-
Posts
4452 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lula2010
-
DORA - cudowna amstaffka wyrzucona na ulicę, znalazła dom
lula2010 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Szczesliwa sunieczka :lol: -
zagladamy sobotnio :lol:
-
Astka cory i ziecia nie toleruje ZADNYCH zwierzat ,a jednak spala z krolikiem (TM)-z tym ,ze krolis przez pierwsze 2 tyg byl w drugim pokoju ,kuchni lub lazience ,a Arma oswajala sie z jego zapachem przez drzwi ,potem ona byla na smyczy ,krolis w latce ,potem juz kical luzem...podobnie bylo z grzywcem-teraz spia przytulone we wspolnym kojcu ,a wczesniej cora brala Kenzo do pracy(trwalo to okolo miesiaca) .....bez" swojej " grzywki astunia jest bardzo smutna i osowiala...gdzies sa ich zdjecia u mnie na watku ....psy to zwierzeta stadne ,lubia przebywac w swoim towarzystwie ,wiec mysle ,ze Panstwu i p.Karolowi przy duzym nakladzie pracy z ich strony moze sie udac ,zeby sunie "nawiazaly " wzajemna nic porozumienia i nie probowaly dominowac jedna nad druga .....
-
Rudego Misia już nie ma..........
lula2010 replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no i oto chodzilo !!!!!:cunao: -
trzymam kciuki zeby stadko bylo zdrowe :lol:
-
szkoda wielka ,ze taka baba z niej wojownicza jest ....ale moze ....nasza TTB przyjela obie bulwy (mlodsza -szczeniulka i 5-letnia z pseudo ),ale zapaznawalismy je na obcym dla wszystkich sun terenie i astunia miala kaganiec na pychu....miala go jeszcze w domu ,przez ok tygodnia nie wychodzilam z domu tylko na spacery i to zamiennie z suniami (z mezem z cala 3);juz jest dobrze ,ale bywaja czasem spiecia przy jedzeniu (mlodsza z bulw pierwsza zjada i leci do misek atski i 2 bulwy );nasza TTb reaguje na :fe ,zostaw ,nie rusz, nie wolno,wiec tez odpuszczala i bylo nam latwiej wprowadzic obie bulwy...dzis dziewczyny spia razem i bronia jedna drugiej...trzymam kciuki za domek ,pozdrawiam :lol:
-
[quote name='Maupa4']Wykrakałas :) Nie jest żle - Dżurga san mile zaskoczony. Jak nic niespodziewanego nie wyskoczy to we wtorek śmiga już tylko Migośka z Groszkiem. Chociaz Wiewiór dziś miał już (tfu tfu tfu) pięknego strupa - żeby tylko znowu nie rozdrapała się do mięsa :modla: WBM trzeba teraz tylko poddtuczyc bo wyglada mega przecinkowato. Kofi dostała ten ostatni antybiotyk i teraz wszystko zalezy od tego co dr K wymaca albo nie wymaca w tej jej nodze w poniedziałek. Nadal jest tam zgrubienie którego absolutnie nie powinno byc po operacji bo przeciez po to miała tę operację i wycięło się wszystko :roll: A Groch jak to Groch - lepiej już nie będzie. Pozdrowisz sama ;) Nowe zdjęcia trzeba porobic bo lecimy na archiwaliach ... To jak Danka ma wolne od pracy to Danka globtroterka i ... przyzwoitka :mdleje: [URL]http://jestemszczesliwa.pl/dani-w-wisle-czarnej-galeria/[/URL][/QUOTE] takie dobre wiesci ,ze az chce sie zyc (mimo upalu ):multi:
-
...kolejna BURZA....i przepiekne blyskawice ....a ja na balkonie....:lol:
-
[quote name='monia&nero']Nawet już posiwiał Neruś :)[/QUOTE] Lula tez ma juz posiwiala pysie-ludzie mysla ,ze jest starsza od Bekuni :cool3:
- 2737 replies
-
- buldog francuski
- buldożek
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
wyszlam przed 17 -ta z bulwami a tu zza krzakow znajomy ,rudy kotecek na nie sie zasadzil :diabloti:,tupnelam noga ,udawalam ,ze rzucam czyms w niego -gdzie tam -nie zlazl nam z drogi tylko my jemu :crazyeye:....:evil_lol:,no bo bulwinki wylupiaste slepka maja ,a on sie napuszyl i byl gotowy do ataku i mogl im cos zrobic :mad:...ale obiecalam sobie ,ze jak bede bez sun ...to ja pogonie kotecka ,bo zbyt pewny swego sie zrobil.....:diabloti: :evil_lol:....,a to nie jest domowy ,wychodzacy kotecek ....tylko dziko sobie zyjacy.....ani kotom ani psom ani LUDZIOM z drogi NIE SCHODZI !!!!:mad:
-
[quote name='black_sheep']A teraz co się tam dzieje, wybuchła paranoja, lepiej nic nie pisać, wszędzie widzą Wioli i każdy może zosatć posądzony o bycie Wiolką i o pisanie zza krat:)[/QUOTE] ja podczytuje czasem te watki ,nie udzielam sie na nich slownie ...tylko psow tak bardzo zal....
