Jump to content
Dogomania

Martina

Members
  • Posts

    89
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Martina

  1. Mój też nie toleruje zbyt dobrze RC. Generalnie jest potwornym niejadkiem a RC było jedyna karmą , którą chciał jeść. Niestety sierść się sypała, puszczał bąki cały dzień i odbijało mu się. Dopiero gry zauważyłam, że ma łupież odstawiłam RC i zmieniłam na Acane Grassland. Łupież zniknął, sierść się nie sypie- jest piękna i lśniąca, rewolucji żołądkowych także nie ma. Niestety Acana nadal mu nie smakuje więc nieźle się gimnastykujemy żeby ją zjadł...
  2. Sama jakiś czas temu zmieniłam swojemu psu Royala na Acanę wobec tego wiadomo co polecam ;) Przynajmniej u nas od przejścia na Acanę z RC skończyły się bąki , nieprzyjemny smrodek z pyska i poprawiła się kondycja skóry-zero łupieżu.
  3. [quote name='blacksidetheworld']no więc chyba decyzja jest jednoznaczna...myślicie,że to bardzo ryzykowne?[/QUOTE] Wszystko zależy od stopnia zaawansowania. Pamiętaj tylko, że rezygnacja z zabiegu będzie dla suni jednoznacznym wyrokiem natomiast operacja zawsze daje jakieś szanse.
  4. [quote name='blacksidetheworld']czyli korzystniejsze i tak jest operowanie?[/QUOTE] Chyba nawet nie masz innego wyboru. Albo operacja, która nie daje 100% gwarancji albo nic nie robienie i czekanie aż zacznie się pogarszać i zmierzać ku jednemu...
  5. Z doświadczenia wiem, że ropomacicze postępuje bardzo szybko więc jeśli decydujesz się na zabieg to jak najszybciej żeby nie było za późno. W przeciwnym razie , gdy dojdzie do zakażenia to pozostanie Ci tylko uśpić suczkę.
  6. Mojej suni operacja nie pomogła. Odeszła następnego dnia po zabiegu. Jednak mimo wszystko próbuj, warto korzystać z każdej możliwości. Powodzenia.
  7. Ja niedawno zmieniłam psu Royal Medium Adult na Acana Grassland ze względu na alergie. Przeszliśmy na nią z dnia na dzień, nie było żadnych rewolucji a w dodatku swędzenie skóry ustąpiło już drugiego dnia tak samo jak smrodek z pyska. Skoro Twój pies je przez długi czas tylko Royala, zacznij go przestawiać stopniowo mieszając obie karmy. Moim zdaniem Acana to bezdyskusyjnie dużo lepszy wybór niż RC.
  8. Mojemu nawet po zjedzeniu połowy paczki nic nie było. Niestety to się zdarza, teraz już wiem , że mając psa muszę praktycznie wszystko chowac albo kłaść wystarczająco wysoko.
  9. Obecna cena w telekarmie to 295 zł za 18 kg. To już jest przesada jak na karmę zawierającą zboża.
  10. Moim zdaniem ok ale to tez zależy od imienia. Jak do tej pory spotkałam się ze Stachem, Felkiem, Gienkiem, Zuzią, Igą i Wackiem. Jednak nie wyobrażam sobie psa o imieniu Paweł, Andrzej czy Marta ;)
  11. Proponuje moczenie (nawet 2 godziny) + zalanie olejem np. z pestek winogron. Co nie znaczy, że każdą karmę tak przygotowaną będzie jadł ze smakiem. Jak już ktoś wcześniej wspomniał ważne żeby zorientować się czy woli kurczaka czy np. dziczyznę. Może wydać się to głupie ale tak przygotowaną , rozmiękczoną karmę spróbuj dać psu w małej ilości na podłodze, jak zje to dołożyć. Mój przez długi czas jadł tylko z podłogi a z miski nie chciał ruszyć. Dopiero niedawno pogodził się z miską.
  12. Mój także bardzo mało pije ponieważ dostaje suche moczone. Na puszkach i gotowanym też pił bardzo mało.
  13. [quote name='Klaudia M.'] Zaczęłam jej dolewać, a raczej skraplać olejem roślinnym karmę. [/QUOTE] A nie lepiej smalec?
