-
Posts
23784 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
17
Everything posted by Maciek777
-
Staruszek Romuś spełnił swoje marzenie i znalazł dom u Margoth137!
Maciek777 replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Romek bardzo fotogeniczny to i na każdym zdjęciu dobrze wychodzi:) -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
Maciek777 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cieszę się, że niczego mu nie brakuje:) Niech się Łatek trzyma - teraz ta pogoda taka zmienna... -
[quote name='mdk8']Maćku nie wierzę, że byś na to pozwolił:crazyeye:[/QUOTE] Przecież nikt nie powiedział, że tak się stanie. To tylko najgorszy scenariusz. Z resztą co ja mogę? Wbrew temu co za każdym razem sugeruje xxxx52 [U]to nie jest mój hotel[/U] bym miał jakiś wpływ na jego pobyt tam. Wierzę jednak, że będzie dobrze:) Od paru dni panuje tu taka atmosfera jakby się wszystko paliło i waliło pod Samsungowymi łapami, a przecież tak nie jest:roll:
-
[quote name='lilk_a']ale to jest niestety rzeczywistość, nikt nie zagwarantuje psu utrzymania go w hotelu przez następne kilka ładnych lat[/QUOTE] Niby tak... No to proszę - wycięty fragment: [COLOR=#000000]Już się zastanawiałem jak to będzie jeśli on nie znajdzie domu. Całe życie po hotelach? W końcu wykruszą się sponsorzy bo przez kolejne minimum 10 lat za niego płacić to za długo. I co wtedy? Trafi do schronu, a tam go uśpią bo nieadopcyjny.[/COLOR]
-
[quote name='lilk_a'] trzeba realnie pomyśleć nad dobrym wyjściem z sytuacji [B]bo tak jak napisał Maciek[/B] , trzymanie go w hotelach przez resztę jego życia jest delikatnie mówiąc dość obciążające[/QUOTE] Akurat ten fragment wyciąłem by nie psuć morale;)
-
[quote name='lilk_a']wstaw swojego maila , ja potem wstawię filmiki i swojego maila :)[/QUOTE] Wspólnie jesteśmy zdania, że jeśli Sami ma zrobić jakieś realne postępy to potrzebny mu ktoś kto z nim będzie co najmniej kilka godzin dziennie, np w DT. Sami to nie jest pierwszy lepszy przypadek lękliwego psa. On ma ten strach tak głęboko zakorzeniony, że nie wiadomo czy kiedykolwiek będzie w stanie normalnie funkcjonować. I teraz co oznacza "normalnie"? Chociażby podchodzić z podkulonym ogonem czy w tej pozycji pozwolić na podejście człowieka i pogłaskanie. Póki co on robi postępy, ale powoli się w nich zatrzymuje. Sami świetnie daje sobie radę by żyć [U]obok człowieka[/U], ale nie [U]z człowiekiem[/U]. Jeśli może to unika dotyku - ma przestrzeń osobistą na 50 - 100 cm wokół niego. W boksie ma już te rytuały, że siada na legowisku i można go głaskać, choć widać, że dla niego to zło konieczne. Na dworze cały czas odchodzi na bok i możesz się z nim tak kręcić na smyczy, choć powoli też mu w krew wchodzi rytuał by w końcu usiąść bo i tak bo to nie ominie. On potrafi siedzieć obok Ciebie (lub iść na smyczy przy nodze) całkowicie wyluzowany, ale gdy wyciągniesz do niego rękę do dostaje wielkich oczu, zaczyna się stresować i się odsuwa. Dlatego też niemożliwa jest nauka czegokolwiek bo nie można ruszać ręką nad nim np powodując by usiadł bo zaraz się niepokoi i zastanawia w jaki sposób właśnie z tej ręki zginie. Choćby nawet przypadkiem usiadł to i tak go nie nagrodzisz bo niczego nie weźmie z ręki, a jak mu wsuniesz pod faflę to i tak (jeśli jest zestresowany) wypluje. Głaskanie też odpada. Pochwała też niespecjalnie bo za bardzo wtedy byś się na nim skupiała. Dla niego najlepszą nagrodą za wykonanie komendy byłoby samobójstwo wydającego komendę lub wypuszczenie go na wolność do lasu. Ma dobrze wpojone chodzenie na smyczy z lewej strony człowieka - sam się tak ustawia. Reaguje też na swoje imię (Sami, Samsung). Ja proponuję szukać mu domu gdzie zajmą się jego socjalizacją - jak