Nie do uwierzenia. Żadna z Was nie widziała go przed założeniem wątku? Przecież przez telefon oni mogą mówić wszystko. Czy ktoś sprawdził czy teraz na prawdę nie żyje? Ktoś tam był?
Co to za schronisko?
Ten drugi psiak strasznie biedny. Może jemu się uda. :(
Wchodzila, wychodzila, wchodzila, wychodzila ale musialyscie to wszystko przeżywać. Teraz mozna juz spokojnie oglądać ten filmik. Uff. Jesteście wielkie.
Niczym wet nie odkazil? Przeważnie takim sreberkiem sie pryska. Jak miała ściągane szwy to podobnie wyglądalo? Jak sie niepokoisz to podjedz do weta. Jak na tydzień po sciagnieciu szwów to powinna byc ladniejsza. Sunia nie powinna tez przy niej majstrować.