[quote name='bea100']Dziękuję za obecność na wątku Karo.
Wizyta wet przed nami.
Karo kuleje (na tylne łapy), resztę też "dziwnie" stawia mówiła missieek...ma dużą nadwagę.
Nie jest młody, w zęby wczoraj już missieek mu nie zglądnęła bo ciemno...nic o nim nie wiemy...
Może się uda dzisiaj (najdalej jutro) zamówić w Krakowie wet wizytę...poprosiłam o zbadanie krwi (moczu).
Karo jest dla nas niewiadomą.
Cioteńki, być może będę potrzebowała fachowych porad w wielu kwestiach...
No i nie chce spać w budzie. Wogóle do budy nie chce wejść. U missieek kojec i porządna buda ze słomą w środku. Martwię się, że pies leży na mrozie i śniegu przed budą...
Poprosiłam missieek o stawianie mu miski z jedzeniem w budzie. Nie bardzo wiem co jeszcze by można wymyślić. Martwię się, że Karo (choć grubas) marznie i na stare stawy nie dobrze. Radźcie cioteczki!
A możę (tak głośno myślę) wyjąć mu słomę i dać koc? Ja wiem, że słoma najlepsza ale jak wogóle nie wchodzi? Może to ta słoma jest przyczyną?
Zresztą w Olkuszu (jest zdjęcie) też leżał przed budą podobno![/QUOTE]
bo był pewnie trzymany w domu zanim się w O znalazł; nic nie zrobisz, nie zmusisz go do wejścia;