to robicie dotychczas, ale też równolegle pomyśleć nad innym rozwiązaniem: Sami reaguje na swoje imię, pozwala być blisko (choć nie za blisko) swojemu człowiekowi, szczeka na obcych i na inne zwierzęta. Ludzie mu do szczęścia [U]niepotrzebni[/U]. Może by nie próbować go zmieniać o 180 stopni tylko zrobić z niego psa pracującego. Myślę, że dobrze by się spisywał jako stróż na parkingu, a jeszcze lepiej w jakimś sadzie czy innym zagrodzonym terenie. Dopiero co kumpel przygarnął psa, który oprócz podwórka ma do pilnowania ponad hektar ogrodzonego terenu bo mu sarny przeskakiwały przez 1,5 m płot. Fajne warunki dla Samiego... [FONT=arial]W załączniku są 2 filmy pokazujące jak Sami reaguje na dotyk. Na obu czuje sie dobrze idąc obok - jest wyluzowany, można nawet zaryzykować stwierdzenie "szczęśliwy" (EDIT: gdy nie jest nagrywany to jest spokojniejszy bo nikt go nie śledzi). Jednak przy próbie dotyku czy choćby naruszenia jego "strefy bezpieczeństwa" nagle się stresuje i wycofuje w myśl zasady "patrz na mnie, ale nie tykaj". Zaraz po rezygnacji z zamiaru dotknięcia, Sami znowu się wyluzowuje jakby odetchnął z ulgą. Powiem tylko, że agresywny już zupełnie nie jest co by oznaczało, że na swój sposób nas polubił, nie uważa nas za jakieś wielkie zagrożenia, ale jednak za dotykiem nie przepada. Na filmie nr 2 został w pewnym sensie zaskoczony dotykiem, choć nie samą bliskością człowieka.[/FONT] [FONT=arial]W boksie, jak pisałem wcześniej, wie, że jak przychodzimy to należy usiąść bo będzie głaskanie. Na dworze jednak jest bardziej niezależny, ale potrafi się przywitać z ledwo znaną mu osobą gdy ta wchodzi na wybieg, a Sami biega luzem.[/FONT] [FONT=arial]Nie twierdzę, że nigdy nie będzie lepiej. Może będzie, ale najprędzej w DT. Choć też nie ma gwarancji. Może by go zaakceptować takim jaki jest? Może to dla niego jest szczęście z człowiekiem? Moglibyśmy wtedy skupić się np na elementach takich jak bezproblemowy powrót do boksu i przychodzenie z daleka na swoje imię by był dobrym stróżem.[/FONT] [FONT=arial]Nie wiem. Niczego nie narzucam. Decyzja oczywiście należy do Ciebie.[/FONT]
-
[quote name='lilk_a']Maćku , odpisałam na maila , wstaw też moją odpowiedz[/QUOTE] Dzięki, przeczytałem:) Mam wstawić całą Twoją odpowiedź od początku do końca?:) [quote name='xxxx52']Jezeli sie ma PDT to musi byc oficjalnie zarejestrowany i musi byc opadatkowany.Poza tym dobrze by bylo zeby wet WP zrobil wizytacje ,ze PDT moze przetrzymywac psy i na ile psow ma miejsca i mozliwosc.A nie jak obserwujemy psy byly czy sa trzymane w stodolach garazach ,chlewach,budach skleconych z starych szafek itd.Do tego PDT MUSI miec wiadomosci o psach i ich leczeniu i potrzebach np.jak sie socjalizuje psy. W innym przypadku to zapomnijmy o takich placowkach ,bo ja bym nie umescila swojego psa byle komo i jeszcze pieniadze dawac? psom bym, dala ,ale nie ludziom ,bo nie mam zaufania prawie do nikogo.Uwazam ze pieniadze dawane przez osoby prywatne powinny byc tylko przeznaczone na psy a nie stanowic zrodla utrzymania.Bo tam gdzie sa psy zrodlem utrzymania ,wchodzi w nalog , w zbieractwo i branie dla zarobku duzej ilosci psow.Bo juz zapomina sie o jakosci tych placowek ,a mysli o ilosci i zysku.zachlannosc ludzka nie zna granic i powiedzenia slowa -koniec! To tak na koniec mojego zdania o PDT Wazny jest jednak powrot do socjalizacji samsunga i jego postepow[/QUOTE] Świata nie zmienisz. Lepiej znaleźć 100 miejsc dla psów w PDT niż 1 w BDT. Świat nie kończy się na bezdomnych psach i każdy ma swoje sprawy, swoje życie. Mało kto poświęca swój cały czas wolny bezdomniakom i jeszcze ryzykuje zdemolowaniem domu za darmo. Mieć cudze psy w swoim domu to wielka odpowiedzialność i poświęcenie.