  14. ok, jest pełnowartościowa ale Twojemu pieskowi raczej brakuje "zapychacza" , więc proponuje dokarmianie między posiłkami. Może żeby nie miał zbyt dużo składników odżywczych przejdź na zwykłą karmę i dodatkowo podawaj ryż z warzywami polany olejem z pestek winogron , a jako smaczki ser żółty(jest tuczący).
  15. [quote name='Klaudia M.']Na barf nie przejdę, bo ja z kolei schudnę od ciągłego zwracania pokarmów.(co w sumie nie było by złe) ;) Jestem wegetarianką i nie dam rady z podrobami zwierzęcymi, a żeby karmić je filecikami których wygląd dla mnie jest akceptowalny to nie wyrobię finansowo:) Skoro nie active to jaka sprzyja tyciu? Nie biorę pod uwagę karm, kosztujących powyżej 130 zł./15 kg. Tzn. ja biorę pod uwagę, ale mój budżet już nie.;) Nie mogę jej karmić bardzo późno, bo druga sunia się odchudza i późne jedzenie nie wyjdzie jej na zdrowie.[/QUOTE] Praktycznie każda karma tylko nie z serii active. Seria active jest min. do utrzymania szczupłej sylwetki więc nie "tuczy" ;) Poza tym możesz dawać jako przekąski ser żółty, jajka itp. Co do pory karmienia. Najszybszy efekt daje karmienie wieczorem. Czy nie możesz każdego psa karmić osobno o innych porach tak żeby 1 jadł posiłek w kuchni a Ty z drugim jesteś w tym czasie np. w drugim pokoju? Przeciez nie muszą jeść razem ;) A jeśli chodzi o BARF to wcale nie jest on tuczący. Psy częściej tyją od suchej karmy niż od BARFU.
  16. Karmy z serii active raczej nie sprzyjają tyciu. Może przejdź na gotowane i porę karmienia przestaw na wieczór , po ostatnim spacerze? Jak mojemu wystawały żebra mimo, że jadł dużo to właśnie zmieniłam porę karmienia i pomogło.
  17. [quote name='ladySwallow'] Widać nie jestem w stanie zrozumieć strajkującego psa - miałam strajkujące szczeniaki nieraz na DT i jakoś dawały się przekonać do karmy takimi czy innymi zabiegami. Dzieci też nieraz nie chcą jeść warzyw, a zamiast tego wolą McDonalda - no cóż, wybór rodziców, co zrobią :)[/QUOTE] Uwierz , że próbowałam już wszystkiego przy karmach bezzbożowych. Nawet z jego aktualnie ulubionym Royalem były strajki na początku ale przynajmniej chciał go chociaż spróbować więc wiedziałam , że się przełamie. Dosmaczanie odpada-tylko wylizuje i wypluwa , po głodówce 4 dniowej jadł tylko 50g dziennie-tylko tyle co by przeżyć. PS- Royala do dziś je namoczonego bo o suchym nie ma mowy :/. Na zęby dostaje dużego gnata raz w tygodniu. Więc jeśli masz jeszcze jakieś tajemne sposoby na niejadki bardzo proszę , podziel się tą wiedzą ;)
  18. [quote name='ladySwallow']A dlaczego? Ja mam porównanie: karmy zbożowe - karmy bezzbożowe i te drugie wychodzą na ogromny plus. I nie nakarmiłabym psa karmą, która na pierwszym miejscu w składzie ma zboża - mimo, że jeszcze pół roku temu uważałam inaczej, no ale cóż: tylko krowa nie zmienia poglądów ;) Trzeba pamiętać, ze RC kilka lat temu było lepsze, niż obecnie - obecnie ma na pewno dobry marketing.[/QUOTE] Jednak nie wszystko jest czarne lub białe. Karmy zbożowe też można podzielić na lepsze i gorsze. Niestety mój pies mięsnej karmy za nic w świecie nie ruszy, głodówki też nie pomagają , więc nie mam większego wyboru niż porównywanie jakości karm zbożowych... Uwierz, że gdyby to ode mnie zależało już dawno karmiłabym psa karmami bezzbożowymi ale nic nie zrobię gdyż pies strajkuje.
  19. [quote name='ladySwallow']No tak, tylko to samo odnosi się do Pedigree - jest masa psów, które na Pedigree wyglądają dobrze, tzn. mają ładną sierść, są żywotne itd. To oznacza, że Pedigree jest dobrą karną? Bo wg takich kryteriów tak ;)[/QUOTE] Może jednak nie porównujmy do Royala karmy , która zawiera śladowe ilości mięsa? RC jest jaki jest ale marketówkom wiele do niego brakuje.
