Hihihihihih, ale klawo! "Karolcia" czeka już na mnie na stoliczku, jutro mam zamiar spędzić z nią czas :)
Serdeczności dla "naszej" Karolci, miłego dnia :)
Elik, Ovolinka zrobiła sobie toaletę pod drzwiami syna (kuweta stała obok! ;)) i, jak dziecię me nie klnie, to np. o 5 nad ranem i owszem, bywało :D Teraz wspominamy ze śmiechem, ale bardzo długo trwało nim pojęła, gdzie co należy, bo nam zależy ;)
Witaj Karolciu :) wygląda na to, że Twój koralik spełni życzenie ... ;) Trzymam kciuki bardzo mocno!
Jestem, zapisuję wątek na razie dość pobieżnie przeczytany - nadrobię wieczorkiem w domu. Serdeczności zostawiam :)