Jump to content
Dogomania

Amadorka

Members
  • Posts

    842
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Amadorka

  1. Kolejna maleńka kupka nieszczęścia,dobrze że spotkała wrażliwą osobę na swej drodze.
  2. Na razie nie cierpi,dostał leki p/zapalne i krew zniknęła z moczu,apetyt wrócił,wody pije mało.ale to może przez kroplówki,one widocznie dostatecznie go nawadniają i moje rosołki.
  3. Super,że po takim potwornym życiu trafiła do wspaniałego domku.
  4. Nie będziemy go męczyć,rozmawiałam z Maią,jest w domu,ma odpowiednią karmę i leki, oprócz tego gotuję mu cieniutkie rosołki,żeby z czymś zjadł lekarstwo które jest proszkiem.Jutro będą wyniki moczu dostał już kroplówkę po której duuużo sikał,jak przyszedł ze spacerku zjadł całą miskę zupy,może znów za dużo trucizn mu się nagromadziło z którymi nerki sobie nie radzą,a po płukaniu mu się trochę poprawiło.
  5. Teraz dopiero na moment doszłam do komputera.Z Polarkiem nie jest lepiej jest tak jak wczoraj tyle tylko że wychodzi siku,ale mocz jest w dalszym ciągu z krwinkami.Nie będę go wozić na kroplówki bo faktycznie jest to dla niego ogromny stres i pobyt za drogi w szpitalu.Mąż pojechał do tej lecznicy gdzie był Polarek zawiózł mocz do badania i weźmie 4 kroplówki to mu w domu podam.
  6. [quote name='Awit']Biedny Polarek, domek znalazł, co prawda tymczasowy, ale to zawsze domek i człowiek, a taka choroba go złapała:-([/QUOTE] Ma tu u nas taką opiekę,że nie jeden piesek w swoim własnym domku takiej nie ma.Jest kochany,głaskany i nic mu nie brakuje oprócz zdrówka.
  7. [quote name='psi']Amadorko czy widzisz by POLAREK cierpiał czy prócz tego,że nie je i nie pije widzisz,że np.chodzenie sprawia mu ból ????[/QUOTE] Jest poza tym całkiem inny niż wczoraj i dziś rano jeszcze,co prawda wyszedł z domu na krótki spacerek ale niezbyt chętnie i mocz ma brzydki,bardzo ciemny z maleńkimi drobinkami krwinek,dlatego lekarka kazała jutro jak się uda przywieź go do badania.Co chwilę do niego podchodzę ale on nie jest niczym zainteresowany,okropne że to tak nagle znów się objawiło,choć lekarze mówili że w każdej chwili może być takie załamanie,że nerki są takie podstępne.Dla niego tak naprawdę potrzebne by były całe czas kroplówki-płukanie,bo nerki już nie mogą pracować przy takiej mocznicy.
  8. No właśnie tak się fajnie czuł do wczoraj,a dzisiaj rano nic nie pił,nic nie chce jeść i ma mocz z drobinkami krwi.Dzwoniłam już do lecznicy,dostał pół no spy a jutro mam zabrać mocz do analizy i wskazane byłyby dalsze kroplówki,załamuje mnie to, bo chciałam żeby ten biedaczek jeszcze wiosną się cieszył.Może w ostateczności wziąć parę kroplówek i podać mu w domu?Nie wiem jaką decyzję podejmować.Bo jakie będzie jego życie jak bez płukań kroplówkami choroba postępuje.Najgorszy ten mocznik który jest przekroczony 5 krotnie.
  9. Ach,te mordki siwe ich najbardziej żal,że na starość taki los je spotyka.
