Jump to content
Dogomania

AtaO

Members
  • Posts

    3195
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AtaO

  1. [quote name='Justyna Lipicka']Zadnego odzewu z ogloszen nie bylo?[/QUOTE] Wygląda na to, że jak na razie cisza.... Nikt nie chce szalonej Aszki....szkoda
  2. Czyli jest szansa, że się czegoś dowiemy....
  3. No i jak próba się udała? Zaakceptowała kolegę Taty i jamnika( chyba odwrotnie miało być - jamnik Raksę ).
  4. Z takim tekstem w ogłoszeniu powinnaś szybko znaleźć domek....:)
  5. [quote name='asiuniab'] jedyne nad czym musimy mocno popracować to obsikiwanie mieszkania, bo mimo iż Masaj obsikuje co drugi krzaczek na dworze, to przyjdzie do domu i musi obsikać ścianę, a dziś chciał obsikać Vinciego, mojego psa, tego mniej tolerancyjnego:( mam nadzieję, że to chwilowe, pozaznacza teren i mu przejdzie, może też kastracja mu w tym pomoże, oby. [/QUOTE] My adoptowaliśmy naszego Samiego już po kastaracji i równo obsikiwał cały dom i ogródek. Zastosowałam preparat w spray-u Z Laboratorium dr Seidla - Repelex plus (o przedłużonym działaniu) i muszę powiedzieć, że problem znaczenia w domu się skończył. Stosowałam go mniej więcej dwa tygodnie, spryskiwałam nim wszystkie miejsca (kanapy, rogi ścian, nogi krzeseł), które upodobał sobie Samuś. Preparat ma delikatny cytrynowy zapach i nie pozostawia plam nawet na jasnej tapicerce.Teraz pozostał już tylko problem ogródka, ale na to machnęłam już ręką.
  6. Leonku, witaj....
  7. No, ale zjadł przynajmniej coś - naleśniki:crazyeye:. Super!!! Pozostałe rarytasy wszama pewnie jutro:)
  8. Hura! Fiprex działa, Samuś miał tylko jednego, małego i do tego martwego kleszcza:multi:
  9. Miśku, co tam u Ciebie? Wiem, jestem upie......:)
  10. Ikusiu, jeszcze Ty nam zostałeś, weteranie....wszyscy Twoi kumple już wyjechali.... Musimy Ci coś znaleźć!!!
  11. Kołtunku, widzę, że nic się nie zmieniło w Twoim życiu....
  12. [quote name='nombre']O Karmela, bo teraz tak sie nazywa możecie byc zupelnie spokojne. Bylam u niego wczoraj, ma sie świetnie. Z racji na to że mnie zna juz jakis czas, strasznie sie ucieszyl- calusom nie bylo konca. Jest bardzo grzeczy- psi ideal. Przy mnie biegal z psami i kotami i zupelnie nic nie robil, tylko radosnie merdal ogonkiem.Nawet na zazdrosne szczeki Yorka Goldiego reagowal spokojem. Nie wykazywal tez agresji nawet jak moja uwaga nie skupiala sie na nim. Nowych Panstwa z radoscia chwyta łapkami za noge i tak trzyma. Z racji na to ze jeszcze swobodnie sam nie jest wypuszczany pod nieobecnosc EWeliny i Lukasza, czesc dnia spedza sobie w przedpokoju na legowisku. Śpi wtedy grzecznie, jakby go nie bylo. Jest wypuszczany i ma czas na bieganie. Bylam z nim wczoraj na spacerku po ogrodzie i bardzo mu sie podoba. Tlumaczylam mu wczoraj, że moze byc juz odwazny i sobie szczekac i nikt go za to nie odda.Patrzyl tymi swoimi madrymi oczami i nasluchiwal. Coraz bardziej przekonuje sie ze juz tam zostanie i mimo ze jeszcze nie szczeka to nasluchuje jak ktos chodzi za ogrodzeniem. Mam pare zdjec i paro sekundowy filmik, moge wyslac na maila.[/QUOTE] Karmelku, super wiadomości i imię też masz ekstra:) Prześlij proszę fotki i filmik na mój mail, zamieścimy na wątku: [email]beata_otorowska@o2.pl[/email]
  13. [quote name='grazia68']Konto do wpłat PKO Bank Polski 87 1020 2629 0000 9002 0235 7531 Fundacja Mon Ami Karsy Dolne 22 Pacanów 28-133 tytułem : darowizna - bidula z drogi Teraz już jest chyba dobrze :)[/QUOTE] Powiedziałabym nawet, że bardzo dobrze:) Grosik poszedł, jest już na koncie Fundacji:roll:
  14. Edzinku, Ty jesteś prawdziwym Aniołkiem:)
  15. Ja też zaglądam. To w sumie pocieszająca wiadomość, że nie jest gorzej...ale jak długo taki stan może się utrzymywać?
  16. No to super, czekamy na fotki:)
  17. No chciałam jakiś grosik na dobry początek wysłać, ale coś brzmienia konta dalej nie widzę. Bez nazwy rachunku wpłata nie przejdzie przez żaden bank:)
  18. No i co chłopaku, jesteś już w drodze? Czekamy na info...:)
  19. Wilczek otrzymał dzisiaj dwie wpłaty : od [B]Syla - 20,00[/B] i [B]p. Anny P. z fb - 70,00[/B]. Bardzo dziękujemy:)
  20. [quote name='grazia68']już poprawiam :)[/QUOTE] Widzę, że są jakieś problemy z ustaleniem brzmienia konta...:)
  21. [quote name='Mara S']Teraz jednak pojawił się nowy problem - ojciec musi wyjechać na tydzień na wczasy z matką (objecał jej to po śmierci poprzedniego psiego staruszka). W Polsce niestety pogoda kiepska, więc chcą lecieć do Bułgarii - psa nie wezmą. Zastanawiamy się co zrobić. Dziś Raksa na próbę idzie do kolegi ojca, który ma dom z ogródkiem, a który być może ją przechowa przez ten czas. Trzymajcie kciuki oby Raksa się dogadała z rezydującym jamnikiem i oby jakoś zniosła rozłąkę z ojcem. A dr Hylowa mówi, że piesek już zdrowy i że dobrze wygląda ;)[/QUOTE] Nie zapomnijcie zabrać Jej kocyk, zabawki no i może byłoby dobrze jak tak bardzo zżyta jest z Tatą jakąś rzecz z Jego zapachem (np. koszulkę). Będzie czuła się bezpieczniej mając te rzeczy w nowym miejscu. Fajne zdjęcia, dobrze wygląda staruszka i widać, że jest szczęśliwa. Daj znać jak zniosła tę przeprowadzkę i czy się dogadały z jamniolem. No i uczulcie kolegę Taty, żeby nie spuszczał Jej ze smyczy na spacerach!!! Trzymam mocno kciuki. Czekam na wiadomości.
  22. Wszystkie cioteczki zapomniały już o naszym Samusiu....:razz: Oczywiście poza Jedną, Niezawodną...:)
  23. Kuki, kruszynko myślami jestem cały czas z Tobą....
  24. Masajku, jutro czeka Cię wiele wrażeń.... Powodzenia w nowym, lepszym życiu:)
  25. Mozart, przygotowany jesteś do drogi.....jeszcze kilkanaście godzin i będziesz już szczęśliwy..... Cieszę się, że Ci się udało.... Trzymaj się psiaku!!!
×
×
  • Create New...