-
Posts
338 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pj.
-
[QUOTE]Wczoraj mieliśmy rocznicę - minęło 7 lat, odkąd Zulka z nami zamieszkała[/QUOTE] Booże, już tyle lat? dopiero co ją wiozłam do Lublina... i już 12 ma? nie mogę uwierzyć... Strasznie mi przykro z powodu Toli- mam łzy w oczach, naprawdę. Tak bardzo boję się tej chwili... mój Karmel zawoził z nami Zulę do Lublina te lata temu- i był młodzikiem, a dziś już senior, 9 lat, brak kilku ząbków, oko mętnieje... nie wspominając o drugim staruszku, którego mam niecały rok a na samą myśl... pęka mi serce. Bardzo współczuję! Ucałuj Zulę...
-
poszukaj domów teraz, póki są młode i adopcyjne. nie napisałaś nic o teściach, czy oni chcą mieć psy? czy będą się nimi zajmować? nie wystarczy psy wsadzić do kojca i dawać jeść. bo jak ktoś wyżej napisał, psy zamknięte w kojcu, bez zajęcia i uwagi, za chwilę będą dorosłymi trudnymi psami, których posiadanie nie będzie przyjemnością a i psy będą nieszczęśliwe. wtedy znalezienie domów będzie graniczyć z cudem.
-
Oj nie ana666- nie miałam na myśli tymczasu dla niej. Napisałam, że śledzę wątek od początku i myślę o czymś małym na tymczas, ale mam dwa psy w wynajmowanym mieszkaniu i boję się wyłacznie jednego problemu - lęku separacyjnego. Też bym wzięła jakąś mikrostarowinkę, Figa wyglądała na zupełnie 'niepozorną' a tu takie rzeczy...no i boję się, i mam dylemat. Bo Figa miała gdzie wrócić na szczęście.
-
Szorstka Topcia z niebieskim okiem ZNÓW SZUKA DOMU :-(
pj. replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
Topcia- Tofi po roku od adopcji znów szuka domu. Dziecko ma alergię. I to nie jest wymówka, dom naprawdę bardzo się starał, walczył z alergią ale nie ma innego wyjścia. Tofi może zostać w dotychczasowym domu do czasu znalezienia nowego, tyle, że musi być izolowana, dużo czasu spędza w ogrodzie. Tak mi jej szkoda, pokochała nową rodzinę :( -
Półgoła Sonia.Moze ktos ja zaakceptuje?Trojmiasto.
pj. replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
a co z nią? wątek taki stary. -
kurczę, i tego się boję... śledzę wątek od początku. miałabym miejsce na trzeciego staruszka na DT ale lęk separacyjny mnie przeraża w wynajmowanym mieszkaniu... a to loteria :(
-
[url]https://plus.google.com/photos/115255404252565466761/albums/6002914815958966945[/url] Radek, chyba nie rozumiesz.... :(
-
Wenus nie będzie Balbinką bo jutro jedzie na inny tymczas :) nadal bierze antybiotyk więc sterylka byłaby jeszcze później. Fajnie, że coś się znalazło wcześniej. Jak będę miała wieści dam znać.
-
Zawsze wolę odczekać chwilę po adopcji... Gryf pojechał na umowie domu tymczasowego z możliwością zostania na stałe (i świadomością domu, że szanse na DS są bardzo małe). Niestety są problemy... po pierwsze totalna nieumiejętność zachowania czystości (siurka sobie w domu tam, gdzie stoi) ale to pół biedy, najgorsze jest to, że wyje gdy zostaje sam, a czasem nawet wtedy, gdy ktoś jest w domu :( ogólnie jest bardzo kochany, drepcze za właścicielką no ale...to jest taki staruszek, że niewiele ogarnia, trochę 'wyłączony'. Behawiorystka jedyne co doradziła to lek na demencję. Może być tak, że przywołuje swoje stado, spędził całe życie ze 'swoimi' psami. Może minie... nie wiem. No ale nie jest dobrze... kurcze, jaka to loteria. Uwielbiam staruszki, sama adoptowałam 11letniego i okazał się ideałem. W ostatnim czasie 3 staruszki z azylu znalazły domy i też wszystko super- a jeden z nich spędził w boksie 10 lat. Gryfik taki nieboraczek a tu proszę...
-
Nie, cieczki nie było ale bałam się, że w każdej chwili może dostać. Tak jak pisałam to mój pierwszy tymczas przy dwóch psach i chciałabym ograniczyć problemy do minimum... co do tarczycy wiem, mamy kilka psów w azylu z niedoczynnością:)
-
Ona nie ma/ nie miała cieczki, tylko brała antybiotyk i po jego zakończeniu trzeba odczekać tydzień-dwa przed zabiegiem. No właśnie nie udało mi się wtedy dowiedzieć co ze skórą-podobno była masakrycznie zapchlona, zalecenie kąpiel co 3 dni w manusanie ale że nadal była łysa i swędząca pojechała na zeskrobinę. wiem tyle, że dopiero teraz kończy antybiotyk..