-
Ale pomyśl jak to wygląda z drugiej strony z PDT. Lepiej zajmować sie kilkoma psami co najmniej przez 8 h na dobe i z tego żyć niż przyjmować psy i zostawić je samym sobie bo trzeba cały dzień w pracy siedzieć. Skoro przykładowo przez kilka dni właściwie nic się u Samiego nie zmienia to co mam pisać? Wymyślać historyjki jak nam wchodzi na kolana, łasi się itd? Jak tylko coś się dzieje to zaraz piszę. Nawet jak sie nie dzieje to odwiedzam wątek. Z wydarzeń ostatnich dni jest fakt, że Sami z powodu wyższych temperatur ma mniejszy apetyt, ale to chyba żadne odkrycie;)
-
[quote name='xxxx52']Maciek777-cyt "Ale pustki na tym watku" Maciek kto ma tego psa pod skrzydlami? ten co zajmuje sie psem ,zabiera za psa pieniadze jest zobowiazany zdawac relacje co robi codziennie z psem ,jakie cwiczenia sa stosowane,jakie sa postepy socjalizacyjne ,jaki dopisuje psu zdrowie.[/QUOTE] Uważasz, że codzienne opisywanie wszystkich psów i wstawianie ich zdjęć to odpowiednia forma zajmowania się psami? Przesiedziałbym przy kompie 8h dziennie i czas do domu. Nawet nie wiem skąd miałbym brać te informacje i zdjęcia skoro od kompa bym nie odchodził. Ja wiem, że Ty potrafisz się rozdwoić poświęcając psu całą swoją uwagę socjalizując go na chodnikach w centrum Berlina, jednocześnie krytykując wszystkich na dogo i non stop wypisując te same problemy o budach i kojcach. Zamiast pisać i dawać dobre rady to lepiej przesyłaj pieniądze na te psy by wyciągać biedaków ze schronów i umieszczać je w PDT, bo jak wiadomo - hotele to czyste zło, zapewne gorsze od schronów lub drutu przy drzewie w lesie. [quote name='xxxx52']ps znam org.prozwierzeca co ma 20 psow w tym 4 dzikawe.siedza juz w kojcu duzym i budach oklo 6 lat ,sa dzikie ,bo z nimi sie naprawde nie ma kto zajac.W tym domu jest 16 psow i 3 osoby.Te psy juz nigdy nie opuszcza tego przekletego kojca i bud.[/QUOTE] To pomóż im się zająć tymi psami zamiast tracić czas na bezproduktywne wpisy. ***** Wczoraj napisałem do [B]lilk_i[/B] takie dotychczasowe podsumowanie naszych prac i opinie o Samim. Wrzucę to tutaj dzisiaj lub jutro, ale najpierw chciałem poznać Jej zdanie na ten temat, jako jego opiekunki. Powiem tylko, że jest dobrze, choć nie do końca w tym kierunku jakiego wszyscy oczekiwali;) Jednak to daje nadzieje dla Samiego na nowy typ domu i pracy. Nie pod kątem myślenia czysto ludzkim, ale Samsungowym;) Myślę, że nie każdemu sprawia radość to samo. Są różni ludzie, z różnymi charakterami i narzucanie komuś ogólnie przyjętego "szczęścia" wcale nie oznacza, że ta osoba musi czuć się w danej sytuacji szczęśliwa bo może osiągnąć szczęście spełniając się w czymś zupełnie innym. Np taki kontrast - prezes banku i mnich lub imprezowicz i domator. No, ale się tu rozpisałem o ludziach, ale może jeszcze dzisiaj będzie o Samim:)
-
Staruszek Romuś spełnił swoje marzenie i znalazł dom u Margoth137!
