-
Posts
920 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rudynpm
-
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
rudynpm replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
Śpij spokojnie Rysiu. Czytałam Twoje elokwentne wypowiedzi. Jesteś psiak nad schwał. :) -
[IMG]http://imageshack.us/a/img833/7789/b4q0.jpg[/IMG]
-
Faktycznie Harry nie ma szczęścia do swojego domu. Pies był ogłaszany w gazecie w Łodzi. Był odzew, ale dzwoniły takie kalibry, ze coś niesamowitego. Były pomysły budy, a na moje stwierdzenie, ze będzie umowa, ze psa nie można puszczać ze smyczy to jeden pan zapytał, czy ja na serio, bo to tylko pies i on może sobie zaraz innego bez takich wymysłów wziąć. No i ludzie się zniechęcali, że oni w Łodzi, a Harry pod Warszawą. Jeden sensowny Pan, który bardzo poważnie był zainteresowany Harrym, w końcu zadzwonił i powiedział, ze jednak nie.
-
[quote name='Anula']Kochani,chcę najmocniej przeprosić Wszystkich za moją pomyłkę w imionach psiaków.To ja szukając na wątku Igi pomocy finansowej dla Funi pokręciłam imiona.Paula95 oferowała pieniążki po Idze - str.62 - post 1539 i moja prośba - post 1540.Nie Bunia, a Balbinka-starowinka z Palucha odeszła za TM dla,której też szukano pomocy w wyciągnięciu jej. Tu wątek zaginionej Igi,na którym zaszła pomyłka: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/221940-Iga-uciek%C5%82a-z-DT!-Pomocy-Suchy-B%C3%B3r-Opole-ratujcie!/page62"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/221940-Iga-uciekła-z-DT!-Pomocy-Suchy-Bór-Opole-ratujcie!/page62[/URL] Jeszcze raz Wszystkich najmocniej przepraszam ale nie było w mojej intencji uśmiercać Buni.Jestem od kilku lat BDT i pomagam bidom na ile mnie stać.PRZEPRASZAM.[/QUOTE] Bardzo mi żal Balbinki, że nie doczekała swojego domu. Ale ucieszył mnie fakt wyjaśnienia sytuacji z Babcią. Na fali ostatniej afery wszystko musi być wyjaśnione.
-
Liwka- 3 dni leżała na chodniku - pęknięta miednica, ciąża - MA DOM
rudynpm replied to kama210's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Bardzo ładnie jej w zielonym :) Jaki ona ma długi ryjek![/QUOTE] :) Specjalistka od jamniorów mówi, że to collak na krótkich łapkach. To przede wszystkim bardzo miła i delikatna sunia. Po sterylce, a była kilka godzin w klinice, zamknęłam ją już obudzoną i przytomną w osobnym pokoju, zeby miała spokój. Chodziłam do niej sprawdzać, co z nią i jak się czuje. W końcu Liwkę spotkałam pod drzwiami. Wyszła mi pomiędzy nogami z pokoju i przyszła do nas. Nie chciała sama siedzieć. Teraz jest ogromna zmiana. Sunia nie jest namolna, ale widzę, że sprawia jej przyjemność, kiedy ją zaczepiamy. Macha ogonem. Na podwórku gdzieś się zakamufluje, ale co jakiś czas wychodzi i do nas podchodzi. Nie robi jej różnicy, czy przyjdzie do mężczyzny, kobiety, czy dziecka. Na fotel została wsadzona na potrzeby zdjęcia, bo sama nie wskakuje. Śpi sobie w pontoniku. Po przymusowej głodówce dostała wilczego apetytu i pieknie wcina rozmoczone suche okraszone dla smaku puszeczką. Liwka wiele przeszła, ale nie zrobili jej takiej krzywdy, żeby pies był nieadopcyjny. To bardzo fajny, spokojny (choć przypuszczam, ze może być wesołą, radosną suńką) pies. Nie spodziewaliśmy się, że tak pozytywnie akcja z Liwką się rozwinie. -
Liwka- 3 dni leżała na chodniku - pęknięta miednica, ciąża - MA DOM
