Jump to content
Dogomania

zerojeden

Members
  • Posts

    3828
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zerojeden

  1. Kinga jak trzeba mogę dorzucić grosz na sterylkę. I myślałam nad lokum dla niej po........ jak się jeszcze wstrzymasz do połowy lutego to mogę ją na tydzień do siebie do kojca zabrać, mam na pol-bruku więc błocka nie będzie. Szału nie ma ale jak nic nie wymyślisz to pamiętaj o mnie ;)
  2. Figa to ta sunia co się bawi z Foksem. [IMG]http://i39.tinypic.com/nbxa84.jpg[/IMG] też znajda znalazłam ją w listopadzie i została ;)
  3. No dokładnie tak jak Kinga pisze, taką wiadomość dostałam nawet nie chciało mi się tej Pani odpisywać.............. napisałam jej że niech spyta "właściciela" Foksa czemu on taki zaniedbany, a nie zaraz przecież ten właściciel go wyrzucił. I co ja mam go obciąć i wykąpać i na dwór wyrzucić na zimę żeby Pani nie miała dyskomfortu że on jest nie obcięty jak należy :angryy: Kołtuny wszystkie ma wycięte, czeszę go systematycznie ale cudów nie ma jak biega po błocie całe dnie i do tego kopie mega jamy a moja Figa mu pomaga :cool3: diablica kochana.
  4. Jeszcze 2 ogłoszenia [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,46806,L2Fkb3BjamEtcHNhLXBpZXMtc3p1a2EtZG9tdSxzenVrYWosemFjaG9kbmlvcG9tb3Jza2llLE93Y3phcmVrIG5pZW1pZWNraSxkdb95LHAwLmh0bWw=.html[/url] [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Sunia-w-typie-owczarka-niemieckiego-pilnie-poszukuje-domu---Koszalin-id34067.html[/url]
  5. Sorki zły link do morusek.pl tu jest dobry ;) [url]http://www.morusek.pl/ogloszenie/88666/LIBRA-z-Koszalina-pilnie-szuka-kochajacego-domu-sunia-w-typie-owczarka/[/url]
  6. [url]http://tablica.pl/oferta/libra-z-koszalina-owczarka-niemiecka-piekna-jak-marzenie-i-zaglodzona-az-serce-sciska-IDBVh5.html[/url] [url]http://allegro.pl/libra-z-koszalina-pilnie-szuka-kochajacego-domu-i2047996722.html[/url] [url]http://www.morusek.pl/edytuj_ogloszenie/?id_ogloszenia=88666[/url] Linki do ogłoszeń Libruni ;)
  7. Gdybyś Librę miała przed przyjściem Figi to bym Ci cały worek zabawek przywiozła, bo moje się nie bawiły (oprócz westika, ale ona ma tylko 2 ulubione :) i leżały w szafie, a teraz sama muszę kupować bo Figa morduje przynajmniej 3 na tydzień i to takie których niby się nie da ;) a ja co rano zbieram porwane kawałki ;) Teraz już jej zostawiam wielkiego brzozowego kija na noc, żeby budy nie zżerała ;)
  8. No ja cały czas piszę, że to bardzo fajny psiak ;) pierwsze zdjęcia były robione zaraz po jego przyjściu do mnie, więc był i przestraszony i głodny i zapchlony i zmoknięty jakiś taki smutny, a teraz to całkiem inny pies :lol: pilnuje się mnie na spacerach, wraca jak się go zawoła, wie gdzie idzie spac i sam wchodzi do środka i wie kiedy niosę mu jedzenie wtedy wariuje i skacze i jest teraz bardziej weselszy i to widać po nim :cool3: ma całkiem inny wyraz pysia. No i z Figę ma do zabawy czasem z weścicą Roksią się pobawi ale ona już ma swoje lata i nie zawsze chce.
  9. Dzięki wielkie za resztę fotek ;) I co wyładniał trochę chłopak? :cool3:
  10. [IMG]http://i40.tinypic.com/eijm1h.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/ekjajo.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/331zul4.jpg[/IMG] Udało mi się ;)
  11. Właśnie zrobiłam ;) Ale tego nie widać na zdjęciu, za to czuć pod ręką ;) Z miłą chęcią bym wstawiła, ale nie mam pojęcia jak :placz: nie ma tu żadnej instrukcji.