Maciek777 replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olena84'][COLOR=purple][B]"Cześć, mam na imię Romek, może od razu przejdziemy na Ty, bo przecież pokochasz mnie i będę Twój, tak? Wiem, że nie jestem idealny, w końcu jestem zwykłym kundelkiem, ale podobno kundelki są najfajniejsze, prawda? Urodę mam wyjątkową, tak przynajmniej mówią mi w hotelu, taki rudawy, tylko potem odchodzą i nie wracają, a ja nie wiem czemu... Co jest nie tak?..., raz usłyszałem, że nie jestem już młodziutki, tylko mam te 10 lat a to podobno już dyskwalifikuje mnie do znalezienia domu... ale to niemożliwe, powiedz, że nie! Przecież ja umiem kochać, umiem czekać, aż wrócisz z pracy, nie bałaganie, nie broję, lubię inne psy, na koty też nie zwracam uwagi. Ja tylko chcę Cię pokochać..." Psiak Romuś j[/B][B]est kochanym 10-letnim psem. Lubi długie spacery, jest bardzo spokojny. [/B][B][COLOR=purple]Lubi pieszczoty. Na koty (jak powiedział) w ogóle nie zwraca uwagi. [/COLOR][/B][B][B][COLOR=purple]Jego życie dotąd było bardzo smutne, ale Romuś nie stracił miłości do ludzi...O poprzednich właścicielach można powiedzieć wiele ale nie to, że dbali o swoje psy...Romuś wie co to głód i cierpienie...pamięta długie dni, kiedy miska była pusta...[/COLOR][/B][/B] [/COLOR][B][B][B][COLOR=purple]Piesek przebywa w domu tymczasowym w oczekiwaniu na kogoś, kto przyjdzie i powie: [/COLOR] [B][COLOR=purple]Będę Cię kochał i opiekował się Tobą, nie zaznasz już głodu ani zimna, będziesz moim ukochanym psem...[/COLOR] [B][COLOR=purple]Adoptuj Romusia! Ten pies z pewnością doceni troskę a za miłość odpłaci wierną psią miłością...[/COLOR] [B][COLOR=#800080]Piesek jest zaszczepiony i odrobaczony.[/COLOR] [COLOR=purple][B][I]Kontakt w sprawie adopcji: 695-291-610[/I][/B][/COLOR][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/QUOTE] Fajny tekst:) -
Corso - zbieramy na karmę, weta i szukamy domu :)
Maciek777 replied to Maciek777's topic in Już w nowym domu
Corso nie wie jak dziękować!!!;) -
[quote name='xxxx52']no wlasnie jakie sa to cwiczenia,na czym polegaja? ja moge codziennie napisac co ja robie z lekliwym pol dzikim psem ,mysle ze po takim dlugim czasie pobytu w tym hotelu mozna oczekiwac dokladnych opisow co sie robi ,jak sie cwiczy z pse. Bo bieganie to po cwiczeniach dla odprezenia ,a tak co jest caly dzien?siedzenie w kojcu i czekanie na co????????????? Te slicze zdjecia psa begajacego z linka i proba glaskania to po tak dlugim czasie stanowczo za malo.To tylko jest dokumentem ,ze pies zyje ,zeberek nie widac ,a socjalizacja? Co robicie zeby pies do was podchodzil ,czy idzie miedzy ludzi na spacer,czy lubi autem jezdzic,czy zna dzieci ,koty ,listonosza ,ludzi w okularach itd,czy w domu utrzyma czystosc,czy oznacza teren w domu ,czy na dworze,czy podejdzie do reki w pozycji kiedy sie stoi czy siedzi,czy podejdzie do reki z innymi psami,jak to wyglada na dworze ,czy podchodzac do psa ,pies pozostnie na miejscu czy ucieknie,jak to jest jak linke sie przytrzyma,czy polozy sie na grzbiet ,pokaze zeby ,ukocnie.Jest wiele pytan Stad uwazam ,ze nie uzyskamy pytan ,kiedy pies bedzie jak noie w kojcu ,to na wybiegu bez cwiczen![/QUOTE] Do tego postu i ewentualnych kolejnych odniosę się później bo, z całym szacunkiem, na prawdę nie mam dzisiaj humoru...