-
Dzięki, ale chyba nie ma sensu na tak króciutko ją zabierać, pewnie na dniach będzie mogła być sterylizowana. Poza tym czekam na info odnośnie jej skóry, miała pobraną zeskrobinę bo nic nie jest lepiej, ciągle się drapie. Ma też guza na brzuchu, zanim ją wezmę pewnie zaliczy porządny przegląd u weta, chciałabym, żeby sprawy zdrowotne były załatwione. Ale dziękuję :) 'Sobotni' dom nie wypalił, stwierdził, że ma za dużo przesiadek z jednej dzielnicy Warszawy do Falenicy...tak...
-
11letnia w typie sznaucera olbrzyma 3 raz porzucona :-((
pj. replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
podnoszę mordeczkę... -
11letnia w typie sznaucera olbrzyma 3 raz porzucona :-((
pj. replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
[IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1.0-9/547101_617609861603959_1413941569_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-a-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1.0-9/942144_617609881603957_131268212_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1.0-9/1001903_617610078270604_13832622_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-a-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1.0-9/1011574_621124091252536_1269376744_n.jpg[/IMG] -
11letnia w typie sznaucera olbrzyma 3 raz porzucona :-((
pj. replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
[IMG]https://scontent-b-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/t1.0-9/10170903_505103042928397_5875595855439737583_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/t1.0-9/1477558_650489251670337_445549922_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1.0-9/1471840_650489258337003_868752056_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-a-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/1453320_650489268337002_2073901703_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-a-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/1452117_650489301670332_283864157_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-9/1450324_650489398336989_527850249_n.jpg[/IMG] -
Historia Megan jest długa. Suczka w typie sznaucera olbrzyma kilka lat temu trafiła do Azylu pod Psim Aniołem. Wtedy jeszcze młoda, aktywna- nie sprawiała u nas żadnych problemów. Dość szybko znalazła dom, w którym mieszkała trzy lata. Z powodu rozwodu i zmiany miejsca zamieszkania Megan została zwrócona do azylu, co bardzo przeżyła. W domu mieszkała z trójką dzieci w różnym wieku i kotem- było ok. Na podstawie relacji z poprzedniego domu i obserwacji w azylu napisałam Megan nowy tekst do ogłoszeń i szukałam domu. Nie naginałam faktów, napisała wszystko to, co wiem. Nie jestem za ukrywaniem psich wad, adopcja musi być w pełni przemyślana. Megan sprawiała wrażenie suczki idealnej, łagodnej w stosunku do człowieka, nadającej się do dzieci i innych zwierząt. Była naszym psim aniołem. Nie wiem, czy to strach przed kolejnym porzuceniem czy może to nie był TEN dom- ale Megan w kolejnym domu nie była grzeczna. Niszczyła pod nieobecność właścicieli, zgłaszany był też brak cierpliwości do dziecka (NIE agresja) - zdaniem ostatniego domu Megan może trafić do domu z dziećmi ale starszymi. Megan potrzebuje spokojnego domu, może u starszej osoby? Kogoś, kto pracuje w domu, jest na emeryturze? Może ktoś chciałby popracować z klatką kennelową? Suczka znów mieszka w azylu, ma już swoje lata i szanse na ten prawdziwy, dozgonny dom coraz mniejsze. Powinna być jedynaczką, przestała lubić inne psy. Prawdopodobnie trauma po kolejnych porzuceniach odbiła się na psychice tej wrażliwej suni. Megan jest przesympatyczna, kontaktowa, kochana. Ładnie chodzi na smyczy ale boi się spacerować z obcymi osobami- po kilku minutach ciągnie z powrotem do azylu, do ludzi, których zna i czuje się przy nich bezpiecznie. Ma rozczulającą mordkę, nieśmiałe spojrzenie spod czarnej grzywki... Nie oceniajmy, nie skreślajmy jej za ostatnie zachowania; ona nie wie co się dzieje, dlaczego jest przerzucana z miejsca na miejsce... mieliśmy adopcje psów uznawanych za trudne i nieadopcyjne, psów, które niszczyły w poprzednich domach i nie umiały się odnaleźć w warunkach mieszkaniowych; po trafieniu na SWOICH KOCHAJĄCYCH LUDZI te psy okazywały się idealnie grzeczne! Szukamy domu tymczasowego i stałego na terenie Warszawy i bliskich okolic. 502 385 252, 501 258 303, 509 117 723
-
Jeśli do mnie trafi, będzie Balbiną :p swoją drogą na sobotę zapowiada się ktoś zainteresowany jej adopcją. Zobaczymy.
-
[IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/v/t34.0-12/1926886_619218014813858_8675995399943841290_n.jpg?oh=d06bcdba380205ecba437304efed4895&oe=53488CEE&__gda__=1397285807_54f074b899a38dc908d04f4f756a4772[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/v/t34.0-12/1964815_619218128147180_8005696908855839802_n.jpg?oh=c38819dde512d32acdcb6b8847fb0a27&oe=5348E3B0&__gda__=1397264689_619edd4ba0f33da773e003ab6fc8768a[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/v/t34.0-12/1395910_619218161480510_9079441083524062212_n.jpg?oh=9727f2d7f9bf83cf0ed5c4de30690d69&oe=534886E5&__gda__=1397290997_0ec9ece1b2786614a1ed28f00df1b7a1[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/v/t34.0-12/1010334_619217334813926_3430252185751992105_n.jpg?oh=5fa89bce096ef8dfdbb32e916c379f43&oe=53491F83&__gda__=1397289602_138ef376a613d589991da1fa4296c1d6[/IMG]