-
[quote name='Dżdżowniś']Ludlum by sie nie powstydził takiej fabułu :D[/QUOTE] to fakt,a ten porod w domu ,7 mies wczesniaka z waga ponad 3kg....:evil_lol: i te psy w czasie porodu-jeden lizal jej stopy,drugi twarz ...inny napastowal noge sanitariusza:razz:.....fabula na komediodramat ?ale dogomaniaczki to "lyknely",a ja za krotko jestem na dogo ,mam swoje prywatne sunie i o nich pisze,wiec nie wyszlam "przed szereg "ze swoimi watpliwosciami ,bo bym zostala zywcem zjedzona.....
-
nasza ciemna bulwa tez na wszystko uczulona -najgorzej jak kwitna trawy ,albo jest dosc dlugo wilgotno(deszcze)....teraz dostaje (od srody )ludzki lek Clemastinum Hasco -2/dz po 1 tabl...zobaczymy czy bedzie poprawa ,juz mniej sie drapie i ociera...nazwy sterydu nie pamietam ,bo wet ma w kompie ,ale jak pojedziemy z astunia to spytam....tez stale kontrolujemy watrobe i dostaje oslonowo Hepargen....ja w ogole bacznie ja obserwuje ,bo podczas sterylki stanelo jej serduszko,a w czasie reanimacji miala skret zoladka i jelit(pisalam o tym duuuzo wczesniej na watku).....tak ,ze dla nas to nasze "psie dziecko "specjalnej troski....bulwa z pseudo od czasu do czasu lapie nam zapalenie pecherza ,ale to efekt tego ,ze mieszkala w kojcu na slomie i rodzila co cieczke....najzdrowsza mimo 13-lat ,jest astunia;a to co jej wychodzi to takie zmiany starcze jak u ludzi...... u nas kotow luzem pod dostatkiem i za nic maja psy ,ktore sa na smyczach....nie schodza im z drogi i nijak nie moge wytlumaczyc astuni ,ze moga jej cos zrobic (gdyby np skoczyly z pazurami jej do oczu) :evil_lol:,dzieki bogu sa wysterylizowane (w sklepie pracuje pani udzielajaca sie w animalsach,dokarmiajaca je ,podobnie jak lokatorzy bloku ),wiec nie ma nowych bid np z kocim katarem.....a astunia w zgodzie to zyla z jednym kotem -nasza Niunia (TM),perska ksiezniczka ,ktora ja wychowala.....uffff,ale sie rozpisalam....
-
[quote name='monia&nero']ja mam coś chyba ze wzrokiem nie tak. Gdzie ja tam przeczytałam o astuni :roll: to życzę zdrówka wszystkim pannicom ![/QUOTE] zyczenia zdrowka dla sun sie przydadza -moze bedziemy u weta nie co miesiac ,co 2 tygodnie, tylko rzadziej-np na szczepienia czyli raz w roku.....inaczej osiwieje !!!!!!
-
[quote name='monia&nero']zdróweczka dla astuni[/QUOTE] dziekujemy.....,ale astunia dopiero pojedzie do weta ,bo jej na lapie i gornej powiece brodawka wyrosla i nowy tluszczak ?sie pojawil....:shake:;AZS ma Lula-ciemna bulwa i aktualnie szyja mocno potarta o kanape :shake:,nowy lek dopiero od wczoraj wieczora ,wiec nie zdazyl jeszcze zadzialac ,a nie chcialam zeby znow steryd dostala.....
-
Rudego Misia już nie ma..........
lula2010 replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nasz wet po usunieciu astuni nadziaslakow nie dawal do zbadania materialu,bo stwierdzil ,ze to nowotwor niezlosliwy ,ktory lubi sie odnawiac,ale nie musi ;kciuki za Misia :loveu: -
wet zmienil dzis Luli leki na AZS,bo te co dostawala do tej pory,coraz krocej dzialaly.....