rudynpm replied to kama210's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://imageshack.us/a/img341/3865/jkbd.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img809/3183/16ce.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img22/8665/9nmv.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img543/2511/lpfm.jpg[/IMG] Liwka po zabiegu czuje się dobrze. Nawet bardziej się do nas garnie. Całe szczęście nie obraziła się za ubranko z second handu, bo wytłumaczyliśmy jej, ze szkoda pieniędzy na nowe stroje. Donasza więc, ciut za duży stroik po innej koleżance posterylkowej. Rana wygląda bardzo ładnie. Liwka próbuje się polizać, ale nie może:) Jeszcze na dzisiaj i na wtorek mamy zastrzyk, ale to już sami podamy, żeby nie jeżdzić bez potrzeby do lekarza. -
Liwka- 3 dni leżała na chodniku - pęknięta miednica, ciąża - MA DOM
rudynpm replied to kama210's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']O to zaraz ta sterylizacja........ Oby wszystko poszło dobrze.[/QUOTE] Już pojechali. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie bez problemów. -
Liwka- 3 dni leżała na chodniku - pęknięta miednica, ciąża - MA DOM
rudynpm replied to kama210's topic in Już w nowym domu
Maila mam. Jutro na 8.30 Livka jedzie na sterylizację. -
Liwka- 3 dni leżała na chodniku - pęknięta miednica, ciąża - MA DOM
rudynpm replied to kama210's topic in Już w nowym domu
Livka już po wizycie. Najpierw opis rtg i usg. [IMG]http://imageshack.us/a/img842/8294/t742.jpg[/IMG] Za chwilę zdjęcie rtg... edit: Zdjęcie. [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/4610/ilw8.jpg[/IMG] I faktura za badania: [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/1045/zuks.jpg[/IMG] Z uwagi na powyższe, sterylizacja jest zaplanowana na za tydzień-Pani doktor czeka na decyzję. Operacja będzie przeprowadzona w klinice przez lekarza specjalistę chirurga. Koszt to 300 złotych. Jest juz uwzgledniona zniżka dla Livki, ponieważ jest ona psem w potrzebie. A sama Livka, grzeczna, nieśmiała, ale całkiem fajne suczydło z niej wyłazi.:) -
Liwka- 3 dni leżała na chodniku - pęknięta miednica, ciąża - MA DOM
rudynpm replied to kama210's topic in Już w nowym domu
Awit. Liwka dopiero jutro jedzie jednak. Rozmawialiśmy z Pania Doktor i ta powiedziała, ze wg. szacunkowych obliczeń Liwka może być w 6 tygodniu ciąży. Jeżeli tak jest to jutro zobaczymy, czy tak jest, żeby oszacować do kiedy można Liwke trzymać bez zabiegu sterylizacji, bo oczywiście najlepiej, zeby jak najdłuższy czas minął od wypadku do zabiegu sterylizacji-po prostu miednica ma sie jak najdłużej goić. Macałam sunię i już cos powinno być widać, bo to juz chyba czas. Ja, co prawda specem od ciąży nie jestem, ale wydaje mi się, że powinna być bardziej pękata. Jutro sie wszystko okaże. Pikola. Z Liwką coraz lepiej. Człapie sobie po całym domu. W sumie już się nie chowa, leży przy nas. Wczoraj nawet podeszła, kiedy ją wołałam. Ładnie je, załatwia się na dworze. -
Liwka- 3 dni leżała na chodniku - pęknięta miednica, ciąża - MA DOM
rudynpm replied to kama210's topic in Już w nowym domu
[quote name='pikola']Wiadomo cos?[/QUOTE] Tak:) Liwka jedzie do lekarza w czwartek. Ze zmian. Liwka wychodzi już z kennelu, chodzi po mieszkaniu. Jest raczej nieufna i nie garnie się do nas. Z psami ma kontakt, ale wszystko pod kontrolą, żeby jej do głowy nie przyszło brykać. Szkoda mi jej bardzo, bo jest smutna i raczej wiele dobrego w życiu nie zaznała od człowieka. -
Liwka- 3 dni leżała na chodniku - pęknięta miednica, ciąża - MA DOM
rudynpm replied to kama210's topic in Już w nowym domu
Wczoraj mieliśmy wizytę dobrej Ciotki (o ja nie cierpię ciotkowania i wogle;)). I jest poprawa, kontakt z machaniem ogona:)