  10. Na razie wszystko ok.Piesek radosny,ma apetyt i naprawdę żeby nie te kilkakrotne wyniki nikt by nie pomyślał że jest tak chory.Lekarka jednak powiedziała,że pogorszyć może mu się w każdej chwili przy tak wysokich wynikach,oby jak najdłużej cieszył się Polarek w miarę dobrym samopoczuciem.Przez to że tyle czasu mu poświęcałam to się całkiem oswoił,cieszy się na spacery lubi jak się go głaszcze i mizia za uszkami,ale przytulania nie znosi zaraz sztywnieje i ma taką nieufną minę.A i polubił jeździć autem.
  11. Czy nikogo nie obchodzą juz pieski że nikt tu nic nie pisze,oprócz Polarka jest jeszcze przecież Trisia-co u niej?A Polarkowi lek kupiony.Na razie chłopak zabezpieczony ma wszystko.
  12. A ja nigdy bym nie przypuszczała,że Mona po takiej walce o jej zdrowie może nie mieć miejsca dla siebie.
  13. No faktycznie,nie wesoła sytuacja psa który tyle już wycierpiał.
  14. No to świetnie,że już suni prawie się pogoiło, może pech się odwrócił od psiaków z Glinna.
  15. Lek Ipakitine opakowanie starczy na miesiąc.
  16. A co tu nikt nie zagląda?Powiem tylko że dziś doszła karma 5 kg dla pieska,dziękuję w jego imieniu.
  17. Wtrącę trzy grosze-moze temu dziadkowi powiedzieć zeby jeszcze raz go przywiózł jak go złapie.A psy wiadomo jakie są-głupio wierne wracają nawet jak są źle traktowane.
  18. A u Polarka bez zmian zrobiłam mu te dodatkowe badania krwi zeby stwierdzić czy kroplówki pomogły i okazuje sie że bardzo.Kreatynina spadła z 7,3 do 5,5 natomiast mocznik dalej ten sam 270. Wg zaleceń lekarza żeby piesek jeszcze troszkę pożył musi dostawać lek Ipakitine i karmę na nerki.Tylko tyle nic więcej nie można zrobić.Po wyglądzie i zachowaniu Polarek wydaje się być normalnym.zdrowym psem i nigdy bez badań nikt by nie pomyślał,że jest śmiertelnie chory.
  19. A ja coś o Dżekim-piesio fajnie się zadomowił biega luzem ma już swoje sympatie z którymi gania i się całe godziny wygłupiają .Jest zamykany tylko na noc i na czas gdy inne psy z którymi się nie lubi wychodzą.Jest bardzo posłuszny jak się go przywołuje,bo wie że zawsze jakiś smakołyk dostanie i będzie wygłaskany za wszystkie czasy.
  20. Biedactwo,kto wyrzuca takie staruszki sam kiedyś powinien zaznać takiego losu.
  21. Śliczna,starsza sunia-Wojtyszki to dla niej wyrok.
  22. Przecież zwykły apap można podać.
  23. Parę razy używałam balsamu i zawsze mam na stanie domowej apteczki,rewelacyjne efekty,szybko ziarninuje trudno gojace rany,jest tylko trochę kłopotliwy bo się klei jak miód.
  24. Napiszę moje zdanie o Polarku ponieważ przebywam z nim na co dzień.Maiu nerki Polarka jeszcze trochę pracują w przeciwnym razie już by go nie było a piesek na razie cieszy się życiem i tak jak wetka powiedziała w klinice teraz potrzebne tylko leki i karma,żeby w ogóle miał jakąś szansę.Te badania muszę zrobić ponieważ musimy wiedzieć czy te 20 godz które z nim spędziłam na kolejnych kroplówkach coś pomogły.I czy czasem nie rosną wskaźniki mocznika,bo wtedy do tragedii może dojść w każdej chwili.Potrzebne są tylko 2 pomiary za 15 zł.Jeśli to problem to ja zapłacę,pomijam i tak moje koszty transportów do wetów to już ma pies gratis w DT.Też myślałam że będzie mógł jeść gotowaną karmę,ale lekarze mówią że przy takich nerkach to gwóźdź do trumny-nie chcę mu go wbijać.
  25. Bezpieczna,ale zeby tylko zdrowiała bez komplikacji,bo jednak to starsza sunia.
×
×
  • Create New...