Jump to content
Dogomania

emkamara

Members
  • Posts

    52
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by emkamara

  1. [quote name='Ziutka']Jak minęła noc Maciusiowi ? :)[/QUOTE] Dobrze, kilka minut płakał zamknięty w łazience, ale potem poszedł spać i spał grzecznie do rana. Teraz go nosi, chciałby pobawić się z kotami, ale nic z tego. Wysłałam info w pracy, może ktoś, coś... Przyszedł też jeden mail od zainteresowanej Pani. Zobaczymy.
  2. [quote name='mimblunka']dziewczyny a wrzuciłyście go na mikropsy? tam jest duża szansa na to, że coś się znajdzie. [URL]http://www.mikropsy.pl/[/URL] napiszcie tam, dadzą go na fb swojego i może będzie ktoś chętny na taką kruszynę.[/QUOTE] Napisałam. Dzięki za link.
  3. Dzień Dobry, witamy się z nowym dniem. Maciuś wyszedł na dwór, zrobił co jego, zjadł śniadanko, a teraz integruje się kanapą. Ogólnie dużo odpoczywa. Łupieżu jest jakby mniej. Wyciągnęłam stary sweter i próbowałam mu zrobić kubraczek, ale olał obydwa rękawy :) Ciotka nie ma talentów :shake:
  4. Dwa zdjęcia do zobrazowania gabarytów. Drugie zdjęcie ryzykowne.... o żesz... moczymorda jedna, dobrał mi się do wina, naprawdę... [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/9929/p1310052.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/8346/p1310062f.jpg[/IMG]
  5. [quote name='wiosenka']Przestawianie na suchą karmę powinno trwać około tygodnia, może to jest przyczyną luźniejszych odchodów. Jeśli ilość koopek jest większa niż to co je to znaczy, że słaba strawność.[/QUOTE] No, powinno wychodzić mniej niż wchodzi... Trudno powiedzieć, będę baczyć dokładniej objętościowo.
  6. Malvaa, bardzo ładny tekst, dziękujemy . Dziękuję wszystkim za starania, to bardzo podnosi na duchu, i musi się udać. Zdaje się, że Maciek rzeczonemu Tasmanowi prymatu w diablęctwie nie odbierze. Wydaje się bowiem, że ma zadatki na anioła: 1. Robić na dworzu się nauczy. Dał mi znać, że koope chce, w każdym razie tak to czytam :) 2. Słucha się. Jak wołam "Maciek nie" to rzuca co robi i do mnie biegnie. 3. Inteligentny jest. Ani piszczenie, ani gonienie nie zmieniło stosunku kotów do niego (a wyraźnie mu zależy), więc teraz testuje strategię ignorowania. Jedyna "wada" to niepohamowana namiętność do kolan i przytulanek. Nos wtulić w rękaw i pośpijmy sobie. Na tym etapie nie chce, nie może być sam, bidocek kochany... Da komuś dużo radości, jestem pewna. Dobra, trzeba wstać i brać się za to zdjęcie do proporcji. Maciek, koniec drzemki...
  7. Ok, rozumiem zasady adopcji "utwardzonej", podpisywałam sama taki dokument jako adoptujący (jednego z moich dwóch futer). Dzięki za wsparcie w tym procesie, bo ze mnie to żaden policjant, a i obsługa powrotu Maćka polegać będzie tak samo na żebraniu o pomoc. Mieszkam i pracuję w Warszawie, tylko dosyć często wyjeżdżam na weekendy. Mogę dowieźć gdziekolwiek w obrębie 100 km. w tygodniu, a dalej w weekend. Ze swojej strony wyślę info w pracy. Postaram się o jakieś zdjęcie przy nodze lub przy bucie. Problem z Maćkiem jest, że on najlepiej na kolanach. Zważyłam go - 2700. Siedzę z laptopem w łazience z Maćkiem żeby koty mogły trochę po domu pochodzić. To się teraz drą żebym do nich wyszła. Jak wyjdę to zacznie się drzeć Maciek. Ech... Mam pytanie praktyczne - jak z wychodzeniem z domu w takie mrozy? Przed kiloma minutami Maciek zrobił przysiad jak do kupy więc pognałam na dół. Sąsiad przy windzie zwrócił mi uwagę, że pies zmarźnie. Nie chcę żeby się przeziębił, lepiej żeby walił w domu jak jest tak zimno? Wet mówił, że on nie jest za chudy, ale mały jest i trzęsie się po spacerze. Druga rzecz, coś za często te kupy robi, już ze cztery dzisiaj. Ta ostatnia trochę już jakby luźniejsza była, choć uformowana. Jedziemy dalej na suchym. Zostać przy suchym? Mokre kupić? Nie chcę go roztroić.../"::::::::::::::::::::::::: (ostatnie znaki to dopiska od Maćka :)
