-
Posts
779 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rents
-
A tak w ogóle to gdzie jest Klaudia :mad: ? No bo przecież to K. ma ze Stasiem stały kontakt i wie co tam u niego :cool1: . . .
-
A pasztet - taki zwykły w małych pojemniczkach (drobiowy, oczywiście bez dodatków typu papryka) po 1,50 PLN ? Z tym na ogół (szmuglujemy) podajemy tabletki, bo to pies zawsze zje. No chyba, że Denisek ma coś z żołądkiem, jelitami (miał przecież biegunkę) - w tych sprawach najlepszy jest wet.chirurg - Dr Kozielski z Sosnowca - ilu on nam delikwentów wyratował (ostatnio u znajomego robił szybką operacje na podłodze w garażu, bo nie było już szansy i czasu aby psa przewieźć do lecznicy) - i to zawsze było tak, że przyjeżdżali inni weterynarze, mówili, że z psem już koniec no i potem zawiadamialiśmy jego . . . no i psy do dzisiaj żyją.
-
Jeżeli byłby 2 tygodnie w DT w Gliwicach - w tym czasie książeczka, szczepienia itd - i po tym czasie na spokojnie coś się pomyśli i zorganizuje . . . .
-
No właśnie - trochę to za szybko idzie i trudno coś połapać, zaplanować na spokojnie.
-
Sorki Emiś, że pytam (nie zrozum mnie źle) - ale czego on nie chce jeść ? Sucha karma, coś gotowanego ? Mam zawsze dwa psy na terenie firmy. Było juz ich u mnie kilkanaście od 15 lat. To są zawsze psy wzięte ze schroniska. Mieliśmy tu z nimi różne choroby. Czasami też nie chciały jeść - nawet te wychudzone zabrane dzień wcześniej z schr. Ale jeszcze ani jeden nie oparł się np. gotowane- makaron dla psów + żołądki + serca drobiowe + skórki wieprzowe + kostka bulionu wieprzowego. No nawet najbardziej schorowany pies mi to zjadł. Ale nie chce się wtrącać - jesteś na miejscu, masz na pewno większe doświadczenie i wiedzę. Tak tylko, nasunęła mi się taka myśl.
-
Gliwice - Wrocław - kiedy by to miało być ?
-
Klaudus ma wszelkie namiary na mnie. Sorki - miałem na myśli (gdyby się nie udało do soboty) przerzucenie z Pszczyny do Gliwic. A co do ewentualnego transportu do Poznania . . . musiałbym się zastanowić, czy mi jakaś trasa w tamtym kierunku wypali.
-
Gdyby były problemy z transportem Stasia to się oferuję - dajcie znać.
-
Bardzo kudłaty,młody i przyjacielski AS w NOWYM DOMU!
rents replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ups - przepraszam, już są . . . :oops: -
Bardzo kudłaty,młody i przyjacielski AS w NOWYM DOMU!
rents replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Super ! A gdzie te fotki ? -
Widziałem przed chwilą Deniska. Spacerował sobie przed domem (jest w domu) po trawce. Jest opatulony w ubranko. Widać, że jest słaby ale wydawało mi się, że jest w odrobine lepszej formie niż w piątek (wtedy go również widziałem). Nawet na mnie zaszczekał dwa razy :lol: (chciało mu się). Jest niesamowicie łagodny ale to prawdopodobnie również dlatego, że źle się czuje. W każdym razie na pewno są to jego najsczęśliwsze chwile w życiu (mam na myśli miejsce i ludzi, którzy się nim opiekują).
-
Cejlon od niedawna znowu szczęśliwy, ma duży ogródek tylko dla siebie :)
rents replied to pawel11's topic in Już w nowym domu
A faktycznie - coś mi się pomieszało . . . -
Cejlon od niedawna znowu szczęśliwy, ma duży ogródek tylko dla siebie :)
rents replied to pawel11's topic in Już w nowym domu
Cejlonku - jak Ci tam dzisiaj ? -
Kladia - jaki jest na nim dług ?
-
:-( O Mój Boże ! - kolejna bida . . .
-
Bardzo kudłaty,młody i przyjacielski AS w NOWYM DOMU!
rents replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ale mam nadzieję, że on nie siedzi cały czas w kojcu, ma jakieś spacerki !?