[quote name='halcia']Moje kochane dziwadełko ...dalej podobnie.Tzn.przed TZ sie cofa,a raz na kilka dni sama podbiegnie i da sie głaskac.Kooo piękne,a raz na kilka dni biegunka.Zjada nawet ładnie,choc niedużo,ale w" turach "i często namawiana...a raz na kilka dni strajkuje.Pieknie chodzi na spacery,a tylko....raz na kilka dni ma ochote na bieganie po ogrodzie.Czasem jestesmy w miescie,gdzie spory ruch,kilka osób minie normalnie,a jednej na kilka mijanych sie boi.Jedno jest pewne:Ecia ma zainteresowania....są to bramy i ogrodzenia/głownie bramy/do każdej wsadza nos i obserwuje co tam za bramą/nie wiem,kojarzy z boksami,wybiegami chyba.../Po schodach umie wychodzic,ale nie wyjdzie.5 schodów tak/półpiętro...reszta juz panika/goscilismy na II pietrze/no i pancine rączki wchodziły w gre :)Tyle ,ze coraz większy pieszczoch,ale do mnie :)Jesli tylko siedze mam ją przyklejoną obok,nawet docisniętą,albo wciśnieta pod pache.Czasem broda załozona na kolana.Często jestem lizana po rękach,ale tez nieraz pół dnia,.....a kilka dni nie .[/QUOTE]
kochana sunia:)
a co z Twoim wyjazdem?