Jump to content
Dogomania

Bobryna

Members
  • Posts

    438
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bobryna

  1. A czemu tak nudno? Ech, też muszę szukać pracy :shake:
  2. [url]http://i48.tinypic.com/15gb61x.jpg[/url] ale umięśniona doopka :cool3:
  3. Bobryna

    LaPsy 2

    [quote name='anetta']Osiwiała ze stresów :diabloti:[/QUOTE] Pewnie masz rację :diabloti: Jesteśmy tacy niedobrzy, co trochę ją nękamy :evil_lol: a to spacer, a to jedzonko :shake: ......................................................................................................................................... Wczoraj była paskudna pogoda, to LaPsy się nudziły, ale dzisiaj sobie pobiegały/pobawiły się :) Stwierdzam, że zakup dwóch identycznych piłek był trafiony :multi: polecam hiltona funny :cool3: są lekkie i Blusia łapie je nawet w powietrzu :)
  4. Przede wszystkim po odebraniu szczenięcia wybierz się z nim do weterynarza (najlepiej jak najszybciej). Tu masz trochę informacji o szczepieniu i wychodzeniu na dwór (przeczytaj "[U]program szczepień[/U]"): [URL]http://www.swiatczarnegoteriera.republika.pl/a-zdrowie_profilaktyka_szczepionki_przewodnik.html[/URL] Z przyzwyczajaniem pieska do obroży i smyczy bywa różnie, ale na ogół nie sprawia większych trudności (u mnie 5-ciomiesięczna suczka wzięta ze schroniska nie zauważyła nawet, że jej założyłam obrożę, na smyczy też ładnie chodziła, nie bała się jej). Po prostu zakładasz pieskowi obrożę w domu i obserwujesz jak reaguje, jak nie zwraca uwagi nagradzasz, głaszczesz itp. Obroża i smycz powinny być wygodne dla psiaka, dopasowane do jego gabarytów, lekkie. Smycz też zapinasz w domu, zachęcasz pieska, żeby za Tobą podążał, jak idzie grzecznie nagroda. Później ćwiczysz na dworze. Z nauką załatwiania podobnie - nagradzasz pożądane zachowanie. Początkowo wychodzisz często i na krótko, po każdym posiłku i drzemce wynosisz/wyprowadzasz szczeniaka na dwór i chwalisz/dajesz smaka za zrobienie siku/kupy. Jak widzisz, że szczeniak może już dłużej wytrzymać bez wychodzenia, zmniejszasz częstotliwość wychodzenia, ale spacerki stają się dłuższe.
  5. [url]http://i46.tinypic.com/2mhcrxx.jpg[/url] z głową na posadzce wygodniej ;) :lol: [url]http://i46.tinypic.com/334lmki.jpg[/url] nasze piesy też lubią tę zabawę :D i podobnie jak u Kaaasi koc może skończyć marnie, bo pieski nagle modyfikują zabawę, zaczynają się przeciągać kocem, gryzą itp. :evil_lol:
  6. Bobryna

    LaPsy 2

    [quote name='Besti']U Was tyle śniegu?????????? Jaaaa:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Ale numer, u mnie dzisiaj słońce i chodziłam w wiosennej kurtce. Pokarz mi w którym miejscu jest ta świzna na pyszczku:shake:[/QUOTE] Wczoraj cały dzień padał śnieg, to się trochę uzbierało :eviltong: Dzisiaj koło południa było słonecznie, to częściowo się stopił. No ma siwy pyszczek ;), dawniej miała czarny jak smoła: [IMG]http://i49.tinypic.com/65zhxj.jpg[/IMG] A obecnie ma siwe włoski przy nosie i na bródce: [IMG]http://i46.tinypic.com/2rhsqzc.jpg[/IMG]
  7. Szkoda, że nikt nie pomógł mu wcześniej :-( Na Twoim miejscu postąpiłabym tak samo. Chociaż tyle mogłaś zrobić, odszedł w cieple a nie gdzieś na poboczu pod zimnym śniegiem, opuszczony przez wszystkich...
  8. [quote name='leónowa']Wiem co przeżywasz z tymi sikami, mój chocciaż kastrat to cieczkujących suczek ślady w trawie zawsze znajdzie, a jak bez smyczy jest to pół godziny stoi i liże, czasem to sobie książe nawet usiądzie, masakra...[/QUOTE] To cierpliwa jesteś ;) Ja nie wyrabiam, jak widzę, że Czesiek liże :angryy: od razu ruszam w jego kierunku i biorę na smycz.
  9. [url]http://www.allegaleria.pl/images/2fjtaoylsv951lwz1qyw.jpg[/url] ale długi jęzor :eviltong: :lol: Jeszcze ciepło było...
  10. Oj nie ładnie Bestio warczeć na Panią :nono: (rozumiem na kogoś obcego :evil_lol: , ale na Pańcię, wstyd!). Pamiętam, jak kiedyś na Animal Planet oglądałam policję dla zwierząt w Houston (chyba), to była behawiorystka, która twierdziła, że to normalne zachowanie u rottweilerów, że warczą/bronią jedzenia/smakołyków :niedowia: ale to w końcu Amerykanie, oni są specyficzni :roll: Daj znać o postępach w odzwyczajaniu od bronienia mięska ;)
  11. Bobryna

