Jump to content
Dogomania

Jean

Members
  • Posts

    917
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jean

  1. Dziekuje :) Zapewne jeśli kupować, to weźmiemy pod uwagę suche również Animondy. Weterynarz mówił, że to bardzo dobra karma :)
  2. No, zapewne masz rację. Przedyskutujemy tą kwestię zapewne z małżowinkiem moim ;)
  3. [quote name='ladySwallow']Nie myśleliście o tym, żeby zmienić tego okropnego Friskesa na inną karmę? :evil_lol: Nie byłabym sobą, gdybym tego nie powiedziała, ale miałam takie maluchy na DT i potrzebują czegoś więcej, niż marketówka ;)[/QUOTE] Wiesz co, nie narzekamy na razie na nią. Lunie bardzo smakuje. Mamy kupiony duży worek, więc na pewno go będziemy wykańczać, pozatym miskę suchego dostaje raz dziennie, reszta posiłków to znacznie lepsza karma. Jak wyzej pisałam jada Animondę Grand Carno.
  4. Sophi jest słodka:) Pozdrawiamy!
  5. Przejrzałam sobie galeryjkę :) Widzę że psiarze z Was na maxa ! Super! Współczuję straty Suni. Pozdrawiam i zapraszam do siebie!
  6. Ja bym była przerażona takimi zabawami ;)
  7. [quote name='majka75']pies ma piłeczki, pomponik z uchwytem, kości, ręczniki, ale najlepsze jednak jest dla niego noga, nogawka w tym nawet obcislych dżinsów - wtedy boleśnie zaciska zęby na łydce :-(, byl u weta odrobaczony, opchlony i zaszczepiony- nawet sam wet powiedzial ,że będzie z niego drań,hmmm nie bardzo chce wychodzić na taką pogodę- najlepiej ganiać po calym domu( szrpiąc po drodze choinkę,kwiatki w doniczkach),ale zmuszamy go do spacerów,ale tam nie jest taki zywiołowy...[/QUOTE] Nasza też nie lubiła na początku wychodzić, nawet teraz kiedy mocniej wieje trzęsie się jak galareta, ale na 10 przypadków 9 razy załatwi się na dworze. Pomogło ubranko (rękaw od starej bluzy), konsekwencja (trzęsie się? No trudno, musi zrobić, wtedy smakołyk w nagrodę i do domu) i spacer z innymi psami. Luna zobaczyła, że dwór nie jest taki straszny :)
  8. Hehehe :) No, dogadzamy jej. Jej jadłospis wygląda tak : 7.00 rano - animonda gran carno junior z mieszanką (papką) warzyw zmiksowanych z płatkami owsianymi. 12.00 - kolejna porcja animondy 17.00 - pół miseczki suchej karmy Friskes 19.00 pół miski animondy. Jeszcze ze dwa miesiące i zejdziemy do trzech dań, pozbywając się tego o 17. Też żałuję że tak szybko rośnie, ale robi się coraz mądrzejsza :) Więc wybaczam ; )
  9. Tyyyyleee śniegu spadło ? :o [IMG]http://i.imgur.com/I8S8w.jpg[/IMG]
  10. u nas też zima :D
  11. [B]ewes[/B] 'otwiera' to bardzo delikatnie powiedziane hihi. Ano śnieg, z rana spadło i cały dzien sypie.
  12. A Lunka wcina Animonda Grand Carno Junior. 90% mięska, do tego dodaje jej płatki owsiane i mieszankę warzywną :)
  13. Witamy! Dzisiaj zdjęcia smakołyczkowe i ze spotkania z Safirą :) Co Luna dzisiaj wyprawiała z nią, to szok.. Zaczepiała ze wszystkich stron, pod mordę się jej pchała, ani na chwilę nie dawała jej spokoju. Podejrzewamy, że tak zadziałał spacer dogomaniaków :) Luna nie bała się nawet jak Safi ją odganiała warknięciem małym. [IMG]http://i.imgur.com/ja8gq.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/2OuqQ.jpg[/IMG] [IMG]http://i.imgur.com/uZvxm.jpg[/IMG] Safirka i nasze ADHD :) [IMG]http://i.imgur.com/lrIV4.jpg[/IMG]
  14. Buell a masz jakieś doświadczenia z Pikielem? Zapisani już jesteśmy! Trzymajcie kciuki, dam znać po wizycie co i jak.. Dziękuję Wam za czujność i wsparcie :)
  15. [quote name='deer_1987']http://img221.imageshack.us/img221/3774/dsc0080pq.jpg slodkie ma te uszy tak zawiniete! Wywiną mu się.. Moja tez tak miała, a już nie ma niestety : (
