Jump to content
Dogomania

lula2010

Members
  • Posts

    4452
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lula2010

  1. wielka szkoda,ze domek milczy...miziaki dla Korbuni :eviltong:
  2. zagladamy sobotnio :lol:
  3. Astka cory i ziecia nie toleruje ZADNYCH zwierzat ,a jednak spala z krolikiem (TM)-z tym ,ze krolis przez pierwsze 2 tyg byl w drugim pokoju ,kuchni lub lazience ,a Arma oswajala sie z jego zapachem przez drzwi ,potem ona byla na smyczy ,krolis w latce ,potem juz kical luzem...podobnie bylo z grzywcem-teraz spia przytulone we wspolnym kojcu ,a wczesniej cora brala Kenzo do pracy(trwalo to okolo miesiaca) .....bez" swojej " grzywki astunia jest bardzo smutna i osowiala...gdzies sa ich zdjecia u mnie na watku ....psy to zwierzeta stadne ,lubia przebywac w swoim towarzystwie ,wiec mysle ,ze Panstwu i p.Karolowi przy duzym nakladzie pracy z ich strony moze sie udac ,zeby sunie "nawiazaly " wzajemna nic porozumienia i nie probowaly dominowac jedna nad druga .....
  4. no i oto chodzilo !!!!!:cunao:
  5. trzymam kciuki zeby stadko bylo zdrowe :lol:
  6. szkoda wielka ,ze taka baba z niej wojownicza jest ....ale moze ....nasza TTB przyjela obie bulwy (mlodsza -szczeniulka i 5-letnia z pseudo ),ale zapaznawalismy je na obcym dla wszystkich sun terenie i astunia miala kaganiec na pychu....miala go jeszcze w domu ,przez ok tygodnia nie wychodzilam z domu tylko na spacery i to zamiennie z suniami (z mezem z cala 3);juz jest dobrze ,ale bywaja czasem spiecia przy jedzeniu (mlodsza z bulw pierwsza zjada i leci do misek atski i 2 bulwy );nasza TTb reaguje na :fe ,zostaw ,nie rusz, nie wolno,wiec tez odpuszczala i bylo nam latwiej wprowadzic obie bulwy...dzis dziewczyny spia razem i bronia jedna drugiej...trzymam kciuki za domek ,pozdrawiam :lol:
  7. [quote name='Maupa4']Wykrakałas :) Nie jest żle - Dżurga san mile zaskoczony. Jak nic niespodziewanego nie wyskoczy to we wtorek śmiga już tylko Migośka z Groszkiem. Chociaz Wiewiór dziś miał już (tfu tfu tfu) pięknego strupa - żeby tylko znowu nie rozdrapała się do mięsa :modla: WBM trzeba teraz tylko poddtuczyc bo wyglada mega przecinkowato. Kofi dostała ten ostatni antybiotyk i teraz wszystko zalezy od tego co dr K wymaca albo nie wymaca w tej jej nodze w poniedziałek. Nadal jest tam zgrubienie którego absolutnie nie powinno byc po operacji bo przeciez po to miała tę operację i wycięło się wszystko :roll: A Groch jak to Groch - lepiej już nie będzie. Pozdrowisz sama ;) Nowe zdjęcia trzeba porobic bo lecimy na archiwaliach ... To jak Danka ma wolne od pracy to Danka globtroterka i ... przyzwoitka :mdleje: [URL]http://jestemszczesliwa.pl/dani-w-wisle-czarnej-galeria/[/URL][/QUOTE] takie dobre wiesci ,ze az chce sie zyc (mimo upalu ):multi:
  8. :hmmmm: przyszlo mi to do glowy jak widzialam caly zwierzyniec taplajacy sie w oczku wodnym...no i Luska jakas mi nie chuda (dzieka bogu):mad:tylko taka jak zawsze-NORMALNA :multi:,no i jeszcze mgr inz jakby w lepszej kondycji :multi:
  9. ...kolejna BURZA....i przepiekne blyskawice ....a ja na balkonie....:lol:
  10. [quote name='monia&nero']Nawet już posiwiał Neruś :)[/QUOTE] Lula tez ma juz posiwiala pysie-ludzie mysla ,ze jest starsza od Bekuni :cool3:
  11. wyszlam przed 17 -ta z bulwami a tu zza krzakow znajomy ,rudy kotecek na nie sie zasadzil :diabloti:,tupnelam noga ,udawalam ,ze rzucam czyms w niego -gdzie tam -nie zlazl nam z drogi tylko my jemu :crazyeye:....:evil_lol:,no bo bulwinki wylupiaste slepka maja ,a on sie napuszyl i byl gotowy do ataku i mogl im cos zrobic :mad:...ale obiecalam sobie ,ze jak bede bez sun ...to ja pogonie kotecka ,bo zbyt pewny swego sie zrobil.....:diabloti: :evil_lol:....,a to nie jest domowy ,wychodzacy kotecek ....tylko dziko sobie zyjacy.....ani kotom ani psom ani LUDZIOM z drogi NIE SCHODZI !!!!:mad:
  12. [quote name='black_sheep']A teraz co się tam dzieje, wybuchła paranoja, lepiej nic nie pisać, wszędzie widzą Wioli i każdy może zosatć posądzony o bycie Wiolką i o pisanie zza krat:)[/QUOTE] ja podczytuje czasem te watki ,nie udzielam sie na nich slownie ...tylko psow tak bardzo zal....
  13. [quote name='Dżdżowniś']Ludlum by sie nie powstydził takiej fabułu :D[/QUOTE] to fakt,a ten porod w domu ,7 mies wczesniaka z waga ponad 3kg....:evil_lol: i te psy w czasie porodu-jeden lizal jej stopy,drugi twarz ...inny napastowal noge sanitariusza:razz:.....fabula na komediodramat ?ale dogomaniaczki to "lyknely",a ja za krotko jestem na dogo ,mam swoje prywatne sunie i o nich pisze,wiec nie wyszlam "przed szereg "ze swoimi watpliwosciami ,bo bym zostala zywcem zjedzona.....
  14. ja moje tez odchudzam ,Lula stale zebrze o jedzenie....ale jeszcze sportowej sylwetki nie ma ...:diabloti:,podobnie jak jej pancia ....:evil_lol:
  15. nasza ciemna bulwa tez na wszystko uczulona -najgorzej jak kwitna trawy ,albo jest dosc dlugo wilgotno(deszcze)....teraz dostaje (od srody )ludzki lek Clemastinum Hasco -2/dz po 1 tabl...zobaczymy czy bedzie poprawa ,juz mniej sie drapie i ociera...nazwy sterydu nie pamietam ,bo wet ma w kompie ,ale jak pojedziemy z astunia to spytam....tez stale kontrolujemy watrobe i dostaje oslonowo Hepargen....ja w ogole bacznie ja obserwuje ,bo podczas sterylki stanelo jej serduszko,a w czasie reanimacji miala skret zoladka i jelit(pisalam o tym duuuzo wczesniej na watku).....tak ,ze dla nas to nasze "psie dziecko "specjalnej troski....bulwa z pseudo od czasu do czasu lapie nam zapalenie pecherza ,ale to efekt tego ,ze mieszkala w kojcu na slomie i rodzila co cieczke....najzdrowsza mimo 13-lat ,jest astunia;a to co jej wychodzi to takie zmiany starcze jak u ludzi...... u nas kotow luzem pod dostatkiem i za nic maja psy ,ktore sa na smyczach....nie schodza im z drogi i nijak nie moge wytlumaczyc astuni ,ze moga jej cos zrobic (gdyby np skoczyly z pazurami jej do oczu) :evil_lol:,dzieki bogu sa wysterylizowane (w sklepie pracuje pani udzielajaca sie w animalsach,dokarmiajaca je ,podobnie jak lokatorzy bloku ),wiec nie ma nowych bid np z kocim katarem.....a astunia w zgodzie to zyla z jednym kotem -nasza Niunia (TM),perska ksiezniczka ,ktora ja wychowala.....uffff,ale sie rozpisalam....
  16. u nas tez ZAR!!!!a ja zeby nie dostac wysypki od slonca -3/4 rekawek przy bluzeczce i dlugie ,cienkie spodnie od dresikow wrrrrr:placz:jak Twoje bulwy maja sile biegac-moje spia wyciagniete na kafekach ,z mokrymi chustami na karkach :evil_lol:
  17. [quote name='monia&nero']ja mam coś chyba ze wzrokiem nie tak. Gdzie ja tam przeczytałam o astuni :roll: to życzę zdrówka wszystkim pannicom ![/QUOTE] zyczenia zdrowka dla sun sie przydadza -moze bedziemy u weta nie co miesiac ,co 2 tygodnie, tylko rzadziej-np na szczepienia czyli raz w roku.....inaczej osiwieje !!!!!!
  18. [quote name='monia&nero']zdróweczka dla astuni[/QUOTE] dziekujemy.....,ale astunia dopiero pojedzie do weta ,bo jej na lapie i gornej powiece brodawka wyrosla i nowy tluszczak ?sie pojawil....:shake:;AZS ma Lula-ciemna bulwa i aktualnie szyja mocno potarta o kanape :shake:,nowy lek dopiero od wczoraj wieczora ,wiec nie zdazyl jeszcze zadzialac ,a nie chcialam zeby znow steryd dostala.....
  19. lula dziekuje za foty naparzajacych sie ,bialych buldozich prosiaczkow :loveu:
  20. Nasz wet po usunieciu astuni nadziaslakow nie dawal do zbadania materialu,bo stwierdzil ,ze to nowotwor niezlosliwy ,ktory lubi sie odnawiac,ale nie musi ;kciuki za Misia :loveu:
  21. nigdzie jakos nie doczytalam czemu ,na co,z jakiej przyczyny , odeszla astunia z tego watku...
  22. wet zmienil dzis Luli leki na AZS,bo te co dostawala do tej pory,coraz krocej dzialaly.....
×
×
  • Create New...