Biedna, pewnie tęskni za Tatą....dlatego nie chciała jeść no i to siedzenie pod drzwiami....:shake:.
A jak układy między Nią a jamnikiem, dogadują się?
Dobrze, że dzisiaj już wtorek, to już tylko (albo jeszcze) pięć dni nam zostało:razz:.
Myślę ciepło o Staruszce....