    LaPsy 2

    Zdjęcia z dzisiaj, zimaaa :santagri: Trochę ucięłam psiaki :p [IMG]http://i48.tinypic.com/2vs2rv6.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/6pcl14.jpg[/IMG] Blusia na stole do ping-ponga ;) [IMG]http://i45.tinypic.com/ng24uw.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2n248e8.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/1z35ufr.jpg[/IMG]
  12. Bobryna

    LaPsy 2

    [B]Besti[/B] Blusia dziękuje za komplement i życzenia :):) Dla nas zawsze będzie jak szczeniaczek ;) niestety siwy pyszczek zdradza, że już nim nie jest :eviltong: Jak jeszcze nie było śniegu i w miarę ciepło ;) Umięśniona doopka Czesia :cool3: [IMG]http://i45.tinypic.com/2ngtysj.jpg[/IMG] Rozmazane :eviltong: [IMG]http://i48.tinypic.com/1zgdhzo.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/mv4vth.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/jp7ajc.jpg[/IMG]
  13. [url]http://i1157.photobucket.com/albums/p582/Michelle11221/46053-1.jpg[/url] Astro jest świetny :):) [url]http://i1157.photobucket.com/albums/p582/Michelle11221/50169-1.jpg[/url] dołączam się do pytania: jak on tam wlazł?! :crazyeye:
  14. Dobrze, ze Riko uszedł wtedy cało, miał dużo szczęścia :)
  15. Niezła ta przygoda z sarnami :-o Na mnie kiedyś wyskoczył zając, to mało zawału nie dostałam :lol: Chciałabym, żeby Czesio polubił śnieg. Dzisiaj musiałam go dosłownie ciągnąć na smyczy :shake: a jak go puściłam, to mały gnojek nagle się ożywił :p ale nie biegał ani nawet nie podążał za mną, tylko poleciał od razu lizać "lody cytrynowe" (siuśki znaczy się :P). Wkurzył mnie jak nie wiem :madgo:
  16. Odpowiem tylko na 1. pytanie: nie ma żadnej gwarancji, że adoptowany ze schroniska pies jest całkiem zdrowy. Po zabraniu psiaka do domu radzę w ciągu kilku dni zabrać go do weterynarza. Odpowiedzi na pozostałe pytanie powinnaś znaleźć na stronie danego schroniska.
  17. Bobryna

    LaPsy 2

    [B]leónowa[/B] rzeczywiście psy często reagują na nastrój właściciela. Za każdym razem jak Czesio dopadał do psa, to się denerwowaliśmy, nie potrafiłam być wtedy spokojna :roll: [B]Kaaasia[/B] Czesio również toleruje mniejsze od siebie samce i próbuje atakować większe :p Chociaż to różnie bywa, przede wszystkim "lubi"/toleruje spokojne samce, wówczas mogą być nawet duże. [quote name='anetta']A to łobuz z tego Czesia. Blue, sto lat, wszystkiego najlepszego :loveu::new-bday::BIG:[/QUOTE] No łobuz, ale nie taki wielki jak dawniej - najgorzej było jak miał koło 2-óch lat :eviltong: Ostatnio jest nawet grzeczny (jesli chodzi o ataki) ;) Blusia dziękuje za życzonka :)
  18. Bobryna

