Jump to content
Dogomania

zerojeden

Members
  • Posts

    3828
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zerojeden

  1. Ano dokładnie ;) mój synuś najukochańszy jak był malutki to tylko na raczki i na raczki ale mu się urosło no i byka 70kg już na raczki się nie da, wiec tylko głowę pcha na kolana i nie rozumie co to się zmieniło ze już się na raczki nie da... on by chciał być malutki cały czas.
  2. Nikt nie zdzwonił niestety... ja już nie wiem co z tymi ludźmi jest nie tak...
  3. Bardzo dobrze, teraz pogoda kiepska wiec leci na chwile na dwór i zaraz pod drzwi żeby ja wpuścić i bach na kanapę i pod kocyk ostatnio prawie na nią usiadłam bo cala eis schowała w kocu i myślałam ze to taki poczochrany koc chce usiąść a to się rusza ooooo ;)
  4. A daj spokój moja mama się ze mnie nabija ze skończyłam 3 kierunki i podyplomowe pielęgniarstwo zwierząt, a na mopie co dziennie jeżdżę i mówi po co dziecko się tyle uczyłaś ;) ano życie, robal jak robal już mnie nie rusza ;)
  5. Miałam wypad towarzyski i nie bardzo mogłam gadać bo to takie towarzystwo mieszane psio-nie psie. Jutro możesz śmiało dzwonić tylko miedzy 10-14 jestem w schronie i wtedy nie słyszę własnych myśli ;) Ja mam tylko jedno ważne pytanie czy mieszkają w domku czy w bloku?
  6. Oby....mocno trzymam za nią kciuki. Dzisiaj maluchy były u Pana doktora zostały odrobaczone ok 20.00 to rano już powinny być robaki, po prostu cudny robaczany dzisiaj dzień :) A to Bambochy, po zabawie, najedzony do granic możliwości ;) [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/7425/70mp.jpg[/IMG]
  7. Mam orzeczenie weterynaryjne Stiwiego, jak będzie ktoś chciał to mogę wstawić skan. Został oszacowany na ok 10 lat, ma braki w uzębieniu, zęby z nalotem starte, W kondycji dobrej aczkolwiek trochę wychudzony, oczy według weta to bardziej zaćma (oglądał je tak i tak i z każdej strony) tylko w Warszawie i gdzie s jeszcze, ale zapomniałam miasta można by spróbować to zoperować bo tam maja odpowiedni sprzęt. Guz na kości krzyżowej to kaszak, już wycięty, 2 minuty i po sprawie. Na biegunkę dostał tabletki na 10 dni dwa razy po jednej, na pierwotniaki jak dobrze pamiętam, aczkolwiek biegunka bez krwi najprawdopodobniej po tabletkach na robaki. zamieszczam zdjęcie FUJ.... [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/1254/ze3i.jpg[/IMG] Co do stanu psychicznego Stiwi czuje się świetnie jest bardzo kontaktowy, bardzo posłuszny, nie oddala się ode mnie, jest spokojny autem jeździ wzorcowo tzn kładzie się i śpi, jak się dzisiaj nachodził to potem położył się na kocu i spal, nie jest nerwowy, spokojnie można z nim i przy nim wszystko zrobić. Apetyt mu dopisuje. Bawił się piłką pół dnia, muszę mu zorganizować kule smakule to będzie mu łatwiej jej szukać bo brzdęka i pachnie :)
  8. Stivi cały dzień dzisiaj za mną chodzi ;) Przychodzi jak się go zawoła i się wtedy przytula. Bawiliśmy się piłeczka i jak słyszy gdzie upada to idzie za nią i prawie zawsze znajdzie. Wmiótł 2 miski już dzisiaj a apetyt to ma ;) Biegunki na razie brak. Własnie się zbieram i jedziemy do weta na przegląd dam znać co i jak jak wrócę. Miejmy nadzieje ze nic więcej nie wyskoczy u Stiwiego. Dopiero dzisiaj zakumalam skąd ma to imię ;) Rodzinka przyjechała także, grzeczniutkie dzieci były i cala noc spały. Wczoraj ich mamusia klapała i warczała ale dzisiaj już jest lepiej dala je wyjąć i posprzątać. Nie je jak jestem w pobliżu ale ja oszukałam i poszłam na gore i patrzyłam z pietra to zjadła ;)
  9. Własnie jej dałam śniadanko i znowu coś jej się pomyliło i zamiast na dwór nasiurala na swój materacyk...
  10. Nie wiem czy posiada komplet szczepień bo nie mam jego książeczki... Iza masz jego książeczkę? a odrobaczony nie był bo po tabletkach wczoraj dzisiaj znalazłam full robali...
  11. Spokojnie, jak przyjechał to go puściłam żeby nogi rozprostował to sobie chodził i wszędzie sikał ;) chodzi bardzo delikatnie z wyczuciem. Potem dostał miskę i się położył.
  12. [quote name='obiezyswiat75']Napisz o nim cos wiecej - jaki on jest? Co lubi?[/QUOTE] Fajny jest, lubi się przytulać i żeby go głaskać. Boi się trochę jak się go podnosi. Jeździ ładnie autem. Mily, sympatyczny piesek.
  13. Nowe wpłaty 10zl - Gluchypies 75zl - Malgoska 20zl - Anna G. (brak nicku w tytule przelewu) 30zl - Lilutosi (11,12,01) :Rose:
  14. [quote name='Mazowszanka2']To mam wpisać w indeksie: Baba w DS ? :multi:[/QUOTE] Dokładnie tak ;) Nie przeżyłabym jej oddania...mimo tego ze żyje swoim życiem to mamy świetny kontakt z Babula. To morda moja :loveu:
  15. [quote name='malagos']Bo moze muszą to powietrze czymś popijać, wodą?..........:diabloti:[/QUOTE] To wodę też im trzeba dawać... o losie czego to się człowiek nie dowie z internetu no :diabloti:
  16. Widzę mega zamieszanie i szczerze nie wiem o co chodzi.
  17. Nie lubię kiedy stawia się mnie w takiej sytuacji, bo teraz to wygląda tak jak ja bym Wam go chciała za wszelką cenę wykraść...
  18. [quote name='Olena84']PS nie przenośmy naszych rozmów do Maksa, bo znowu inni dogomaniacy nas opuszczą i zostanę z wątkiem sama:(.[/QUOTE] Będziesz wtedy Zosia samosia ;)
  19. Żuczek mi dzisiaj na ucho powiedział co chce pod choinkę...niestety nie mogę Wam powiedzieć bo się nie spełni. Musicie sami się domyślić .... :cool3:
  20. [quote name='Panna Marple']Ja rano wstaję pogięta jak paragraf:diabloti:Trzy psy w łóżku i każde się rozpycha:mad:. BTW: czy tylko ja mam takie rozpieszczone, upierdliwe mendziochy, które nudzą się jak deszcz pada (a u nas leje od wczotaj) i żadają zabawy? I patrzą na mnie wzrokiem dziecka trzymanego w piwnicy:diabloti:[/QUOTE] Moje robią dokładnie to samo...a pada u nas od 3 dni :mad:
  21. [quote name='Mortes']Jest mi bardzo przykro za to wszystko co mnie spotyka na " własnym podwórku" Nie spodziewałam sie tego szczególnie od tych osób ... Odechciewa sie pomagac psiakom ... Podobno za co sie nie wezme to robie żle ... Powiem szczerze...MAM DOŚĆ!!![/QUOTE] Oficjalnie zapraszam Cię na swoje podwórko... odstąpię kawałek a co mi tam ;) Pakuj zwierzaki i siebie znaczy siebie i zwierzaki i zapraszam :) I w ogóle nie przejmuj się rób co uważasz za słuszne według swoich przekonani, serca i sumienia...
  22. [COLOR=#000000]Jeżeli chciałby ktoś pomóc nam wydać maleństwo to bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu jej [/COLOR]:razz: [COLOR=#000000]Myślę że Linkę można już ogłaszać.. Tekst do ogłoszeń [/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=comic sans ms]Antyszczenię jest jak negatyw.[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=comic sans ms]Dokładne i całkowite przeciwieństwo szczenięcia.[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=comic sans ms]To nie było dzikie szczenię - to było szczenię, które śmiertelnie bało się całego świata.[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=comic sans ms]Bało się stanąć na nogi. Bało się zrobić najmniejszy krok.[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=comic sans ms]Do miski podpełzało. To aż niemożliwe żeby[/FONT][/COLOR][/COLOR][COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=comic sans ms] szczeniaka aż tak bolało życie.[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=comic sans ms]Linka m[/FONT][/COLOR][/COLOR][COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=comic sans ms]imo, że ma dopiero 4 miesiące zaznała tylko strachu, głodu i chłodu. Taki był jej dom tam się urodziła i tam zamiast bawić się jak na szczenię przystało przemykała tylko ukradkiem pomiędzy startami rupieci. [/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=comic sans ms]Linka obecnie przebywa pod opieką fundacji gdzie uczy się że świat nie jest zły, że człowiek jest dobry, na początku naszej wspólnej drogi Linka nawet nie mogąc zrobić kroku kiedy się ją dotykało.[/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=comic sans ms]I patrzyła bez jakiejkolwiek iskierki w oku. Przez pierwsze dni Linka tylko jadła i spała [/FONT][/COLOR][/COLOR][COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=comic sans ms]otulona w polarowy kocyk. Dopiero po tym czasie zaczęła ciekawić się tym co ją otacza teraz biega za piłeczkami, bawi się z psami, do ludzi podchodzi dalej z dystansem ale już się tak nie boi.[/FONT][/COLOR][/COLOR][COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=comic sans ms]Linka jest psem który będzie wymagał[/FONT][/COLOR][/COLOR][COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=comic sans ms] jeszcze dużej pracy. Szuka domu spokojnego, ciepłego, z wielkimi pokładami cierpliwości, takiego który się nie zniechęci przy pierwszym niepowodzeniu. Szuka domu na zawsze. Jest drobną suczką waży ok 4kg i raczej taka drobna zostanie. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz wcześniejsza wizyta zapoznawcza. [/FONT][/COLOR][/COLOR][COLOR=#000000]kontakt 608 014 011 [/COLOR] [COLOR=#000000]zdjęcia [/COLOR][URL="https://www.facebook.com/media/set/?set=a.241601335996025.1073741872.143212482501578&type=1"]https://www.facebook.com/media/set/?...2501578&type=1[/URL]
×
×
  • Create New...