardzo zainteresowana kotami i wyrywa sie do nich jak idzie na spacer. Troche boję się zaryzykowac bezpośredniej konfrontacji żeby się to źle nie skończyło dla kota.Poza tym jest bardzo grzeczna i przyjazna dla wszystkich ludzi.Sunia na tapczan.
  19. Zgadzam się całkowicie ,chociaż w niektórych schroniskach się udało. Zmienili się ludzie a przez to warunki bytowe zwierząt.Myślę,że bardzo ważne żeby był w schronisku wolontariat wtedy psy maja zdecydowanie lepiej i wieksze szanse na adopcje.
  20. Jaka to cholerna niesprawiedliwość wszędzie.Szkoda,że zawsze na zwierzakach się odbija i na tych którzy okazują im dużo serca.
  21. Czy wiadomo coś więcej o tych psach?
×
×
  • Create New...