  8. [quote name='Ziutka']Wystarczy telefon :) Zrobiłam mu na szybko tablicę i zaraz wyróżnię. Napisałam trzy zdania i wspomniałam o umowie i wizytach, rzecz jasna... [URL]http://tablica.pl/oferta/macius-wazy-25-kg-ma-kilka-miesiecy-wyrzucili-na-go-ruchliwej-trasie-szukamy-mu-domku-adopcja-IDHPD7.html[/URL] podaj mi telefon to uzupełnię bo nie miałam.[/QUOTE] Bardzo dziękuję! Wysłałam PW z numerem
  9. No ja do tekstów nie mam talentu. Namiary jak sądzę na mnie... potem ew się zmieni... Bardzo nie lubię publikować w internecie danych osobowych. Imię, bez nazwiska i telefon wystarczy? Jakie inne zdjęcia jeszcze? Chyba już mnie na ładniejsze nie stać :(
  10. [quote name='agatamakowska6@wp.pl']moja też tak reagowała a teraz nawet przejęła dowodzenie nad psem[/QUOTE] Moje to wykastrowane kocury, dwie wielkie doopy. Jakby jakaś kotka tu zamieszkała, to zrobiłaby porządek, oj zrobiła... :)
  11. [quote name='Ziutka']Szkoda cholerka, ale nic na siłę :shake: Maciusiu, będzie dobrze... emkamara, do kiedy psiak może zostać u Ciebie ?:roll:[/QUOTE] Nie wiem, jak mi koty zaczną lać ze stresu to nie wytrzymam. Jestem zmartwiona kotami, z drugiej strony nie mogę słuchać jak Maciek piszczy w łazience. On ma jakąś traumę po porzuceniu/zgubieniu. Musi być blisko człowieka. Na jutro załatwiłam sobie pracę z domu, ale w czwartek idę do biura. Maciek zostanie w łazience 10-11 godzin :(
  12. [quote name='agatamakowska6@wp.pl']państwo dali znac czy go chcą?[/QUOTE] Nie wezmą niestety. Ona chce, On nie. Nie udało się. Proszę rozgłaszajcie, potrzebny DT. Oto Maciek nie gardzący kocimi zabawkami. [U][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/9755/p1310045.jpg[/IMG][/U] Oto jeden z moich dwóch kotów na widok Maćka. I tak mu zostało :) [URL="http://img684.imageshack.us/img684/1320/p1300016.jpg"][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/1320/p1300016.jpg[/IMG] [/URL]
  13. [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/3671/p1310040jl.jpg[/IMG]
  14. [quote name='Gosiapk']Przyszli Ci państwo oglądać Maćka?[/QUOTE] Tak, właśnie wyszli. Mają się zdecydować w ciągu 2, 3 godzin. Jak się nie zdecydują to dam znać, pomóżcie znaleźć DT. Ciężko mi z kotami... Zrobiłam jeszcze jedną fotkę. Nie pisałam Wam, że Maciek ma zgryz jak te pieski z reklamy dental sticks :) [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/87ffdbc8d5380272.html[/url]
  15. Zdecydowanie boi się kotów, albo broni swojego, czyli mnie przed nimi. Przed chwilą rzucił się za Jaśkiem jak ten próbował do mnie podejść. Ponieważ cały czas tuli się do mnie myślę, że to strach. Żal okrutnie malucha,
  16. Mordzia podobna do tego pierwszego, ale mój rzeczywiście ma ogonek. Ok 13-tej przyjadą dobrzy ludzie oglądać. Maćko tymczasem próbuje się wygodnie ulokować między mną a laptopem. Co to za przylepa jest... Koty też by chciały, ale wrogość międzygatunkowa nie ustępuję Dzięki za wsparcie. Jak Ci znajomi się nie zdecydują to poproszę o pomoc w ogłoszeniach dla niego. Finansowo damy sobie radę. Jedzenia może rzeczywiście trochę za dużo wczoraj dostał, dzisiaj dostanie 70g. Dostaliśmy od Pani weterynarz próbki RC i na nich jedziemy. Kupiny są ładne. On się boi trochę kotów, myślę, że z nerwów robi w domu, może znaczyć chce, bo się niepewnie czuje... Tak robiłby kot, nie wiem czy psy też tak mają.
