-
Posts
10587 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by cisowianka
-
Wystraszony Taj już w DS, Kruszynka w DS.
cisowianka replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
[quote name='mestudio']Ponieważ w skarbonce Taja nie ma pieniędzy nawet na ten miesiąc, będziemy musieli go raczej zabrać z hotelu. Nie wiem gdzie znowu go sobie wsadzę w domu, ale wyjścia raczej nie mam. Tak samo jak nie dam rady zrobić bazaru z niczego dla niego bo mam też 0 zł na utrzymanie suni z pola, która jest od grudnia w hotelu, a i Szu się już nie przelewa. Niedługo 20 i kolejne rozliczenie, a Tajowi brakuje ponad 100 zł aby zapłacić za hotel, myślę, że lepiej już nie będzie niestety.[/QUOTE] Boziu ,takie wędrówki też mu dobrze nie zrobią..... A Ty mestudio masz co robić ..... Jeszcze mamy 10 dni będę szukać tej stówy u siebie! Bazarków (dwóch) nie zdążę zrobić (jak pisałam wcześniej),a wiadomo są zobowiązania. -
KLUSIA i PANDUSIA obie biegają za TM :(:(
cisowianka replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Witam ;) ja po banerku, zerknęłam, kibicuje Klusi , tak sporo jest tego typu psiaków - sama mam jednego (Norek w awatarku) , tez był kluseczkiem , ma jakieś 13 może ciut więcej lat (długa i zawiła jest jego historia ale schronu nie zaznał) no i mamy już problem ze stawami. W sumie mam tylko 3 psiaki (niedawno jeden był tymczasem starszy, malutki) Niestety nie mogę zaprosić już więcej łapek do siebie....... -
Dzień dobry ;) Przed południem. Odwiedzam ;)
-
Dla skarpety owczarkowej będzie bazarek, a rozmawiałam z cioteczką z tejże Skarpety że któraś z cioteczek skarpety Owczarkowej oficjalnie zgłosiła Daulę i tak jak w regulaminie baloniarek - jak zgłaszamy nie zwracamy procentowo (jakiejś kwoty) Ale bazarek mimo to będzie, będzie dla dwóch "skarpet" - Owczarkowej i Baloniarek.
-
Dineh - dzięki !!! Sunia i jej dt dzięki pomocy Skarpety Owczarkowej i cioteczek uczestniczących w Naszym bazarku i poza nim na razie mogą odsapnąć, karma na troszkę starczy, a Daula spokojnie może nie bać się o swój brzuszek (nic nie będzie burczało ) ;) Dziękujemy !!!
-
Ja oczywiście odwiedzam , wiem sporadycznie , ale.... wiecie cioteczki i wujkowie cała masa wątków i trudno odmówić żeby nie wejść. Super wieści z nowym rokiem ;)
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
cisowianka replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Nie polecam obróżek np lawendowych - miały uspokoić Daulę ze znajomego bdt ;), uspokoiły , uśpiły niemalże cały dom, wszyscy smacznie spali prócz Dauli ;) -
[quote name='sleepingbyday']to wysyłaj przeca :-)[/QUOTE] eeee.... no .... byłaś zajęta, wczoraj poprosiłam i podrzuciłam zdjęcia do dineh to podrzuci też na bazarek ;)
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
cisowianka replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
No tak, Roza(linda) z kolcami...... -
Dzień dobry ! Cześć Kongo !
-
Karmę już zakupiłam i dostarczyłam tego samego dnia :) Z bazarku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249396-DZISIAJ-KONIEC-decoupage-i-wiele-innych-rzeczy-dla-Taja-i-Dauli-do-17-12-13[/URL] zebraliśmy 145 zł , a za karmę zapłaciłam 212 zł (siostra niestety tym razem się nie dołożyła, więc dołożyłam ja ). Dauli zostało jeszcze trochę karmy z daru od Skarpety Owczarkowej ;) Oczywiście są zdjęcia tylko jak zwykle muszę kogoś poprościć o wstawienie tychże.
-
Witaj Szu (kojarzy mi się z Wu-Szu :roll:) Jestem tutaj pierwszy raz, mam nadzieje że cioteczki mnie nie pogonią bo przylazłam ale bez kasy :oops:
-
Wystraszony Taj już w DS, Kruszynka w DS.
cisowianka replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gusiaczek']Witaj Taj :)[/QUOTE] Własnie Taj - wi taj ;) -
[quote name='elik']Aaaaa a może to deklaracja wpłat dla Dogo07 w związku z Jej trudną sytuacją. Jeśli tak, to się nie wcinam, myślałam, że to dla Nikusi :) Mam nieczynną skrzynkę na dodo. Napisz do mnie na [EMAIL="elsia7@interia.pl"]elsia7@interia.pl[/EMAIL] - dostałam informacje, że chciałaś wysłać do mnie PW.[/QUOTE] Tak zapomniałam o tym dopiero jak wyskoczyło powiadomienie, już wysłalam meila
-
Witam i przepraszam, dopiero dzisiaj puściłam swoją deklaracje dla Grafi (i Roksi jednym przelewem), byłam, zajęta zalatana, na dogo zerkałam ale nie miałam głowy do banku Sunia mojej Mamuśki odeszła, Figa [*] - 14 lat , mogła jeszcze pożyć przcież, najprowdopodobniej mama trafiła za późno do konkretnego (dobrego ) lekarza, pierwszy się nie przejął i żle zdiagnozował , w końcu nie widząc poprawy mama wezwała mnie i razem pojechałyśmy trochę dalej ( kilka miejscowości) do tego co trzeba weta (ki) . Mimo wysokiego moczniku i kreatyniny sunia żyła, więc zaczęły się zastrzyki i kroplówki, niestety 31.12.13r. odeszła.......