Jump to content
Dogomania

dorcia2

Members
  • Posts

    7927
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by dorcia2

  1. kochany Misiaczek, buziaczki dla niego:calus:
  2. Kochana myszka, puściłam dla niej skromne 30zł co za zwyrodnialstwo , nie miałabym oporu ,żeby osobiści dokonać linczu na tej gnidzie:snipersm: trzymaj się maleńka, buziaczki:calus:
  3. deklaracja dla Cezarka za wrzesień poleciała:lol: całuski dla Puchatka:buzi: czy moja wpłata Morenkowa za sierpień została przekazana dla Cezarka?;)
  4. przelałam dla Misiaczka dyszkę , nie dotarła?:roll:
  5. ależ on jest piękny:iloveyou: miejmy nadzieję, że takie cudo szybko znajdzie domek
  6. [QUOTE] Podobny jest do psa z serialu "Świat według Bundych"[/QUOTE] faktycznie takie samo cudo, miałam też ukochanego psiaczka , który został porzucony w lesie , też była z niego skóra i kości cała w kleszczach tylko był jeszcze raz taki jak niedźwiadek :placz:skromny "grosik" dla niego wpłaciłam
  7. kochany staruszek, puściłam dla niego skromną dyszkę, mam niestety 4 stałe deklaracje i duże wydatki bazarkowe a i w domu futrzaczki chcą jeść:-( będę odwiedzać misiaczka , jak psiaczki z moich deklaracji znajdą domek to wrócę do starowinki:roll:
  8. śpij kochany aniołku :-(:-( mam nadzieję, że te kanalie będą konały w mękach
  9. [QUOTE] DZIĘKUJĘ!!!!! Jesteście na prawd Kochani. Ale jak wiemy Morencia już ma domek. Jutro jedzie do Hoteliku całkowicie niewidomy owczarek z cieszyńskiego schroniska. Czy mogę te pieniążki przenieść na niego?[/QUOTE] oczywiście, proszę o przeniesienie sierpniowej deklaracji Morenkowej na Cezarka:loveu:
  10. dziękuję za zaproszenie na wątek Trufelki :lol:, uczestniczę w trufelkowych bazarkach, chociaż tak staram się malutkiej pomóc, wspomagam wiele potrzebujących futrzaczków, mam już cztery stałe deklaracje , nie mogę więc zaoferować następnej :-( domowy zwierzyniec też muszę utrzymać. Trufelka to taka śliczna sunieczka, mam nadzieję, że znajdzie swój domek, będę do misiaczka zaglądać:iloveyou:
  11. Morenkową deklarację w wysokości 30zł. na m-c przekazuję na Cezara:loveu: miałam niewidomego psiaka i mając doświadczenie w opiece nad takim futrzaczkiem wiem, że wydostanie Cezarka ze schronu to dla niego jedyny ratunek i oby misiaczek znalazł nowy domek:iloveyou:
  12. dziękuję za zaproszenie na wątek Zirki, taka piękna sunieczka , mam nadzieję,że szybko znajdzie domek :kiss_2:skromny grosik podrzucę, stałej deklaracji nie mogę zaoferować bo mam już cztery, do tego ogromne bazarkowe wydatki no i futrzaki domowe do utrzymania:huh: trzymam za malutką kciuki:thumbs:
  13. huraaa...:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:kochany misiaczek, oby wszystkie myszki miały tyle szczęścia -wczoraj wpłaciłam deklarację dla Morenki za sierpień, jeżeli nie została wykorzystana to poproszę o przekazanie jej dla Cezara, Morenkową deklarację w wysokości 30zł. na m-c przekazuję na Cezara.:loveu: też miałam niewidomego psiaka i wymagał szczególnej uwagi, zarówno mojej jak i moich widzących psów, które jakoś wiedziały że jest on ociemniały i należy z nim postępować delikatnie, cieszę się, że Cezarek będzie mógł się poczuć bezpiecznie w nowym miejscu.:klacz::klacz:
  14. Wpłaciłam dla Morenki deklarację a tu taka niespodzianka, aby wszystko się udało :multi: trzymam kciuki za misiaczka:loveu:
  15. Mumiki już bezpieczne więc ich miesięczną deklarację w wysokości 30zł przeznaczam na Morenkę do odwołania , gdybym sama znalazła się w finansowym dołku:roll: Właściwie jak sunia trafiła do schronu, ktoś się jej pozbył? co za patologia, sama miałam i mam psiaki po przejściach też molosowate i serce mi się kraje jak dzieją się takie historie:-( i nie wtydź się człowieku, że należysz do tego samego gatunku co te okrutne szumowiny , chyba w afekcie byłabym zdolna do przstępstwa na takim nikczemniku:2gunfire: Zofijo, dziękuję za zaproszenie i ślę całuski dla kochanej Morenki:buzi:, oby ta piękność znalazła swojego człowieka
  16. Oby wszystkie bidulki miały tyle szczęścia co Muminki bo to, że ostatni pyszczek znajdzie szybko domek tego jestem pewna :multi:a i finanse na ewentualne oczekiwanie ma zapewnione, w związku z tym Muminkową deklarację za namową Zofiji przeznaczę na Morenkę , miejmy nadzieję, że ona również znajdzie swój ukochany domek:iloveyou:
  17. Kochane Misiaczki już coraz ładniej wyglądają , oby tak dalej:multi:, całuski dla nich w mokre noski i przytulaski:buzi::buzi::buzi: deklaracja za lipiec wpłacona, pozdrawiam
  18. Bardzo się cieszę, że u misiaczków coraz lepiej buziaczki dla całej trójki:buzi:
  19. jestem na zaproszenie i wpłacę dla tych ślicznych bidulek choć 20zł, skromnie ,ale mam trzy stałe deklaracje, ogrom bazarkowych wydatków i prywatne, niemałe futrzaczkowe wydatki:huh: pozdrawiam
  20. Buziaczki dla kochanych pysiaczków:calus: pieniążki na czerwiec przelane:roll: pozdrawiam
  21. Taka piękność, miejmy nadzieję, że szybko znajdzie kochający domek:iloveyou: wpłacę chociaż dla Fioneczki 30zł, mam już 2 stałe deklaracje i duże wydatki bazarkowe , nie mówiąc o moich prywatnych, niemałych futrzaczkowych wydatkach:huh: będę śledzić wątek Fionki :roll: dziękuję za zaproszenie i pozdrawiam
  22. jestem na zaproszenie Anuli od czerwca deklaruję 30zł miesięcznie do odwołania, gdybym jakimś trafem sama znalazła się w kłopotach finansowych:roll: psiaczki są przecudowne:-(, najważniejsze,aby udało się je wyleczyć, a nowe domki pewnie szybko się znajdą , są młode i nieduże, a to atut w poszukiwaniu dla nich nowego domu. pozdrawiam wszystkie dobre serduszka:iloveyou:
  23. tak mi przykro, że Karuś odszedł :-( ważne jest to, że w ostatnich chwilach wiedział, że jest kochany i na drugą stronę przeszedł szczęśliwy Karusiu ucałuj moje futrzaczki-aniołki za TM :calus:
  24. Mój kochany Borys-Doberman był ze mną ponad 7 lat, lecz rok temu pokonał go rak:-(, był to psiak odłowiony z lasu , bojący się własnego cienia (ktoś musiał się nad nim porządnie znęcać), przez pierwszy rok sikał ze strach gdy tylko ktoś się do mnie odezwał, trochę czasu upłynęło zanim bezgranicznie mi zaufał i pozwalał mi dosłownie na wszystko ,jednak ze stachu do obcych nie wyleczył się nigdy. W pracy nad nim pomogły mi moje dwa psiaki, które miałam, gdy pojawił się Borek (malutki kundelek-niewidomy struszek i amstafka w średnim wieku), teraz cała trójka to już aniołki:angel: Prawdą jest, że dobermany nadzwyczaj mocno przywiązują się do swojego opiekuna, i może im pęknąć serce z rozpaczy. Zastanawiam się, czy taki człowiek pozbywający się starego psiaka ma jakiekolwiek wyrzuty sumienia:snipersm:, mam nadzieję ,że los będzie sprawiedliwy i gdy on będzie stary rodzina uzna,że stał się zbędnym balastem i "pozbędzie" się go.
  25. dziękuję za zaproszenie chciałoby się pomóc wszystkim nieboraczkom, szkoda,że możliwości są ograniczone, tak czy inaczej trzeba wesprzeć chociaż trochę :-(, poproszę nr konta dla tej ślicznej kruszynki :iloveyou: -moja sunia ma w poniedziałek zabieg i też mnie czeka wydatek, pozdrawiam serdecznie:shake:
×
×
  • Create New...