  17. Jest nadzieja na domek. Znajomi znajomych, zobaczmy... Niestety nie jest nauczony czekać na wyjście, robi w domu :( Trzeba będzie mu poświęcić trochę czasu i cierpliwości. Ma łupież. Kolega mówi, że to ze stresu. Ogólnie jest zaniepokojony, trzyma się blisko mnie. Z kotami chciałby się zaprzyjaźnić, ale operują trochę różnymi językami. [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3ec6ed209981e0b3.html[/URL] [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a8b4c4abac22ad3d.html[/url] [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e654fca762fa3da1.html[/url] [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3ec6ed209981e0b3.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3ec6ed209981e0b3.html[/IMG]
  18. Psinka był raczej pieskiem domowym. Wysiusiał się i wykupkał na spacerze. Noc przespał w miarę spokojnie w łazience. Teraz chce wyjść i koniec. Słodki jest, dostarczy komuś dużo radości.
  19. [URL="http://www.dogomania.members/11844-pucka69"][B]@pucka69[/B][/URL] - dzięki :)
  20. [quote name='Luna007']może byś tutaj jakieś zdjęcia wrzuciła tego maluszka - bo stąd mogę je skopiować i wysłać do paru osób - może się ktoś ulituje.......[/QUOTE] Dobre rady na temat wklejania zdjęć na forum mile widziane :oops: Opcje edycji pozwalają mi tylko linki z netu umieścić, a w Uprawnieniach na dole mam wyłączone załączanie załączników. Maciek chciałby cały czas być przy nodze albo na rękach.
  21. Grunt, że zrozumiałam :) Płatne DT objawiajcie się proszę. Ja nie wiem jak to u nas wyjdzie, czy to towarzystwo się zgra jakoś tymczasowo, czy nie zgra, czy ja dam radę go wyprowadzać, wyjeżdżam często... W każdym razie działamy żeby schronu uniknąć. btw. ile gram suchego taki mały przecinek powinien dostawać? Wciąga wszystko jak odkurzacz, bardzo głodny był. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
  22. Hmmm a jak tu się zmienia tytuł... szukam, szukam i nie widzę...:D
  23. Jest przesłodki, naręczny i nakolankowy. Trochę się uspokoił, mam nadzieję, że pójdzie spać. To musiał być dla niego okropny dzień. Nie wiem co bym zrobiła ... człowiekowi (waham się użyć tego słowa), który go wyrzucił na drogę. Nie wiem, czy to nie samochód tuż przede mną, zwolnił na chwilę i nagle między jego kołami pojawił się psiak. Chyba, że zwolnił żeby go nie przejechać, tam się jedzie 100-120. Myślę, że ma dużą szanse na adopcję. Jest kompaktowy, wet powiedział, że już dużo więcej nie urośnie. Do bloku jak najbardziej się nadaje. Piszczy znowu. Mam dylemat, dobre samopoczucie moich kotów, czy dobre samopoczucie Maćka... Jutro mam malowanie łazienki a pojutrze do pracy... nie widzę tego wszystkiego, ale musimy jakoś dać radę. Sąsiadka mówi, że Paluch nie jest taki zły, że dadzą go do młodych psów i zaopiekują. Sama nie wiem. Plan potrzebny co najmniej. Jutro... edit. Jutro porobię zdjęcia, dzisiaj już padam. Na razie ma moją łazienkę.
  24. [quote name='malvaaa']myślę że łazienka na jakiś czas to jest lepsze rozwiązanie niż Paluch... przynajmniej parę dni... coś się wykombinuje... a ile jesteś w stanie poświęcić kasy?[/QUOTE] Aż tak źle na tym Paluchu..?..Matko... Nie byłam nigdy. Zamknęłam go w łazience żeby koty mogły się ze mną przywitać po przyjeździe... Nienajlepiej to znosi biedcek :(, pójdę go wymiziać. Nie wiem ile mogę dać. Nie potrafię zdeklarować. Ile kosztuje dniówka na DT?
  25. Nie może zostać u mnie. Nie tylko ze względu na pracę, ale też na koty. Był grzeczny dla nich przez pierwsze 30 minut :) Teraz je goni. Jest bardzo żywiołowy... Nie pozwala się futrzakom zbliżyć do mnie, taki mały Cezar :) Co to za opcja płatne DT? Ja mogę go posponsorować trochę. W szukaniu domów nie mam doświadczenia, ale popróbować mogę. ps. A w łązience mógłby pomieszkać? Sorry, nie znam się, nie miałam nigdy psa...
×
×
  • Create New...