  12. 3 godziny dla Foksa ;) dzisiaj miałam więcej wolnego czasu do południa i wzięłam Foksa na generalne porządki :lol: Wykąpać go nie mogę bo nie mam gdzie go przenocować a mokrego na dwór nie wyrzucę obciąć go na krótko też nie mogę :-( ale powycinałam mu większe kołtuny i wyczesałam tyle supłów ile się dało, wygląda o niebo lepiej :lol: grzeczniutki był stał jak zaczarowany, nie buntował się - cud pies ;) zajęło mi to prawie 1,5h a efekt i tak jest niezadowalający ale chociaż można go teraz pogłaskać i poczuć psa a nie filc. Za tak cierpliwą postawę musiałam go nagrodzić i poszliśmy z Figa na 40 minut na spacer, przyszedł wymęczony ;)
  13. No to podwójne podziękowania należą się Kindze bo już raz mnie poratowała użyczając lokum znajdzie :lol: :lol: :lol: Niestety nikt się nie interesuje Foksikiem :sad: dobrze że nie ma mrozów. Czym dłużej Foks jest u mnie tym bardziej robi się pieszczoch, czasem jeszcze jak nie spodziewa się że go dotknę to się spina i kuli :-( ale jak mnie widzi to skacze na mnie i nadstawia pysio do drapania. Nigdy mi się nie podobały foksteriery, a on jest bardzo podobny ale coraz bardziej go lubię ;) to nie miłość od pierwszego wejrzenia ale coś w sobie ma, więc dla ludzi którzy kochają psy w tym typie jest super ;) Ja lubię zdecydowanie inny typ urody, ale biedzie trzeba pomóc nie psa wina że wygląda jak foksterier ;)
  14. Pewnie że zrobiłam...... wisi na Tablica.pl oraz był na allegro ale się wczoraj aukcja skończyła muszę odnowić. A także powiesiłam papierowe u mojego weterynarza i u koleżanki w sklepie zoologicznym. To mój pierwszy podopieczny do adopcji ;) Kinga mi pomaga w przeprowadzaniu rozmów z kandydatami :multi:
  15. Witam wszystkich w Nowym Roku ;) Życzę wszystkim jak i sobie znalezienia super domów dla piesków ;) Dzisiaj byłam z Foksem i moimi dziewczynami (tymi co go lubią) na długim spacerze :lol: i Foksik pierwszy raz tak się świetnie bawił... biegał, skakał, szczekał :lol: do tej pory tylko biegał ale z rezerwą, a dzisiaj szalał jak wariat. Bardzo się cieszę, że coraz lepiej się aklimatyzuje. A jaki on mądry jest... jak go zawołałam po imieniu 2 razy to przybiegł do mnie :multi: Psiak rokuje na bardzo fajnego towarzysza i przyjaciela rodziny tylko trochę pracy jeszcze wymaga, ale to da się przecież nadrobić. W jego przypadku najlepsza będzie kastracja, powinna go wyciszyć trochę i zniwelować chęć ucieczek.
  16. Dziękuję ;) Ale większość "normalnych" ludzi by pomogła takiej biedzie, to ci co go wzięli jak był malutki a potem się rozmyślili są wstrętni, okropni i nie zasługują na miano "normalnych". Zawsze się wkurzam na takie osoby, ale istnieją też super "psiarze" i mam nadzieję że się skuszą na Foksika :lol: Mógłby u mnie zostać, jakby nie uciekał przez wszystkie zasieki i nie kłapał zębami na moją ałabajkę, bo ona lubi wszystkie psy dopóki jakiś jej zębów nie pokaże. Szybkie info z przed chwili... Foksik nie boi się wystrzałów, ani huk ani efekty świetle go nie przerażają. Zachowuje się normalnie biega, cieszy się jakby mu to zwisało że coś tam huknie ;)
  17. Ja mu poświęcam uwagi tyle ile mogę pomiędzy obowiązkami a innymi psami, nie jest to dużo ale zawsze coś. On nie jest taki przylepa ale lubi jak się go mizia. Czasem się kuli jak się za gwałtownie do niego podejdzie i dotknie go, ale widzę że już coraz rzadziej to robi jak ja do dotykam. Czasem jak mam więcej czasu to biorę go na spacer, a jak mam coś do zrobienia na ogrodzie to go puszczam luzem i on się nie oddala za daleko i może pobiegać z moją Figą. Ale on powiennien mieć dużo więcej bodźców ;(
  18. Pierwszy przymrozek przyszedł a Fox nie ma futra przystosowanego na zimę, boję się że będzie mu za zimno na dworze, kurcze niech się szybko znajdzie fajny dom dla niego.
