Jump to content
Dogomania

J.D.[Asencja]

Members
  • Posts

    86
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by J.D.[Asencja]

  1. pies jest...organizujemy dowóz... czy wy siedząc w Białymstoku zastanawiacie się jak to jest tu,u nas? [B]wezwać weta? do Nowego Dworu???? [/B]dzizas ....to jest własnie to-nie ,macie pojęcia o niczym!!! a i jeszcze-jakiego weta? takiego który nawet w gabinecie miałby problem ze stwierdzeniem co psu dolega?
  2. problem jest w tym,że na dzień dzisiejszy nie mam samochodu... będzie jeszcze większy jesli trzeba będzie powtarzać wizyty... problem też jest taki,że ja nie wyrabiam się fizycznie... mam pod opieką 7suczydeł,30 kotów na tymczasie, o świcie karmię wolno żyjące a póżniej idę "obrobić" zwierzaki mojej pani zbieraczki... nie wiem jak sobie poradzę bo już nie daje rady...jestem z tym SAMA!!! jesli ktoś chce się przekonać "naocznie" jak to jest zapraszam !!! dlatego po prostu nie wiem co będzie jeśli pies nie zechce siedzieć w zamkniętym garażu...podkreślam-[B][U]zamkniętym!!![/U][/B] nie ma innej opcji...niestety... co jesli będzie wył,szczekał lub próbował się wydostać? oczywiście będzie wychodził ale nie ma opcji biegania luzem...
  3. właśnie staramy się to zorganizować ....odezwę się pózniej.
  4. sama juz do tego doszłam...:roll: no i tak....opcja optymistyczna-pies poobijany ale zdrowy ....a co jeśli okaże się,że potrzebuje leczenia? sorki-czy ktoś ma czas teraz porozmawiac ze mną na ten temat? ja muszę pędzić do "obrządku"-zwierzyna głodna,kuwety nie sprzątane- a powinnam parę spraw przedstawić z mojego punktu widzenia...kto ma czas i możliwości -proszę o telefon na nr 604 438 803.
  5. [quote name='jhet']Pewnie za jakiś tydzień byłaby opcja transportu psiaka na trasie Białystok - Warszawa, jeszcze nie wiem czy autem czy pociągiem.[/QUOTE] tzn.że co? byłby DT??????
  6. trzeba szukać ...jedyne wyjście to garaż u mnie a i to "na chwilę"... poza tym nie wiadomo jak będzie reagował na zamknięcie!! jeśli będzie szczekał czy wył albo próbował się wydostać? mam 3suczydła na podwórku + 4 w domu..nie mogę mieć problemów z sąsiadami...już teraz puszczam partiami żeby nie było jatki przy bramie..musicie mnie zrozumieć... ja już mam "dom wariatów"... poza tym-cierpliwość mego męża ma jakieś granice..... [tak podejrzewam] im dłużej nad tym się zastanawiam tym gorzej to widzę....nie mam zielonego pojęcia jak to rozwiązać....czasem pieniądze to nie wszystko...ja już mam problem z obrobieniem wszystkiego bo nie mam nikogo do pomocy...choc raz w tygodniu żeby ktoś pomógł zrobić generalne porządki... samych kuwet do sprzątania mam 16szt.!!!
  7. w tym wszystkim najważniejsze jest :[U][B]Co dalej z psem???? [/B][/U] u mnie zostać nie może ...pod blok raczej nie wróci...więc...jakieś pomysły ?? edit: ciotki jeśli nie będzie planów co do dalszych losów psa nie mogę nic zrobić...
  8. rozmawiałam z chłopakiem...pies żyje...wizualnie nic mu nie jest ale co w środku? będziemy organizować transport do Sokółki potem do Białegostoku...
  9. nie odbiera telefonu...napisałam sms'a...nie mogę jechać "w ciemno"...cholera...trudna sytuacja..
