Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23784
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. Mi się nie spieszy do tej daty bo 28 kończy mi się urlop :P
  2. Trzymam kciuki :) Oby już nic się nie zmieniło!
  3. Tylko, że to byłoby zatykanie palcem cieknącego kranu. Prędzej czy później wysiadłaby jej wątroba (może też inne narządy) od tej chemii. Na prawdę nie masz czego sobie zarzucać. Ja na miejscu Lizy też chciałbym operacji licząc się z ryzykiem. Nikt z nas tak naprawdę nie wie co ona przeżywała i czy nie cierpiała bo niekoniecznie musiałaby wtedy piszczeć. Istnieje też cierpienie psychiczne. Nie wiem, można by sobie zarzucać, że nie uzbieraliśmy kilka razy więcej pieniędzy by może zrobić operację gdzieś indziej i licząc, że tam ma większe szanse. A może nie miała ich wcale bez znaczenia gdzie byłaby operowana? Nie można przewidzieć wszystkiego. Życie jest wredne i nic nie poradzimy...
  4. Spokojnie, to tylko awaria ;) Na temat funkcjonowania nowego oprogramowania i miejsca, w którym administracja ma użytkowników powiedziano już chyba wszystko :unsure: Mi nasuwa się tylko pytanie dlaczego korzystasz z "mojej zawartości", a nie z "lubianej zawartości"? :) Przecież to właśnie tam są śledzone wątki :) A w "mojej zawartości" sam bałagan ;) A nie, teraz jest tam błysk i puściutko bo dogo zrobiło porządek :wacko: "Lubiana zawartość" pozostała nieruszona, przynajmniej u mnie. Dla tych, którzy utracili swoją zawartość wklejam post jak ją (podobno) odzyskać: Ale napisałem postów :wacko: Ale to nie tylko przez trzytygodniową nieobecność, ale też przez ograniczoną liczbę (10) emotikon w poście :unsure:
  5. Chyba chcesz mu pomóc :) A lokalna organizacja(e) prozwierzęca nic nie wie na jego temat? A jeśli już Ci się uda go złapać to co dalej? Czyżby to o czym myślę? :D Pies może być albo czysty albo szczęśliwy ;) Zdaje się, że opiera się przed wiatrem :) http://i62.tinypic.com/2nu20lg.jpg Nie można się z Tobą nie zgodzić :) Napatrzeć się nie mogę na noszony przez Bariego cały pęk kii :D http://i62.tinypic.com/2qcktqu.jpg
  6. I jednak się udało wrzucić filmik :) Dla Bariego 10 / 10 punktów za schwytanie kija w locie :) Widać, że kije jego miłość :D Zdjęcia można usuwać z komputera bezkarnie bo przecież zapisujesz je na serwerze (np TinyPic) przed wrzuceniem na dogo, a serwer to w końcu taka wirtualna pamięć :) Ja też nie wiem jak to zrobić by filmik był widoczny od razu, ale dzięki za pamięć o mnie :) Jak wrzuca się filmik z YouTube'a to wystarczy po prostu link wkleić w pole z tekstem, a dogo już automatycznie go otwiera w poście. Nie wiem czy tu tak zrobiłaś :unsure: W życiu bym mu tylu lat nie dał co ma :) Odpowiedziałem powyżej zanim jeszcze doszedłem do Twojego posta :) A ja taki spóźniony przez nawał pracy :( :(
  7. Jaka radość i satysfakcja z wykonanej pracy :lol: http://i60.tinypic.com/984s46.jpg Zdjęcie jak malowane :) http://i62.tinypic.com/w7beol.jpg Ja mam to cały czas i aż strach nie zapisać sobie posta przed dodaniem :( Niech już sobie Dana nie ujmuje umiejętności :) I cała zabawa na tym właśnie polega by zakopywać i odkopywać :) http://i58.tinypic.com/bgxu1u.jpg Brawa za zawziętość :) http://i58.tinypic.com/2h306mx.jpg A jaką to kawę pił Murzynek? Czarną? :D http://i58.tinypic.com/wu2y53.jpg
  8. A co to? Kto pękł kółeczko? :) http://i60.tinypic.com/29ypq9l.jpg Cieszę się, że ta historia ma dobre zakończenie choć byłoby lepsze gdyby tak dodać fotkę :D Ale mnie tu dawno nie było. Nie spodziewałem się, że tak szybko mi tyle czasu uciekło. To przez pracę. I nawet nie zajrzałem na bazarek Jotpeg :( Super widok :) http://i62.tinypic.com/28sygc6.jpg Cóż za uzębienie :) http://i59.tinypic.com/jqg5eg.jpg I futro wreszcie odrosło :) http://i62.tinypic.com/mh6mn5.jpg Wnioskuję, że nie mieszkasz w Krk z wyboru ;) Zawsze to wielka frajda zobaczyć swojego zwierzaka "z przyszłości" :D Nie masz może chociaż jego fotki? :) Dana, a na dzień dziecka co Muszkieterowie dostali? ;)
  9. Z dnia na dzień przekładałem nadrobienie informacji tu na wątku. Brak czasu. Za to teraz nie mam już co nadrabiać. Żegnaj Lizko... Ja również uważam, że operacja była słusznym wyborem. To była jej szansa na uwolnienie się od narastającego cierpienia. Przegrała z chorobą, ale przynajmniej już nie cierpi i to jest teraz najważniejsze, i tym należy się pocieszać.
  10. To ja zapraszam bo sierści wystarczy dla wszystkich :D
  11. Ares dziękuje za pamięć :) Te dni nie są dla niego najłatwiejsze, ze względu na upały, ale znosi je dużo lepiej niż przed tą nocną wizytą u weta. Jutro jedziemy na kontrolę.
  12. Dziękuję Wam za wsparcie :) Z Aresem już dużo lepiej. Na szczęście od wczoraj u nas dość chłodno jak na czerwiec i dzięki ulewom jest czym oddychać. Teraz ma apetyt, nie kaszle gdy leży, ale jednak np w trakcie jedzenia to już tak. Dalej ma stał i dodatkowe leki choć już nie na apetyt i Furosemid tylko doraźnie w razie duszności. Za tydzień kontrola u weta.
  13. Już dawno to przeczytałem i zapomniałem wrócić:/ Widzę, że Olen jest oblegany przez koleżanki :D Wszystko dobrze, ale "Pańcia jest tylko moja" :D Rozmazane zdjęcia świadczą o świetnej zabawie :) Na pocieszenie powiem, że tanie obroże też nie działają na kleszcze ;) Moje mają na próbę i faktycznie zero pcheł, ale przed kleszczami nie chronią więc muszę zakropić. A z tym swędzeniem to może uczulenie? :unsure:
×
×
  • Create New...