  16. [B]agamer[/B] Dzięki za pocieszenie... Wiecie co? Pewnie jestem znów przewrażliwiona.. Ale wolę się zapytać. Wczoraj mieliśmy szczepienie przeciwko wściekliźnie. Luna nie była senna, ale za to w nocy wyjątkowo dużo nasiusiała w domu.. Wracając ze szczepienia podjechaliśmy do męża do pracy, bo przyszły puszki dla Małej (Animonda GrandCarno) no i puściliśmy ją z transporterka na chodnik. Strasznie wiało, więc szła może z 5-10 minut. I pytanie moje brzmi, czy reakcją na szczepienie może być częste oddawanie przezroczystego moczu? Czy ją zawiało i się zaziębiła? Dziś jest śnięta. Spała 2h, wyszłyśmy na pisiu, zjadła kosteczkę (przysmak) i znów śpi.. Martwię się :(
  17. Nie. Jak wspominałam Luna jest moim trzecim psem i do radziliśmy sobie bez. Biorąc szczeniaka (zastanawialiśmy sie nad dorosłym psem), stwierdziliśmy że szczeniak = szkody. Zatem nastawiliśmy się na to. Owszem jest to przygnębiające/denerwujące/zastanawiające, ale trzeba przetrzymać. Dlatego wzięlismy szczeniaka, bo chcieliśmy poczuć dumę, kiedy nauczy się dzięki nam - siusiać na dworze, dawać łapę, i wszystko inne.. Mój pierwszy pies zjadł dwa razy boazerię na przedpokoju, nakrycia, kapcie, płytki, piloty od tv, książki.. Więc nie jest to dla mnie nowość :) Przeżyjemy, bez klatki. Mała ma dostęp tylko do przedpokoju i kuchni, także szkody nie powinny być wielkie.
  18. [B]Ty$ka [/B] jak Luna do nas trafiła mieliśmy akurat tydzień wolnego i wtedy zostawała stopniowo sama. dwie, cztery, sześć godzin.. Teraz zostaje 8 sama, ale nie cały tydzien, bo ja mam połowę miesiąca wolnego.
  19. Trochę nowych fotek. Z dzisiejszych ćwiczeń komend. 'Zostaw' [IMG]http://i.imgur.com/Qn4R1.jpg[/IMG] 'Daj łapkę' [IMG]http://i.imgur.com/7j6tg.jpg[/IMG] (tak wiem, pora znowu na manicure, jutro wizyta u weta, więc się to załatwi) Pełne skupienie.. [IMG]http://i.imgur.com/UbdYc.jpg[/IMG] Portret łobuziaka (dziś pogryzła Panu pasek od torby :P) [IMG]http://i.imgur.com/M7dRv.jpg[/IMG]
  20. Jakis żart chyba :| Coza deb.... zm!
  21. W dniach 10-17.01 jestem na urlopie. Jeśli sprawy w których piszecie nie przedawnią się do tego czasu - poproszę o ponownego meila po 17.01. Pozdrawiam, Jacek Garncarz :( coza pech.. od dzisiaj :(
  22. [B]natalia_aa[/B] bedę Ci bardzo, bardzo wdzięczna jeśli dowiesz sie od znajomej kiedy dr. Garncarz będzie w Trójmiescie. Jakoś do 'zwykłych' weterynarzy stracilam zaufanie.. Ten do którego chodzimy z Luną, na początku leczył też Safirę. Owszem jest znany i szanowany (jeździ do Niego dużo ludzi z całej Gdyni), jednak nie jest okulistą i nie pomógł Safi mimo szczerych chęci i nieustępliwości. Polecił Pikiela, mówiąc, że to jedyny okulista w Trójmiescie, aczkolwiek zaznaczył, że sam się na nim zawiódł, bo miał klacz, która straciła wzrok podczas leczenia u Niego. Natalia, poczekam na informacje o Garncarzu, jeśli będzie odległy termin to skosultuje się z Benkowski&Hajdo. Dziekuje Wam. edit. Napisałam do doktora Garncarza. Na jego stronce piszą w książce gosci, że pomógł nawet na odległość..
  23. martasekret - własnie.. 'uchodzi'. Dobrze ujęte.. to on powiedział oburzony, że Safi nie oślepnie.. agastaffbull - nie da rady Wrocław, zdecydowanie za daleko :(
  24. Przejrzałam trójmiejskie lecznice i wysłałam maile z zapytaniem o pomoc.. Jedną znalazłam nawet okulistę : Małgorzata Soczówka Frankowska, słyszałaś może coś o niej? Dzieki za namiar!
  25. Spróbuje, skoro mówisz że jest. Tylko ciekawe czy to nie ten sam co byliśmy, bo on też przyjmuje w Gdyni. A jeśli nie, to zadzwonie do tej dr. Ani, tylko podaj jakieś namiary. I dzięki wielkie :*
×
×
  • Create New...