Jump to content
Dogomania

renatka_s

Members
  • Posts

    3288
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by renatka_s

  1. Tuliczku, tak bym chciała żebyś w końcu był szczęśliwy.
  2. Do mnie też można wysyłać, nie jestem za bardzo bogata, żeby na każdym coś kupić, ale staram się zawsze zagladać i coś tam odpisać.
  3. [quote name='Weg']Ciotki, Tuliś się straszne rozbrykał przy nowym koledze. Aż ma czasem ochotę biegać za patykami - i nawet to robi! Ja jestem w szoku jak go widzę. :D[/QUOTE] Czyli nasz posępny Tulik na w sobie coś z dziecka, dobrze, że troszkę odżył.
  4. Mnie tak zasypało, że chyba przez miesiąc do domu nie dojadę, mieszkam trochę na odludziu przy polnej drodze i teraz samochód muszę zostawiać kilometr od domu przy szosie, jestem załamana.
  5. Trzymamy kciuki bo Reksio jest ślicznym psiakiem i napewno wniesie do nowego domku dużo radości.
  6. Hej Tuliczku u mnie zima w pełni tak sypie śnieg, że chyba mnie całkiem zasypie, ech gdzie ta wiosna.
  7. Znam ból po stracie psa bo właśnie dzisiaj mija 14 rocznica śmierci mego ukochanego pieska Dżekiego, miał 3 lata i pomimo leczenia odszedł, pamiętam jak dziś była Wielka Sobota ciepło, zielono( a dzisiaj u mnie sypie snieg), byłam tak zrozpaczona, że wydawało mi się, że już nigdy nie spojrzę na żadnego psa. Moi rodzice tak tego nie przeżyli jak ja i po dwóch tyg. mieśliśmy już drugiego dorosłego pieska Kubę, którego z czasem pokochałam. Kubuś też już nie żyje ale umarł ze starości i to trochę mniej bolało. W tej chwili mam Misia, który sam mnie znalazł wszedł pewnego letniego dnia 7 lat temu do pokoju, w którym pracowałam no i sprawy tak się potoczyły, że zabrałam go ze sobą, ale żył wtedy jeszcze Kuba i co ja się miałam, bo psy nie chciały się zaakceptować, musiałam je izolować i do śmierci Kuby nie pokochały się.
  8. Zaglądam do pieska, tak mi przykro, ale nie mogę pomóc po pierwsze mieszkam na drugim końcu Polski ale to chyba nie byłoby problemem, drugi powód jest taki, że mój pies kocha ludzi ale nie akceptuje innych zwierząt.
  9. Przyszłam do Reksia od Tuliczka, takie fajne pieski a nikt ich nie chce:-(
  10. Hej Tuliczku, coraz rzadziej do Ciebie zagladam, ale zawsze o Tobie pamiętam.
  11. [quote name='Weg']Tulik bardzo fajnie dogaduje się z nowym kolegą. Nawet na spacerach nawet dużo chętniej maszeruje z kolegą u boku. ;)[/QUOTE] Fajna wiadomość, trochę nasz Tuliczek odżyje i może ta jego smutna mordka zacznie się uśmiechać :smile:
  12. Oczywiście nic na siłę, bo to może przynieść wiecej szkód niż pożytku, ale ja nie wyobrażam sobie życia bez psa, ta jego radość jak wracam z pracy po dniu nieobecności....bezcenna;)
  13. Ja jestem zdołowana, ciągle zaglądam na wątek Tuliczka, że może jednak coś się zmianiło, a tu nic :-(
  14. Hej Tuliczku coś ostatnio puściutko u Ciebie.
  15. Hej Tuliczku, dawno Cię nie odwiedzałam, jest jakaś szansa na odmianę Twego losu?
  16. Jestem na zaproszenie, ale na razie z kasą u mnie krucho, jak coś drgnie to się odezwę.
  17. Z wyglądu to Tulik wydaje mi się najspokojniejszym psem na świecie.
  18. Wiara czyni cuda i ja wierzę, że w końcu do Tuliczka los się uśmiechnie.
  19. Dostałam zaproszenie, biedny Amorek, dużo dać nie mogę ale deklaruję 20 zł stałej od marca
  20. No cóż pieski jak ludzie, mają różne temperamenty ;)
  21. Nasz Tulik jest domatorem. Przed Misiem miałam pieska Kubusia taki tłuściutki jamnikowaty kundelek( niestety już nie żyje), on też nie lubił spacerów, a ja chciałam z nim pochodzić zwłaszcza, że mieszkam na odludziu i jest duża przestrzeń do chodzenia. Mówię chodź Kuba idziemy na spacer no to Kubuś biegnie pierwszy, po chwili Kubuś idzie na równi ze mną, po kliku metrach zostaje z tyłu, za jakiś czas ja się oglądam a Kuba pędem do domu i takie były nasze spacerki. Natomiast Misio uwielbia spacery, mógłby chodzić bez końca.
×
×
  • Create New...