Trochę się dopomniałam o Tuliczka, bo pomimo, że kocham wszystkie pieski, zaglądam w miarę możliwości na większość wątków ( chociaż nie zawsze się ujawniam), chciałabym, żeby wszystkie pieski potrzebujące otrzymały pomoc, to jednak Tulik zawładnął moim sercem i bardzo żałuję, że nie mogę go do siebie zabrać:-(