Jump to content
Dogomania

Gusiaczek

Members
  • Posts

    34666
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gusiaczek

  1. Poczytałam, nadrobiłam ... wątek Arielki w jakimś momencie mi zniknął, wszak śledziłam jej los od początku. Nieważne. Ważne, że państwo próbują, chcą przede wszystkim i sobie dać szansę, a najważniejsze (dla mnie) to, że dzieje się tak z miłości. Życzę powodzenia, wytrwałości i mądrości, o którą wbrew pozorom łatwo nie jest, gdy zabraknie wyobraźni choćby na chwilę. Nie ma złej woli Państwa i miejmy nadzieję, że się uda. Trzymam kciuki, powodzenia! ;)
  2. Za co kciuki trzymam i życzę z całego serca :)
  3. Załamać się można :(
  4. Witaj Pufiątko, pięknie będziesz się prezentował w czerwieni :)
  5. Bez takich emocji życie nie miałoby sensu, prawda Gabi? ;) Będzie dobrze !
  6. Gdy zobaczyłam Zeldunię byłam przekonana, że długo na domek czekać nie będzie .... szkoda, że nie miałam racji :( Nie pojęte! tak gotowa, wspaniała sunia i nikt, kompletnie nikt się nią nie zainteresował :(
  7. Gdy zobaczyłam Zeldunię byłam przekonana, że długo na domek czekać nie będzie .... szkoda, że nie miałam racji :( Nie pojęte! tak gotowa, wspaniała sunia i nikt, kompletnie nikt się nią nie zainteresował :(
  8. czekamy widzę niecierpliwie ;) cześć Numirzasty :)
  9. Serce pęka ..... kochana Florcia
  10. O, witam Chłopcy! :) Czekam na wąteczki ;)
  11. Przepiękna fotorelacja :) Zgadzam się z Tobą Elu .... nie chciałabym stanąć w obliczu sytuacji, która odbiera nadzieję No, ale dosyć smutków Gusiaku, jest tyle piękna i radości wokół ! :)
  12. Dobre wieści na początek nowego tygodnia - bardzo to lubię i ogromnie się cieszę. Serdeczności zostawiam :) Tak Ewuniu, sprawy ludzkie bywają bardzo skomplikowane - każdy z nas ma swoje zmagania, martwimy się innymi .... Życie ....
  13. Poluchna, na zdrowie Kochana :)
  14. Super! gdzie mój wpis w dyskusji w temacie ogrodowo/wątróbkovo/dietetyczno/ogólny ?!? WRRRRRRRRRRRRR ! Ewa, a na co Ty w szpitalu? jak zawsze zdrowa bywasz ;) ?!? Skowronki ...."moja" wieś szczenięcych lat - miały gniazda w zasięgu ręki! naprawdę! w żywopłotach rosnących wzdłuż chodników .... ale jak to na wsi, łachudrom jakimś przeszkadzały, gniazda zniknęły :( dooopa tam! teraz pewnie mają sygnalizację świetlną, barachła, i też im "śpiewa", a na dodatek świeci :(
  15. Rokuś nie odpuszcza i rokuje ;), co bardzo cieszy :) Ewa, nigdy nie uwierzę, że samobójcy podejmują decyzję przemyślaną, rozważoną z pełną świadomością, że to naprawdę może być koniec - każdy boi się śmierci, nie ma bata! To krzyk rozpaczy, zrobienie na złość (komu? się pytam) i nie wierzę w ich chęć ulżenia swą nieobecnością - empatia nie pasuje mi do takiego czynu. Krzysztof unicestwił sam siebie już za życia, w którym zabrakło tych, dzięki którym mógł nadal żyć. Dla mnie nie jest zadziwiającym dlaczego się powiesił przy Kuli - jedynej Istoty, którą po swojemu kochał (być może bardziej niż nam się wydaje) - niczego nie mogła mu zabronić, prawić niczego też nie mogła, tak jak nie zabraniała pić i nic sensownego z życiem zrobić .... Przepraszam jeśli uraziłam, ale mam poharatane życiem spojrzenie na życie, jestem emocjonalnie bezwzględna w wielu sprawach "życia i śmierci"
  16. Klimatyzacja jak najbardziej może Taksuni nie służyć ...
×
×
  • Create New...