Jump to content
Dogomania

cisowianka

Members
  • Posts

    10587
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by cisowianka

  1. Przyłączam się do życzeń - wszystkiego naj!!!!!
  2. Trzymaj się chłopie, nie poddawaj się ,a ja trzymam mocno kciuki.
  3. Ten banerek miałam praktycznie od początku, z przerwami na reklamę bazarku, ale jakoś nie było chętnych do zaglądania tutaj. Ja też mam mase zaproszeń owszem zapisuje i mam podgląd wątków w subskrypcjach ale przyznaje się że nie dam rady zajrzeć do wszystkich potrzebującychi (oczekujących) na zaglądanie, od czasu do czasu zajrzę bez wpisu.
  4. To ja, także zwine sygnaturkę z Białą ;) i tak nie ściągneła tu za dużo cioteczek ;)
  5. Dobra, dobra a my swoje wiemy ;)A tak na poważnie jeśli po operacji nie znajdzie się dla niej DS i trafi do mnie na tymczas to nie będe jej zmuszać i zaganiać na siłę do domu ,ale w taki mróz... brrr. Na razie trzymam kciuki za zdrófffko suni i szybki powrót do pełni sił.
  6. też tak myślę - do dobrego się najłatwiej przyzwyczaić ;)
  7. [quote name='Soema']Dziewczyny, jakbyście mogły zaglądnąć do MNIE na chwilę i poradzić co robić z psami, które znalazłam w weekend.. Będę wdzięczna. Bo finansowo i czasowo coraz trudniej mi wszystko ogarnąć i potrzebuję uwag i rad. Już zajrzałam, będę podrzucać no i czekam na kasę - może jakiś ochłap (finansowy, bo paczek już nie dają) rzucą na Święta ;)
  8. I dorzuciłam do tamtego linku kolejne kilka zdjęć ze spacerku po lesie z sunią mojej siostry, Blue już ładnie biegała bez mojej asekuracji (luźno puszczona smycz 10m) a w listopadzie miałyśmy mały wypadek czyt. wpadke już myślałam że wszystko jest na dobrej drodze i Blue znowu swobodnie sobie biegała a my spacerkiemrazem z nią, w pewnym momencie wystraszyła się strasznie obcego labradora, spacerował sobie po lesie ze swoją panią. To był koszmar Blue puściła się do ucieczki a ja nawet nie zdążyłamskoczyć przydeptać smyczy, po długiej gonitwie przy pomocy obcych ludzi do których darłam się na ulicy zatrzymaliśmy Blue.Ona jak gdyby nigdy nic spacerkiem wróciła do domu z panią (czerwoną jak burak i z nerwobólem w klatce piersiowej.)W całej tej chistorii prócz nauczki dla mnie jest też pocieszenie (marne) moja sunia uciekała w kierunku domu a nie w przeciwną stronę w ciemny las. [URL]https://picasaweb.google.com/102237905302816949999/BlueIReszta2012?authkey=Gv1sRgCKj5xKjivdGO6wE[/URL]#
  9. Kurcze, ja mogę tylko podziwiać (z daleka) takie pięknoty. Z daleka bo nie mogłabym zapewnić mu odpowiednich warunków, do jego potrzeb.
  10. Odwiedzam białaska ;)
  11. Fajna, dzielna Biała, ale najadła się chyba karotki ;) Na dworze, na takim mrozie :crazyeye:, no tak tyle zim już w ten sposób spędziła bidula..... Mój Norek w tej chwili ma już chyba 12 lat (co najmniej, choć weci dają mu 10 ;) - tyle to ja go już znam i to nie od szczeniaka ;)) ale przy mrozie na zewnątrz wychodzi na króciutko i wraca pod drzwi delikatnie skrobiąc ;) a potem może spać przy grzejniku ;) Więc może i Biała skorzysta z opcji ciepłego kąta w dt ?
  12. Jestem, zapisuję , na razie jestem bez kasy.
  13. Jestem, zapisuje i już muszę uciekać.
  14. Poszła moja deklaracja za grudzień, niestety bazarku nie mam czasu zrobić wiadomo przydałby się na święta, ale muszę w tej chwili pomóc swojej Mamuśce.....
  15. Pamiętam, pamiętam, jak mogę zapomnieć, poszła dyszka, wiem że to malizna, ale już trochę groszy rozdałam, wydałam i tak sie to kręci ( niema nic bez kasy, no może poza uśmiechem i dobrym słowem ech...)
  16. Ja jeszcze nie wpłaciłam ;) , mam nadzieje na jakąś świąteczną premie, wtedy coś podrzycę, tymczasem podrzucam do góry ;)
  17. [quote name='sleepingbyday']sid - płomyk jest psem mega wyleknionym, mimo dokładnego opisu, co i jak, ze nie chodzi na smyczy, z edrętwieje, ze może się nie załatwiac itd - pani szzcerze powiedziała abrze, ze nie spodziewała się, ze jest aż tak źle. dlatego nie ma co liczyc na to, ze go ktoś na miescie zauważy - tam trzeba po dziurach łazić, on sie zaszyje gdzies i umrze. jestem załamana....[/QUOTE]Co jest z tym psim lękiem, niestety nie wiemy co się działo w schroniskach że one aż tak wylęknione. Chyba zacznę zbierać na behawiorystę.
  18. Tak wczoraj był dzień ucieczek, moja osobista sunia trójłapka uciekała w lesie wystraszona przez drugiego psaa (spacer po lesie nauka przywoływania na luźnej taśmie)była na 10 metrowej taśmie, uciekała w kierunku domu a ja za nią widziałam jak przystawała, próbowalam ją wołać niestety traciłam już głos i oddech, potem była ulica, zdążyłam krzyknąć do przchodniów - przydeptali taśme i tym sposobem sunia uratowana, siostra mnie pocieszała żę biiegła w stronę domu. Teraz już wiem że będzie dalej biegała na 10 metrowej taśmie ale przypięta do mnie.
  19. Witam zjawiłam się na zaproszenie, odebrałam kilka minut temu, niestety dlatego że odpowiadam na zaproszenia ,jestem już spłukana. Nie potrafię zignorować zaproszeń, opuszczam te ogłoszeniowe bazarki. W tej chwili mam tylko minusy na koncie, niczego nie mogę obiecywać, ale jeśli coś znajdę oczywiście podrzucę.
  20. Adresówki już wyszły:placz: Nic to skacze na allegro bo moja sunia zgubiła , połamała, pogryzła ? nie wiem, adresówki niet. Myślałam o metalowej ale one są takie brzdąkające.
  21. Cieszę się że pamiętasz ;) Z kasą jest wręcz koszmarnie ale podrzucę 10 zł ;) Może ktoś jeszcze?
  22. Odwiedzam, przytulam i trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia, a cudowny dom na pewnoo sie znajdzie.
×
×
  • Create New...