  20. Tutaj masz racje. Pomimo wiedzy na temat jakości RC wraz podaję ją swojemu psu ponieważ mu służy. Sierść błyszcząca, kupki w porządku , z pyska nie śmierdzi, kondycja ok. Nie chcę przeprowadzac kolejnej walki z psem odnośnie jedzenia. Jest typowym niejadkiem i trudno go zmusić do zjedzenia czegoś co mu nie smakuje. Na Royalu jest ok więc tak już zostanie dopóki mu się nie znudzi.
  21. [quote name='motyleqq']pewien pan postanowił skarmić mojego tymczasowicza szynką... Aposek wsadził łeb do siatki i wyjął mu całą szynkę, jaką tam miał :evil_lol: myślę, że ten pan nie będzie więcej dokarmiał cudzych psów, uciekł przerażony ;)[/QUOTE] Właśnie przez te próby dokarmiania Brutus ma nawyk zaglądania ludziom do reklamówek, a raczej wkładania całej głowy ;) Na smyczy oczywiście tak nie robi ale bez jak najbardziej. Od obcego z ręki nie weźmie ale z chęcią wykradnie.
  22. Na pewno RC nie jest taki super zdrowy. Mam swój sposób na sprawdzanie jakości karmy. Brutus najchętniej wcina same śmieciowe karmy lub bardzo przeciętnej jakości typu RC. Na każdą z półki super premium fuka i nawet nie chce spróbować, kiedyś nawet nasikał na Orijen zamiast zjeść ;) Wobec tego skoro mój RC uwielbia a z reguły jest niejadkiem nie muszę czytać składu żeby wiedzieć, że do najlepszych nie nalezy.
  23. O, tak. Takich mędrców jest pełno. Nie ma tygodnia, w którym nie usłyszałabym "spuści go pani , niech sobie polata, nie można psa na smyczy trzymać" :/ Jeszcze bardzo mnie wkurzają ludzie, którzy bez mojej zgody chcą karmić psa. Zazwyczaj wygląda to tak : " łooo, jaki ślyyczny pies, zaraz ci coś dam pieseczku" - i wyciągają z kieszeni co mają np. cukierek, jakiś psi przysmak a nawet zdarzyło się, że jedna pani już wyciągała wędlinę z siatki żeby poczęstować. A najczęściej nam się to zdarza kiedy pies jest na smyczy O_o. Jak zabraniam dawania to zaczyna się kazanie jaka to ja zła jestem, że psa głodzę, że nie daje mu nic dobrego , że ma ze mną jak w więzieniu. Nie chcę żeby mój pies brał cokolwiek od obcych , sam jest bardzo nieufny wobec ludzi i od obcego nawet najlepszego smakołyka nie weźmie i wolę żeby tak zostało ale nie wszyscy, których spotykam rozumieją to.
  24. Już jesteśmy po wieczornym spacerze i nie jest tak źle jak przewidywałam. Spotkaliśmy na "osiedlowej polanie" naszego wroga numer 1 ONka - obaj byli bez smyczy. ONek już do niego leciał wściekły ale jest w miarę dobrze ułożony i dał się przywołać właścicielowi. Po wczorajszej akcji spodziewałam się ,że Brutus będzie prowokował i sam zaczynał jak to bywało kiedyś a tymczasem widząc go zatrzymał się, najeżył , uszy do przodu i obserwował gotowy do startu. Stanowczo powiedziałam "zostań" wiedziałam, że nie ma sensu przywoływać a on mimo wszystko nie wystartował do awantury mimo, że bardzo go korciło. Czyli jest jak dawniej -nigdy nie był idealny pod tym względem. Przynajmniej cieszę się, że nie wróciliśmy do punktu wyjścia.
  25. [quote name='filodendron']Można, można - a jeszcze jak jest w kagańcu typu fizjolog, to już swobodnie. Jakieś sześć lat temu też myślałam, że to rottki z nieobciętym ogonem :D A kiedyś na forum pisała dziewczyna, która miała berneńczyka i cavalierka w analogicznych kolorach - i wszyscy myśleli, że to suka ze szczeniakiem :D[/QUOTE] Pisząc to przypomniałaś mi , że moja sąsiadka z działki ma Kaukaza a twierdzi , że to bernardyn tylko innej maści ;)
×
×
  • Create New...