Jump to content
Dogomania

elke

Members
  • Posts

    821
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by elke

  1. Dziewczyny ja mogę dołożyc 10 zł deklaracji dla Barrego , dajcie znac..... :) niewiele to ale zawsze coś............wtedy bym dawała w sumie 30 zł / msc.
  2. Silna Dziewczynka , że dała radę :)....Moja kupke , siku i zamarza na zimnie..... Toż to tylko do pościeli sie nadaje ......a to biedactwo tak marzło....Nie ogarniam skur..... ludzkiego :(
  3. Biedulka maleńka..... Czy ona nie ma zacmy na oczkach??????????
  4. Jeju okropnośc...tak się cieszyłam..... Ja podtrzymuje deklarację, jestem za tym żeby przeszła na kolegę Bizona...tyllko działajcie od razu Dziewczyny...cholera dopiero co Botti znalazła DT i odeszła teraz Bizon......a mrozy znowu idą..... Trzeba Zdzisia na cito wyciagac...... Cholerne życie :((((( Bizonku [*]
  5. Witam własnie przelałam deklarowaną kwotę, przepraszam że dopiero dziś...... Kiedy Bizon ma trafic do domku/ hoteliku???? Jaki jest koszt miesieczny????
  6. Nooo to o czymś świadczy, że Zabrze dobre dla pisaków jest :)
  7. Ja bym dała na wszystkie te psiaki ale sama nie mam :(
  8. Jedyne co mogę to 20zł/ msc :) zadeklarowac.....
  9. Dziewczyny przepraszam, że tutaj ale potrzebuje pomocy,,,namiary na tani hotelik dla małego psiaka ...w waszych okolicach ......
  10. [*] [*] [*] Nie jestem w stanie nic napisac.....
  11. Witam, a jak to zrobic , żeby potem bez trudu odnaleźc wątek, Ja póki co mam problemy w poruszaniu się po DOGO :)
  12. Co wchodzę to ryczę :((( Dziewczyny dziękuje Wam ,za to że Jesteście .......My czytamy , jesteśmy z drugiej strony monitora i nie dajemy rady..a Wy , jesteście Kochane i Botti ma wielkie szczęście, że byłyście z Nią ...Jestem z Wami myślami, niestety bardzo smutne te myśli, ale też optymistyczne, bo Maleńka nie będzie cierpiec...
  13. Zgadzam się i dołączam. Takie to smutne :(((((
  14. Myślę , że to teraz nikomu nie pomoże, Dziewczyny strasznie cierpią, a to tylko doda bólu... Botti tym bardziej nie pomoże.... Ile jest psiaków chorych, starych w schroniskach i nie tylko.... My ulubieńcy psów, cierpimy , nie możemy tego zrozumiec, chcielibysmy zbawic je wszystkie, ale dochodzimy do momentu, gdy zdajemy sobie sprawę, że nie możemy, nie jesteśmy w stanie...... Psiak był diagnozowany, a pracownicy , wolontariusze nie są w stanie na własną rękę diagnozowac kilkuset psów....niestety.... ( a statystyki w schronach są przerażające i maja tendencję zwyżkową :( ). Wiem , że różne są schrony , ale byłam w Psitulmnie i widziałam dużo ciepła i miłości dla podopiecznych, a samo przeprowadzenie adopcji i zabranie psiaka przeze mnie było zorganizowane tak, żeby było jak najlepiej nie dla mnie , nie dla schronu ale dla Norki :) Ja Dziewczę z Krakowa, gdzie psy to ja widzę na osiedlach kochane, zadbane ( w schronisku w Krk byłam jako dziewczynka i traumatyczne to było przeżycie ) wlazłam tam i w połowie drogi miałam odruch....psiaki wiadomo jak to w schronisku i zapach i te boksy, budy zamiast wersalki jaką posiadają moje psy.....nie powiem , że było lekko....ale zobaczyłam jak Panie i Panowie :) brali psiaki na spacery, ktos tam chodził z aparatem, szczyle skakały Dziewczynom do ust i je całowały, Pani pokazywała koleżance szceniaka to ja lizał po twarzy i nikomu to nie przeszkadzało.....wręcz odwrotnie. A kiedy weszłam do biura, korytarzem na którym było tyle ciepłych legowisk ile się tylko zmieści,wyskoczyło kilka psiaków poupychanych w tym biurze gdzie się da, byleby im ciepło było.... Nikt nie ukrywa, że najlepsze schronisko to puste schronisko, ale tam psiaki naprawdę są kochane :) Dlatego głęboko wierzę, że zrobiono tyle ile wszystkim wydawało się słuszne.... Przepraszam , że piszę to tu, ale przykro mi się zrobiło, nie pora na wyrzuty ...... Kochana Botti, tak mi przykro , że musi cierpiec i bardzo doceniam i dziękuje w swoim imieniu Tym , którzy zrobili i chcieli więcej dla Niej .....