    LaPsy 2

    Niestety kilka razy udało mu się dobiec do psa. U nas nie jest tak, że Czesio rzuca się tylko na smyczy. Kiedy jest luzem muszę wcześniej wypatrywać innych psów, żeby jamnika w porę zainteresować zabawą, odwołać albo przypiąć. Czesiek nie boi się zbytnio większych psów i taktycznie je atakuje od tyłu łapiąc za nasadę ogona albo żeby szybko "rozprawić się z wrogiem" za gardło :p Na szczęście podczas takich akcji nie ucierpiał żaden pies, oprócz jednego incydentu, kiedy to Czesio rzucił się do gardła samcowi husky, tamten szarpnął łbem i Czesław zleciał (wówczas go złapaliśmy), miał po tym zdarzeniu stłuczony bark.
  19. [url]http://i1110.photobucket.com/albums/h452/Kasia83/IMG_9269_resize.jpg[/url] potwór! :smhair2: [url]http://i1110.photobucket.com/albums/h452/Kasia83/IMG_9146_resize.jpg[/url] jak jedną nóżkę wysunął :grin: Pzdrawiamy :)
  20. [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-JVF3ng2wWuQ/UIJzWU3iudI/AAAAAAAAAD4/VzJd2ksGpZU/s640/7.jpg[/URL] kolejny wspaniały uśmiech :) [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-eGuHm_mWA7Y/UIJzVcA-HjI/AAAAAAAAADs/nJaZLEixPps/s640/6.jpg[/URL] Hunterek poważnieje ;) [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-EJRzD87-dZ0/UIpUrwzF05I/AAAAAAAAAEg/RdBcQ48NL1A/s720/ewe.JPG[/URL] sczęśliwa mordeczka :loveu:, jeszcze ciepło było... Co do filmiku, to czego Hunterek ma się niby wstydzić? Hm? :razz: Taki fajny chłopak przecież :lol: (fajnie się ogląda tresowane pieski ;))
  21. U nas też pogoda dzisiaj niezbyt, zwłaszcza Czesławowi nie odpowiada :eviltong: Chłodno, śnieg i wiatr :shake:
  22. Bobryna

    LaPsy 2

    [quote name='Kaaasia']Wszystkiego Naj dla Blusi :BIG: Jak ja bym chciała aby Oli olewał psiaki i bawił piłeczką ;-)[/QUOTE] Z tym olewaniem innych piesków nie zawsze jest tak dobrze, jak inny piesek spaceruje zbyt blisko, w dodatku to jakiś samiec kudłacz (np. sznaucer), to Czesiek poleci by zaatakować :roll: [quote name='YxNinaxY']wszystkiego dobrego dla "niebieskiej" ;-) NA Czesia to ja się napatrzeć nie mogę :loveu:[/QUOTE] Musze przyznać, że ja też, taki przystojniak z niego ;) [quote name='PannaAnna']Spóźnione niemniej szczere ;) STOOOO LAAAT dla Blusi! :BIG::new-bday: :D Pozdrawiamy :)[/QUOTE] [B]Blusia dziękuje wszystkim za pamięć o urodzinach i życzonka :):) [/B]Dzięki też za pozdrowienia ;)
  23. Bobryna

    LaPsy 2

    [B] ceris[/B] Blusia po raz drugi dziękuje za życzenia :):) ..................................................... Dzisiaj po raz pierwszy od dłuższego czasu Blue bawiła się z innym psem niż Czesio ;) co prawda wyłamała się z komendy :p ale poznała nowego kolegę. Muszę przyznać, że goldenek nie mógł nadążyć za Blusią :eviltong: Blue mimo, że grubsza i starsza od goldena (3,5 roku), to okazała się znacznie szybsza i bardziej wytrzymała :evil_lol: A Czesio przywitał tylko kolegę i wrócił do swoich piłek :lol:
  24. Bobryna

    LaPsy 2

    [quote name='leónowa']Blusia jak to każda kobieta bardzo niezadowolona, że sie starzeje:-D[/QUOTE] Tak wyszła na zdjęciach :eviltong: Zadowolona była z tortu - z resztą zawsze jest zadowolona jak coś je :lol: [B]sonia 1974[/B] Blusia dziękuje za życzonka :) :)
  25. Wreszcie wyzdrowiałaś :multi: ...i w końcu zdjęcia ;) [url]http://img189.imageshack.us/img189/6936/42923695.jpg[/url] Leoś w piżamie :grin: tak wygląda przynajmniej ;) [url]http://img607.imageshack.us/img607/3621/17677474.jpg[/url] ziewaczek :loveu: [url]http://img23.imageshack.us/img23/6938/39288003.jpg[/url] to owczarek środkowoazjatycki? Fajny... :) Też podoba mi się wiele ras i to prawie zupełnie niepodobnych/różnych ;)
×
×
  • Create New...