-
Posts
4452 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lula2010
-
[quote name='ockhama'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/1456/f93c139b2ad4eb42.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/1456/c4ee983e56455579.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/1456/66280281bbd609bc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/1456/8414d9164b4f30d9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/1456/cb4c11a387d39a34.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] pelen komfort wypoczynku astuni:-)
-
[quote name='Donvitow']Śliczne foty i psy.:)[/QUOTE] ....a dziekowac,dziekowac....:-)
-
[quote name='malawaszka']jedna mówi o subskrypcjach, a druga o ulubionych w przeglądarce - coś mi się tak widzi :evil_lol:[/QUOTE] i to jest szczera prawda...:-)
-
dziekuje za dobre wiesci o Polarze:-) pozdrawiam :-)
-
pewnie niedlugo beda zdjecia :-)juz "polecialy" do Ockhamy :-)
-
Tytus po parwo z intoksykacją znalazł kochający dom
lula2010 replied to Dżdżowniś's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki za domek dla TYTKA :-) -
tez mam nieodparte wrazenie ,ze cos jest nie tak ....i ,ze moze Polar juz za TM biega...sama mialam kociczke NIUNIE (TM) ,ale popielata...byla u nas od kociecia przez 11 lat ...az odeszla na raka pluc...2 lata temu...trzymam kciuki za Polara ...
-
chyba naprawde jestem myslami gdzie indziej....dzis mijaja 4 mies jak biala bulwa -Beka- przyjechala do nas i zostala :-)
-
wczoraj ciemna bulwa Lula skonczyla 23 miesiace,ale zupelnie wylecialo mi to z glowy jak zobaczylam chorego i cierpiacego ANATOLKA od elinki....:( ANATOLKU ,wez sie w garsc,zawalcz, wszyscy tu trzymamy kciuki za Ciebie Maluszku....
-
[quote name='ockhama']spryciara :diabloti: looknęłaś na sam koniec "ulubionych" i... bingo! ;)[/QUOTE] hm...to nie koniec a poczatek ulubionych...Jestes na C,bo tak watek sie zaczyna....;-)....co w trawie piszczy.....;-)
-
mialam dzis przyjemnosc poznac elinke i cala jej Rodzinke w REALU :-)no a przede wszystkim ANATOLKA:-) obie bulwy pojechaly oczywiscie z nami z wizyta:-) ciemna byla "wyluzowana",a biala spieta az w koncu wyladowala u mnie na kolanach:-)zeby nie stresowac dziewczyn,po poltorej godzinie wracalismy do bydzi,a i tak ktoras nasiusiala na legowisko(obstawiam biala ,bo ja stresuje wszystko co nowe i obce),a poza tym zalatwia sie tylko na terenie,ktory zna...zdjec ze spotkania bulw i nie tylko bulw nie ma,bo Anatolek bardzo podupadl na zdrowiu.... aczkolwiek jak zobaczyl LULE ,to obudzil sie w nim MEZCZYZNA ...
-
mam go (watek) w ULUBIONYCH ;-)
-
HALLO! pozdrawiamy,miziamy :-)
-
w bydzi ochlodzilo sie i przepaduje,a sunie przeszczesliwe,bo sie nie gotuja :-)i czesciej moga i chca wychodzic na dworki :-)no i astunia wyraznie sie ozywila i jest zwawsza i nie wlecze sie tak juz po schodach :-)
-
trzymam kciuki za Bombata,a Twoja ''kolezanka"faktyczni g.....a jest !a boksery czesto zapadaja na rozne nowotwory i sa wrazliwe (maz mial)...i trzeba o nie dbac,zreszta o kazde zwierze trzeba dbac i ponosic za nie odpowiedzialnosc....pisz co z Bombim ,jak wrocisz od weta,pozdrawiam :-)
-
czemu taka cisza na watku?pozdrawiam
-
to ja chyba jakas"dziwna "jestem,bo latam do weta jak cos mnie u sun zaniepokoi...a jak 2 lata temu u persicy (TM) zdiagnozowali raka pluc i po przegranej walce z raczyskiem trzeba bylo pomoc jej odejsc,to do dzis pytam sama siebie co moglam przeoczyc,ze zachorowala ,bo przeciez chorowala na nerki,byla pod stala kontrola weta,badana byla na biezaco ,dostawala specjalna karme dla nerkowcow itp itd,a jednak cos musialam przeoczyc i teraz przy suniach panikuje,ze wydarzy sie cos zlego...persica miala 11-lat i irzadzila astka i nami ...
-
Tytus po parwo z intoksykacją znalazł kochający dom
lula2010 replied to Dżdżowniś's topic in Już w nowym domu
glaski dla TYTKA:-) -
wczoraj okolo pol do pierwszej w nocy bylam ostatni raz z suniami na dworkach i biala bulwa strasznie sie "zbiesila"i zezloscila:-)zaczela charkotac i chrzakac bardziej niz zwykle i ciagnac w trawe,byla przy tym tak podekscytowana ,ze ciagnela jak kon!okazalo sie ,ze koniecznie chce dorwac jeza zwinietego w klebuszek:-)oczywiscie nie dala rady nic mu zrobic wiec az sie "splula " i"zglucila"ze zlosci :-)
-
latwo pisac ,bedac z boku,ale nie martw sie na zapas!na pewno bedzie wszystko z Bombim ok!:-)pozdrawiamy