Jump to content
Dogomania

ania0112

Members
  • Posts

    4242
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ania0112

  1. Nie nie, Ania w czwartek wylatuje ;) kurde dopiero teraz zauważyłam te przestrogi o miejscowych... spokojna głowa jakoś typ Araba, egipcjanina i cygana to zdecydowanie nie mój gust :) mój dziadek też mi dzisiaj powiedział ,, ty się pilnuj żeby jakiś miejscowy Cie nie poderwal! ,, ;)
  2. ????trzymaj się kochaną. Mam nadzieję ze to pomoże viki A jak nie to bardzo współczuję takiej ciezkiej decyzji....
  3. no znajdz sobie na sznaucerach do adopcji info o tym ze tofik znalazł dom i przeczytaj co tam w komentarzach się dzieje...MASAKRA!
  4. to liz taka wiekowa? jakoś ciągle o niej myślę jak o sportowej 4 latce :)
  5. :)a to normalny argument :) jak to napisałaś teraz to przypomniało mi się jak pare dni temu na fb jakas wariatka przy opisie ze tofik znalazł dom zaczęła wypisywac ze monika/fundacja za rasowe psy zgarnia kasiore, ze stare baby wyrwały tofika z lesniczówki gdzie było mu super bo sznauce to psy stróżujące i ze przeciez chodzil tam na spacer na pewno! i pomijając inne odpisy danyww napisała " pamiętaj ty też będziesz stara" - no rozwaliła mnie wtedy :)
  6. sprężone jest w wielu sklepach - w komputerowych, w realach itp na dziale chyba z czesciami samochodowymi lub narzędziami, ostatnio chyba nawet na stacji benzynowej widziałam obok wd40
  7. Miło ze strony fryzjerki ale ponarzekać sobie mozna bo to zawsze dodatkowy wydatek :) Dzięki Ci za zdolną matkę! bo jeszcze jakbym miała z nimi biegac do fryzjer to chyba na tynk byśmy się w domu przerzucili do jedzenia.... na razie tylko grożę psom ze nie będę sie miała przez nich wkrótce w co ubrać i je przerobie na futerko :P
  8. hahaha ja sobie nie wyobrazam zycia z wyliczonym budzetem co do dyszki bo u nas ciągle cos sie sypie jak nie psy ( to najczesciej) to oc, przeglad lub naprawa autka, to jakies dziwne dopłaty do mediów, to swięta lub ostatecznie my sie sypiemy... no nie umiem sobie przypomniec miesiac w ktorym cos nie wyskoczylo i to takiego grubszego.... No ale smiejemy się ze przeciez ze brokat 2 lata już nie rujnował budzetu więc czas był najwyzszy a ze trafil w miesiac w którym inka się pochorowała, szczepien i frontlinow to inna bajka.... z innych newsów - skrzat ma tez ciut bardziej czerwone oczy wiec tez bedziemy jej zakrapiac i harczy jak zwykle mocno ( dobrze ze te płuca przebadane to przynajmniej trochę nam lżej) chciałysmy jej dawac syrop 2 x dziennie moze jakby było gardło nawilzone to było by lepiej ale oczywiscie z wszystkich 3 psów to właśnie ten nie lubi syropu! cholerny gremlin no! a zmuszac jej nie bede bo to trzeba by długotrwale podawc a pozatym ona strasznie wykręca głowe a przeciez scisnąc się boje bo jeszcze szczękę jej bym złamała... Brokat 2 dni temu troszkę rzygulał ale przeszło mu :) W sumie to nie mogę narzekać tak ostatecznie bo właśnie zaczełam urlop z czego pierwszy raz pojade w ciele kraje i pierwszy raz samolot - lecę do Egiptu za tydzien na tydzien ( to ze będę biedna jak mysz kosciela to inna sprawa bo i tak jestem niesamowicie nakręcona!)
  9. Inka ma zapalenie chyba śluzówek, powiększony węzły chłonne, czerwone oczy itp. dostała antybiotyki, leki i 2 rodzaje kropli do oczu w tym z antybiotykiem Wiem, ze akurat na dogomani połowa ma takie historie jak my a druga jeszcze kosztowniejsze ale az musze sie pożalić... W ciągu 30 dni kupiliśmy: żarcia psom, smaczki, tabsy na staruszki, szczepienia, odrobaczenia, frontline, badania brokata 2 x i leki do tego, zabieg na zeby i jeszcze teraz inka z wetem i tabletkami... ( mamy i tak farta bo karmę nerkową dla Brokata Monika nam dała) to i tak w ciągu tych 30 dni jakies 800 zł poszło.... a przeciez to nie tak ze im się zdarzyło bo w sumie ciagle ktoremus cos jest... a podobno mały piesek wiele nie kosztuje.... tylko chyba nikt nie wspomniał o efekcie hiper synergii.... wiem wiem ze jak sie chce miec psa to trzeba sie liczyc z kosztami no ale ponarzekac sobie mozna nie? ;) ahhh a już sie zastanawiałam czy kupic sobie jakąś np. spodniczke na lato... juz mnie inka pozbawiła tej nadziei...
  10. Z tymi powyrywanymi sznurkami i lysyni miejscami to muszę ci uwierzyć na słowo bo zira wygląda na zdjęciu na kompletnego mopa w sensie ze nic jej nie brakuje :)
  11. a chata leona to co z opolskiego? Onii współpracowali z opolką fundacją fioletowy pies nie? Gościu jest trenerem i prowadzi nauki dla psów, mieli fajną akcję z fundacją bo jak ktoś adoptował psa np. z fundacji czy ze schronu to miał za darmo lekcje :)
  12. u nas jest sodomia i gomora i brokat przednimi wskakuje na kolano, inka siedzi na krzesle i lapki podaje a skrzacik grzecznie siedzi na koncu dywanu i obserwuje i czeka :)
  13. Lepiej :) apetyt ma, śpi w nocy ładnie goi się jak na psie na szczęście. Zębów mu zbyt wiele w rylku nie zostało. Specjalnie dla Ciebie moniczko brokat sepiacy obiad...
  14. Też probowalas zjeść? ;) brokat jest mega szczerbaty... nawet z przodu jedynki górne musieli usunąć ale jest z nim ok!
  15. Aha wpisz mnie na stałą 10zl. Wieczorem wplace
  16. Jestem z wami:) dziwny macie podział A co z tymi którzy nie kochają żadnego zwierza? Albo tymi co mają swojego i też go nie kochają?
  17. Oczywiście apetyt mu dopisuję, przez noc spał tak średnio, dzisiaj jeszcze był zastrzyk A od jutra tabsy... łapkę po nakluciu podnosi bo go pobolewa i jest taki trochę wymeczony ale raczej idzie ku dobremu. :)
  18. Szczerze to.... brokat i tak lykal kulki suchego zamiast gryźć. A teraz je puszki dopóki pysio się nie zagoi. Te żyły ma biedne, wenflon go bolał. Próbował zjeść weta;) nawet jak mu mama odcinala plaster to brokat polowal na weta :P chyba tego młodego weta nie polubił ;) generalnie jest taki bidulek ale ogarnia sie
  19. Dzięki Sandra :) mamy nadzieję ze będzie ok, że się ładnie toksyn pozbedzie bo ostatnio to z tym był problem
×
×
  • Create New...