Ewuniu, po sporej przerwie zaglądam do Ciebie z serdecznościami. Każdego dnia myślałam o Tobie, cieszę się, że jesteś w domku.
Niestety ja nadal bez sprzętu, z pożyczonego laptopa zerkam tu i tam i nie mogę ot tak nadrobić zaległości.
Moc ciepłych myśli zostawiam i też proszę, byś się nie poddawała.
Inka ma rację, Człowieku! :) statystycznie .... to ja na ten przykład ponoć wypijam kilka litrów spirytusu rocznie, a że czytam wbrew statystykom, to już lekarze milczom :D
Buziole :)