Nic nowego ? Kurcze, szkoda, że ten DT nie jest gdzieś bliżej - choć na FB o ile dobrze zrozumiałem Pani z Sosnowca, do której trafił Kołtunek (Władzio ?) zastanawia się czy go nie przygarnąć. Transport i jakaś karma na dzień dobry - nie ma problemu.