Jump to content
Dogomania

kasiask

Members
  • Posts

    331
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasiask

  1. Mam okropne problemy z odnalezieniem się na tym forum. Nie wiem, czy ja czegoś nie ustawiłam, czy tego nie ma, ale nie dostaję powiadomień o nowych postaw w wątku, więc ciągle szukam od nowa i żeby tu coś napisać wchodzę bardzo okrężną droga. Poza tym wzięłam udział w bazarku książkowy i zalicytowałam książkę o koniach, a teraz nie mogę znaleźć tego wątku. :( Ratunku!! Pomocy!! proszę wskazać mi drogę!!!
  2. Antki to bardzo fajne chłopaki!!!! :))) Antoś nawet ze szkoły dzisiaj dzwonił do mnie, żeby zapytać, czy wiem, co u Kikusi! :) A ja to uważam, że Kika nie tylko jest szczęściara, ale sama szczęście przynosi. Zaraz po tym jak zapadła decyzja, że ją bierzemy, pojawiła się realna możliwość spełnienia takiego jednego mojego marzenia! :))
  3. [quote name='iwoniam']Kilka słów króciutko - BIERZCIE I PAKUJCIE KIKUNIĘ - NIE MA SIĘ NAD CZYM ZASTANAWIAĆ. Niech w niedzielę będzie gotowa do podróży (głodna) Pani Kasia to wspaniała osoba; ma uroczych synów i jestem pewna, że dobrze się psinką zaopiekują. W razie czego ja jej pomogę z opieką wet itp. Jestem za ! ;)[/QUOTE] Bardzo dziękujemy za tak wspaniałą opinię!! Dziękujemy za wizytę i za przymknięcie oczu na nie całkiem posprzątane mieszkanie! ;/ I za wszystkie namiary na lekarzy, leki, karmę i inne porady. Wszystko się z pewnością przyda!! Trzymamy kciuki za piątkową, bezproblemową sterylkę i czekamy na niedzielę. Mam nadzieję, że nic nie stanie na drodze do happy endu. :))
  4. [/QUOTE]Antek - jesteś moim Idolem!:loveu::razz:[/QUOTE] Dziękuję! :) Antoś
  5. Wielkie dzięki!! Teraz już wiem, jak to wygląda, a Antoś powiedział: - To dobrze, że będzie mieć takie coś, bo będzie jej cieplej! :)
  6. [quote name='Nutusia']Nie w fartuszku, tylko w sukieneczce! ;) Kikusi będzie w niej z pewnością bardzo do twarzy. Sama "przeżyłam" już prawie 20 sterylek - pierwsza doba jest najgorsza. Potem o zabiegu przypomina już tylko sukienka właśnie! Nie ma się czego bać :)[/QUOTE] Nigdy nie miałam psa w sukience tudzież fartuszku, więc nie bardzo mogę sobie to wyobrazić. Rozumiem, że to coś takiego, żeby pies sobie szwów nie wygryzł. Czy to bardzo jest uciążliwe dla psa i właściciela? Ściąga się to do wyjścia na spacer?? :/ Przygotowujemy się do odebrania Kiki w tę niedzielę przed południem. Potem mąż idzie do pracy i będę bez auta. Antoś nie może się już doczekać!
  7. [quote name='iwoniam']co z ewentualną wizyta dziś? musze wiedziec na juz... musze iść...[/QUOTE] Napisałam sms. Mam nadzieję,że dobrze odpisałam numer i sms nie poszedł do kogoś innego. :) Przedpołudniami nas nie ma - dzieci w szkole, my w pracy. Dzisiaj wyjątkowo w domu przed południem będzie sam mąż. Rodzina wraca około 15-stej. Na 18-stą muszę iść z dzieckiem do logopedy. Poza tym raczej jesteśmy w domu. Zapraszam!
  8. [quote name='Roszpunka']Jeszcze nikt ;) Ale mamy kilka dni i sądzę, że ktoś bardzo odpowiedni się znajdzie :) Piszę PW do kasiask. EDIT: Dziś wpłynęło [B]120[/B] zł od [B]ani shirley[/B] :loveu: Ślicznie dziękujemy :) Uzupełniłam rozliczenie na pierwszej stronie.[/QUOTE] Odpisałam, adres podałam, najbardziej pasuje nam niedziela wczesnym popołudniem.:) W kwestiach transportu, to chyba sami po nią przyjedziemy, ale to jeszcze do ostatecznego uzgodnienia.
  9. My jesteśmy w zasadzie zdecydowani. Czekamy na Kikunię z niecierpliwością! Musimy tylko ustalić formę przekazania i ewentualne koszty. Mam nadzieję, że psina nas zaakceptuje i bez przeszkód zaaklimatyzuje się w nowym domu. Ważne jest dla nas, zeby umiała zostawać sama, bo niestety przez klilka godzin będzie musiała w domu zostać, kiedy jesteśmy w pracy i w szkole. Na szczęście nie będzie to do późnych godzin popołudniowych. Około 14-15 ktoś już wraca do domu. Kika to chyba nam jest pisana, bo w zasadzie mieliśmy jechać do krakowskiego schroniska po psa w ubiegły piątek. Mamy już nawet przygotowaną smycz, obrożę i psią karmę, którą syn kupił z własnych oszczędności. Niestety we czwartek zepsuł nam się samochód i ruszył dopiero w sobotę, kiedy już było za późno na zabieranie psa z azylu. Tak sobie wtedy pomyslałam, że to jakiś znak. :)) A dzisiaj trafiłam na tę stronę przedziwnym zbiegiem okoliczności. Coś w tym musi być!!
  10. [quote name='Nikaragua']witamy :) :) A wszystkim przypinam o trwającym bazarku książkowym na Kikę :)[/QUOTE] A jak tam trafić???
  11. Ten telefon z Krakowa to ja. :) Dzieci mamy 4, chociaż najstarszy ma już prawie lat 16 i obraziłby się za uznawanie go za dziecko. Najmłodszy 6-latek, a prawie 10-latek jest miłośnikiem koni i psów i to on nas w końcu na tego psa namówił. Z resztą kiedyś już mielismy psa ze schroniska, ale dożywszy lat 20-stu odszedł od nas dwa lata temu. Mieszkamy w bloku na 4 piętrze, ale w koło domu jest sporo miejsca, gdzie pies może się wybiegać. Mam nadzieje, że przypadniemy Kice do gustu i będzie u nas szczęśliwa. :)
×
×
  • Create New...