-
[quote name='xxxx52']On nie potrzebuje wolnosci,on potrzebuje socjalizacji ,a wyboieganie mu nic nie da.My sie nie rozumiemy za grosz w temacie socjalizacja.[/QUOTE] Wyżej wspomniana "wolność" nie polega na wypuszczeniu psa i zajęciu się własnymi sprawami. Twoje rady są jak najbardziej trafne by z nim wyjeżdżać do miasta itd bo na pewno by mu się przydało. Hotel leży pare km od miasta. Co w pewnych sytuacjach jest plusem, w innych jest minusem. [B]lilk_a[/B] - Sami potrafi chodzić z lewej strony człowieka, a tak dokładnie to nie potrafi z prawej:roll: To byłoby na tyle co nam pokazuje jak na razie.
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Maciek777 replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aż strach się cieszyć;) -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
Maciek777 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jest coś czego Łatek potrzebuje? Np suplementy? Czy może $ bardziej się przyda? Jeśli tak to poproszę o nr konta:) -
Sonia i jej trójka dzieciaków prosza o pomoc w ogłaszaniu!!i
Maciek777 replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
[quote name='MariuszK']Co u Komci? Wyleguje się nasza pannica na słoneczku, godzinkę na jednym boku, godzinkę na drugim, potem na brzuszku, jak za mocno grzeje chowa się w budzie albo... w malinach :) Trochę poszczeka, pogoni kota, ziewnie, pobiega, nazbiera patyków, choć gryziołki leżą - jednak kupne jej nie smakują jak samodzielnie zebrane i wyselekcjonowane czułym psim nosem ;)[/QUOTE] Powiedzenie "pieskie życie" nabrało innego sensu;) -
[quote name='magdyska25']Czekamy na wieści ;) Sami biegnie tak do Ciebie?[/QUOTE] Właściwie to nie pamiętam jak ten bieg się skończył, ale na pewno nie przybiegł do mnie:roll: To było w zbliżeniu robione;) Choć i tak trzeba przyznać, że zachowuje się dużo lepiej, zwłaszcza w stosunku do "obcych". Wolontariusza, którego widzi bardzo rzadko i to przez chwilę, obwąchał teraz gdy tylko ten wszedł na wybieg:) Za jakieś 3 tygodnie skończy się Rumen Tabs.
-
POGRYZIONY, ślepnacy Staruszek Bruno-JUŻ W DOMKU
Maciek777 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Bruno i (wcześniej wspomniany) Serdelek;) [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img32/2589/dsc0545s.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img14/5969/dsc0575rr.jpg[/IMG][/IMG] -
Sara - owczarkowata sunia za Tęczowym Mostem [*]
Maciek777 replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Sara:) [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img546/1091/dsc0181uz.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img197/7375/dsc0177l.JPG[/IMG][/IMG] -
Trójłapka Wendy nie ma pieniędzy na hotel :(. Prosimy o pomoc !
Maciek777 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Majówka z Wendy;) [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img818/3157/dsc0418m.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img197/1288/dsc0417gx.JPG[/IMG][/IMG] -
[quote name='xxxx52']czy chodzicie na 15metrowej lince z psem na spacery?[/QUOTE] Nie na 15 metrowej. [quote name='xxxx52']czy tylko biega on po wybiegu?[/QUOTE] Ma spacery jak i "wolność" na wybiegu. Ale tu pustki. Aż nie ten wątek:roll: [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img824/7792/dsc0526qu.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img819/9694/dsc0494u.jpg[/IMG][/IMG]