-
Posts
1453 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dzikie nieporadne
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
Dzikie nieporadne replied to Ty$ka's topic in Galeria
Jaka macie dziwną smycz... -
[quote name='Izabela124.']Ale miałaś historię z Lejdi, dobrze, że nic się jej nie stało![/QUOTE] Tak to było straszne...ale że nic się nie stało to chyba cud... [QUOTE]Mnie krótki sen dobrze robi :lol:[/QUOTE] Ja bym tak nie umiała:roll: Ale to chyba faktycznie zależy od rocznika , bo mam jeszcze jedną koleżankę w waszym wieku i ona też wstaje najpóźniej o 8:lol:
-
[quote name='Talucha']Wpadam z propozycją nie do odrzucenia :razz: Ciapkowo, sobota, 11 :)[/QUOTE] Ja się piszę!;)
-
Jeju , w chyba się pochorujecie na jakiś...niedosen:evil_lol:
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
Dzikie nieporadne replied to Ty$ka's topic in Galeria
Lejdi jak się czegoś boi to ja przytulam i mówię dość wesoło "czego się boisz głupku ,to tylko ..." i ona patrzy na mnie spojrzeniem "serio?" i jak ją puszczam to zachowuje się spokojnie ;) -
dla ciebie to chyba jak 12 :lol:
-
Owszem w sylwestra jest to sam środek nocy:lol:
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
Dzikie nieporadne replied to Ty$ka's topic in Galeria
I ta szkoła już jutro !ranne wstawanie ,sprawdzian z fizyki w czwartek ja nie chcę ...:placz: Jamnik mojej koleżanki tez ciągle ujadał kiedy usłyszał huk a Lejdi patrzyła na niego jak na niespełna rozumu:lol: -
Nie ma to jak postanowienie noworoczne załatwić pierwszego dnia roku:lol: Gratuluję wam!:multi: I także wszystkiego najlepszego w nowym roku!
-
Dziękujemy ,było bardzo fajnie;) Tylko Lejdi wyjątkowo bała się o północy...Ale wcześniej i później było okej! Całą prawie imprezę biegała z Deselem po mieszkaniu... o 9 w nocy obudził mnie ból menstruacyjny i wziełam nospę ,ale w połączeniu z wieczorem to wywołało ból trzy razy większy.... wstałam i rozjerzałam się po domu zastanawiając się czy to na pewno mój dom czy może jakaś melina:p Ale wszystko posprzątałam i kiedy koleżanki wyszły ja poszłam na długi spacer z Lejdi: I zrobiłam nawet zdjęcia: [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/321259_189378954540545_369681213_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/480715_189378534540587_36713376_n.jpg[/IMG]
-
8 kilogramów największego szczęścia. 12 wspólnych lat za nami.
Dzikie nieporadne replied to phase's topic in Galeria
[URL]https://lh3.googleusercontent.com/-TjMEHeq3iw8/UOClqTYJl-I/AAAAAAAAEF4/Iqp9ZHCCyh8/s640/DSCF6180.JPG[/URL]jaka urocza mina:loveu: -
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
Dzikie nieporadne replied to Ty$ka's topic in Galeria
U nas petardy są od paru dni..Ale Lejdi na szczęście nawet o 12 nigdy nie panikowała;) -
Tak Lejdi dalej dobrze się czuje:multi: Ale mnie dalej ciemnieje przed oczami jak sobie o tym przypomnę:roll: I ciągle wtedy próbuję zatulić Lejdi z radości że nic jej nie jest, oh, całe szczęście że nic jej nie jest!Co ja bym zrobiła bez mojej księżniczki:-( [IMG]http://www.psy.pl/gfx/psy/pl/myspacegalerie/93/6601/1702225972.jpg[/IMG] Dzisiaj sylwester jest u mnie w domu i jedna z moich koleżanek przychodzi ze swoim jamnikiem ,dobrym kumplem Lejdi;)
-
[quote name='Ty$ka']O Boże, nie zazdroszczę :( Ja bym się jednak przeszła do weta czy nie ma jakiś uszkodzeń wewnętrznych. Przynajmniej masz nauczkę. :([/QUOTE] Nie sądzę, Lejdi biega, cieszy się ,wcina ,robi radośnie skomplikowane sztuczki więc jest okej ;)
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
Dzikie nieporadne replied to Ty$ka's topic in Galeria
[URL]http://imageshack.us/photo/my-images/827/p1100324j.jpg/[/URL]Jak Milka rośnie! -
co u nas? O mało nie było tragedii ,przez moją głupotę .... W piątek wszyłam z Lejdi i moją koleżanka na spacer (zamierzałysmy jechać do miasta) i po drodze z mojego domu na przystanek idzie się wzdłóż takiej bardzo mało ruchliwej ulicy ,więc spuściłam tam Lejdi w kagańcu (bo bywają tam śmieci..) , Lejdi szła sobie z nami chodnikiem kiedy nagle zobaczyła coś po drugiej stronie uliczki i tam podeszła i weszła kawałek w trawę i wtedy...ja zobaczyłam że nadjerzdża samochód ,więc powiedziałam "Lejdi chodź" (komenda u nas brzmi "do mnie" ...) pies nie zareagował ,więc postanowiłam że niech sobie wącha i zawołam ją jak samochód przejedzie ale kiedy samochód był już bardzo blisko Lejdi zaczeła do nas biec i tylko wiedziałam jak wpada na rozpędzony samochód i usłyszalam huk ,krótki pisk Lejdi i pisk opon...zamroczyło mnie ze strachu i pobiegłam tam z bijącym sercem krzycząc "Gdzie jest mój pies!" ,spodziewając się zobaczyć zemdlonego psa koło samochodu , ale jej tam nie było..od razu pomyślałam że może być pod kołami i krzyknełam jeszcze głośniej porzednia kwestię i wtedy moja koleżanka powiedziała że za mną...i zobaczyłam Lejdi żywą i całą choć trochę spłoszoną, zawołałam ją wziełam na smycz i szybko poszłam z koleżanka dalej i dopiero potem koleżanka powiedziała mi że kobieta z samochodu krzyczała coś o odszkodowaniu i szybko bez zastanowienia uciekłyśmy na autobus...Lejdi się szybko uspokoiła i wszystko jest okej...Uratował ją, kaganiec! ( i przy okazji porysował samochód...) Do tej pory jestem w szok , i aż mnie ciarki przechodzą i chce mi się płakać jak pomyślę co by było gdyby Lejdi biegła trochę szybciej....:-(
-
a mi się photobucket popsuł:-( A picassa też nie ogarniam:roll:
-
Po co wam 3 cm smycz?
-
[IMG]http://www.psy.pl/gfx/psy/pl/myspacegalerie/93/6601/1742254764.jpg[/IMG]
-
Hej:) Natalia mówiła że idziecie dziś na spacer , ja co prawda nie mogę się dziś dołaczyć ale bym prosiła abyście następnym razem dały mi znać bo nie zawsze mam dostęp do dogo ;) Chyba że moje i Lejdi towarzystwo jest niepożądne:diabloti:
-
[IMG]http://www.psy.pl/gfx/psy/pl/myspacegalerie/93/6601/35285712.jpg[/IMG]