  19. Ale się uśmiałam... Figa kradnie butelki i kubki na karmę notorycznie, nawet się nie zdążę zakręcić a już nie ma butelki. Albo mi ukradnie albo wyrzuci mi z ręki :evil_lol:
  20. Pewnie chcą go na reproduktora, żeby produkować kolejne małe biedy, które potem nie spełniając oczekiwań (bo foksterier w typie rasy, pewnie się różni od rasowego) skończą jak Foksiu na ulicy albo w schronie, albo jeszcze gorzej............ Pewnie tak było też z Figą, że nie spełniała oczekiwań krejzolka jedna ;) Jestem dobrej myśli zresztą jak zawsze :lol: na pewno znajdzie się ktoś kto się zauroczy Foksem jak ja moją Figuliną :lol:
  21. Niusy z dzisiaj ;) Foksik ukradł mojej Fidze sucha chrupkę i jak zjadł..... moje zdziwienie było ogromne, ponieważ do tej pory nie wiedział co zrobić z suchą karmą. Wcinał tylko moczone chrupki i na dodatek wymieszane z puszką, a tu taka niespodzianka. Dostał na obiad tez suche chrupki wymieszane z puszką i zjadł, na kolacje dostał już same chrupki i też zjadł :multi: no i zaczął pic wodę z miski a nie z kałuży :multi: Bardzo się cieszę bo ma trochę kamienia na zębach zwłaszcza na kłach to dobrze żeby gryzł suche. Czasem zje kawałek ucha wędzonego ale jak ma wenę ;) natomiast notorycznie kradnie Fidze "rozmemłaną" kość z jelit ;) i ją trochę skubie. Ale teraz jedna moja suczka dostała cieczki i znowu wyje całymi dniami, szkoda mi go bardzo bo się chłopka męczy. Dalej czekamy na dobry dom dla dość wymagającego psiaka, ale jak wesołego i zmyślnego ;)
  22. Potwierdzam, miła, sympatyczna, bardzo pro ludzka, trochę nieśmiała ;) cudna sunia do kochania :lol:
  23. A no wiem że nie fajnie, ale nie mam innego wyjścia (albo u mnie będzie na takich warunkach albo do schronu będę musiała go oddać) a wydaje mi się, że lepszy 5 metrowy łańcuch niż cały dzień w małym pomieszczeniu. A nie mogę go puścić luzem bez nadzoru bo mam azjatkę i już raz podłożyłam rękę żeby go nie złapała jak wyszedł pod płotem z wybiegu. Dlatego szukam mu domu bo u mnie zostać nie może na dłużej ;(
  24. NOWE WIEŚCI :lol: Foksik jest coraz fajniejszym psem :lol: cieszy się za każdym razem jak mnie widzi, nie buntuje się że musi zostać zamknięty kiedy inne moje psy wychodzą na dwór, nauczył się jeść ucha wędzone i kości z jelit prasowanych :cool3: No i oczywiście wykombinował jak wyjść z nowego zabezpieczenia... nie mógł się podkopać ani przejść górą to rozplątał siatkę zębami :crazyeye: to pierwszy mój pies który jest tak pomysłowy jeżeli chodzi o ucieczki, na szczęście już na tyle się do mnie przyzwyczaił że jak go zawołam to przychodzi do mnie. I oczywiście jak niosę michę to skacze na mnie jak piłeczka i piszczy i merda ogonkiem tzn tym co mu zostało z ogonka. Ale nie je już tak łapczywie jak na początku, jak się naje tyle ile potrzebuje to nadmiar zostawia i trochę przytył :multi: ale jeszcze żebra i obojczyki nie są pokryte gramem tłuszczu. Według mnie najlepiej jakby mieszkał w bloku i nie miał możliwości samodzielnego maszerowania tylko na smyczy, ewentualnie może pobiegac na ogrodzonym terenie ale pod nadzorem. Naprawdę wystarczy 30 sekund nieuwagi a on już jest za płotem, trochę jest to dla mnie uciążliwe i dlatego pilnie szukam dla niego dobrego domu. Mam kilka innych psów które go nie lubią i to jest zagrożenie, ponieważ są to duże psy i moment nieuwagi może skończyć się tragicznie, a szkoda by było pieska bo naprawdę ma on chęć współpracy z człowiekiem. Niestety z powodu tego że pokonuje wszystkie płoty musi być zamykany w pomieszczeniu gospodarczym albo siedzi na łańcuchu większość dnia, tyle ile mam czasu to z nim idę na spacer razem z westikiem bo tylko ona go lubi.
  25. Dane kontaktowe to: mój mail - [email]magdalena.emi@poczta.onet.pl[/email] albo tel do Kingi - 600870571
×
×
  • Create New...