  10. postaram się pomóc...mam nadzieję,że wy pomożecie mnie bo jestem w koszmarnej sytuacji finansowej.... płomyczek nie odbiera telefonu-może było za wcześnie...będę jeszcze próbowała.. [U][B]Randa [/B][/U]czy Twoja pomoc [jak też i pomoc finansowa innych] jest nadal aktualna? moja sytuacja finansowa jest tragiczna...mam ponad 50 zwierzaków pod opieką... jeśli uda mi się zabrac psiaka do lecznicy to potrzebuję kontakt do kogoś na miejscu...no i co potem?
  11. [QUOTE]a co Ty ciotka bana dostałaś ze się reaktywujesz? [/QUOTE] pod Asencja nie rozpoznaja mnie na miau a pod J.D. nie znają mnie na dogo więc połączyłam ;) ale dla wielu i tak zostałam Asencja:razz:
  12. poszło za luty,marzec,kwiecień od Asencja...bardzo proszę o przypominanie na priv [B]J.D.[Asencja][/B]
  13. jaki adres w Wa-wce? zapytam moich dziewczyn,może któraś da radę:razz: Kasiu jakby co daj mi znać na komórkę...
  14. wobec tego czekam i obiecuję,że będę zaglądać!!
  15. uważam,że warto a nawet bardzo warto:multi: może dzięki temu jakiś staruszek znajdzie domek!!! tylko trzeba uaktualnić...
  16. [quote name='Maia']Super!!! dobra to spróbuję zrobić pierwszy w życiu bazarek :-) [B] kaszanka[/B] oczywiście ogłoszenia potrzebne eksta! :-). [B]J.D. [/B]dobra spróbuję przechwycić Twoje fanty :-) ... Będę mogła się do tego zabrać dopiero jak będę w domu, bo tu na stancji nie mam kompa, no i aparat... wpadł mi do wody i teraz nie działa...[/QUOTE] może znajdziesz kogoś do pomocy?
  17. Kasiu możesz też zrobic bazarek...z tych fantów co wiesz:razz: podzielimy się...
  18. no to czekamy na zdjęcia!!!
  19. nie rozumiem jednego-jak pies po miesiącu czasu w domu tymczasowym może dalej rzucac się na jedzenie???????????????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: [B]TO JEST NIENORMALNE!!!! N[/B]ie jeden pies przyjeżdżał do mnie zagłodzony wygłodzony-zjadający wszystko co się da...ostatnio-Pchełka...jednak po ok.dwóch tygodniach karmiona kilka razy dziennie makaronem z mięsem zaczęła zostawiać niedojedzone porcje;teraz dostaje dwa razy dziennie i już jest problem bo zaczyna wybrzydzać:razz:
  20. to jest standardowe zachowanie psa,który nie miał normalnego dzieciństwa,był w stadzie i to w stadzie w schronisku...praca z takim psem jest trudna bo nie umiejętne podejście może wywoływać lęk a do tego nie można dopuścić ...psy ze schronu "nadrabiają" zaległości podwójnie;mała piszczy jak zostaje sama bo boi się porzucenia...niszczy bo rozsadza ją energia,która teraz znajduje ujście...sunia potrzebuje mądrego weta,który poradzi co zastosować na wyciszenie...ja podaję hydroxyzinę -wycisza i znosi lęki gdyż wiele zachowań u takich psów wynika z lęków...
  21. odowiedziałam na fb ale napiszę i tu-Pchełka nie jest wysterylizowana ...urodziła a więc trzeba było odczekać ale teraz będą tańsze sterylki więc kilka moich dziewczyn -w tym i Pchełka-będzie wysterylizowanych.
  22. Super :multi: To jest najlepsze rozwiązanie! :happy1: a ja mogę dac DT innej biedzie!
  23. no to musisz/musicie decydować się czyli dać mi konkretną odpowiedż...jest tak dużo piesków potrzebujących pomocy...
  24. może tż na urlopie nabierze "pozytywnego" stosunku do suni :razz:
×
×
  • Create New...