  15. No niestety to sikanie to pewnie stres albo znaczy mieszkanie :). Moja mama wzięła jamniczkę ze schroniska po smierci Pani i też kilka dni sikała ..... Skoro ze smyczka , zadbana nie sądzę, żeby była długo u tych złodziei,,,ale że nikt nie szuka...pierwsze co to jak zaginie pies szuka sie po schronach...biedna maleńka.
  16. Ojej wczoraj byłam taka zabiegana, że wieczorem padłam i nawet tu nie zajrzałam...jak dziś rano zaglądnęłam poryczałam się...nie wiem dlaczego tak jest, za to te biedne psiaki tak cierpią :(((( . Ja tego nie ogarniam !!!! I nie chciałabym byc w skórze Dziewczyn....i byc zmuszoną podejmowac tak ciężkie decyzje :(. Sama mam staruszkę, chorą na serce i najbardziej boję się takiego dnia :( Jestem z Wami i Botti , chciałabym ją uściskac, przytulic....dobrze, że Jesteście ......
  17. Rozumiem....tylko głośno myślałam...żeby czas nie uciekał :)...ale co ja się tam znam, nie jestem tak doświadczona w te klocki...W takim razie czekamy z niecierpliwościa :)
  18. A może po prostu zebrac kasę, wysłac małą na rtg i weta, ewentualnie jak sie okaże że mozna operowac, zostawic w klinice, a potem po zabiegu do domku :)???
  19. Nie byłam pewna czy to do mnie, ale chyba tak...jestem sporadycznie na dogo...też zaczęłam w związku z poszukiwaniami dla mamy :) Czekam na wieści o Botti , oby były jak najlepsze :)
  20. Dlaczego to takie wszystko smutne :(....biedna maleńka .....szukajcie jej jakiegoś ciepłego miejsca ...
  21. witam Ja się mogę dorzucic .......będę śledzic,, ale jakby co piszcie: elke@poczta.onet.pl Gosia W. z Zabrza ma do mnie namiary. Brałam Norkę ze schronu :) Pozdrawiam Ela p.s. Nie mam jak wziąc dziewczynki do siebie, jedyne co mogę to wspomóc finansowo....
  22. [quote name='gameta']Elke - oczywiście, że możesz. Musisz natomiast poinformować na wątku psa, dla którego robisz bazarek, że go robisz oraz po zakończeniu bazarku rozliczyć się z niego :) Przeczytaj regulamin bazarków, żeby Mod nie wpadł srogo karać w zapalczywym gniewie;) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/112101-Nowy-REGULAMIN-Bazarku-AKTUALIZACJA[/URL]![/QUOTE] Dziękuję za odpowiedź, poczytam regulamin i może mi sie uda ......bo nie znam się na tym i nie wiem jak się za to zabrac :)
  23. Witam, jestem świeżym uzytkownikiem :) na dogomanii. Psiara ze mnie od zawsze, ale że takie strony i akcje istnieją dowiedziałam sie przy okazji poszukiwania pieska dla mamy. Mamy naszą ukochaną jamnisię Norkę z Zabrza juz u siebie ( 11 lat a jakby kilka lat mniej miała - taka werwa ! ). Jestem również na Facebooku i śledzę, rozsyłam różne wydarzenia, zapoznałam Panią z SOS Jamniki, która pomagała mi w wyborze psiaka :) Napotykam na tylu wspaniałych ludzi , że wróciła mi wiara w człowieka :) Moje pytanie: mam trochę zbędnych rzeczy , głównie ubrania ( w tym dziecięce ) i chętnie stworzyłabym bazarek dla wybranego pieska ( jest ich tyle , że ja jestem zrozpaczona ). Tylko czy ja mogę?????? Czy muszę sie "podpinac" że tak powiem pod kogoś innego???? Będę wdzięczna za podpowiedzi Pozdrawiam Ela S. ( e-mail : [email]elke@poczta.onet.pl[/email] ).
×
×
  • Create New...