karolkamadry
Members-
Posts
1657 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by karolkamadry
-
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
karolkamadry replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='WILCZUREK']To kij gadowi w ucho za to !!!!! Ja tam wie, że ile bym szczeko-biduli do domku nie ściagnął - to Moja Ninka by trwala przy mnie i przy Szczeko-bidulach... Takie eventy znakomicie naszech Partnerów weryfikują !!!!! NINUŚ - ja jestem Ciebie pewien !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] O i Ty własnie WILCZURKU jesteś jednym z takich wyjątków:) -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
karolkamadry replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Faceci są chyba po prostu zazdrośni o uczucia:) -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
karolkamadry replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='romenka'] Maleństwo już u nas :) Ale TZ się wyprowadził za to :( Generalnie można zauważyć, że niestety jest tu większość kobiet - a facieci, TZ-y czy nie, mężowie, koledzy...."lubią" zwierzęta...ale nie kochają ich tak jak my...oprócz kilku wyjątków oczywiście!!! U mnie w ostatnie 3 miesiące zlądowały 3 psiaki i mój TZ mówił - za dużo ich tutaj, wszystkie są kochane, ale to za dużo...moje pytanie brzmiało - ale czy to Ty się nimi opiekujesz? chodzisz na spacery? karmisz? - nie...no to przyzwyczaj się i już...i na tym się rozmowa skończyła, a w zasadzie na kizianiu ich na kanapie:) Mam nadzieję, że piesek nie będzie powodem do odejści, przemysli i wróci... -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
karolkamadry replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to mozę on się zgubił sam? i teraz czepia się każdego jak może? Tak było z moim pseudo Huskim zanim trafił do mnie -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
karolkamadry replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Może to trzeba gdzieś zgłosić? Do ośrodka pomocy rodzinie? Błękitna linia... nie wiem, jakiś koszmar -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
karolkamadry replied to diana79's topic in Już w nowym domu
I jakiego świerzba muszą mieć Ci ludzie skąd on pochodzi:-( -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
karolkamadry replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='DORA1020']Zebys wiedziala,ze cholerstwo...w dodatku na tymczasie sa psiaki,wiec strach i obawy uzasadnione...[/QUOTE] Miejmy nadzieję że będzie dobrze -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
karolkamadry replied to diana79's topic in Już w nowym domu
świerzb to cholrestwo ale do opanowania....sama miałam kiedyś, potem miał mój królik - ale przy odpowiedniej higienie, nikt w domu się nie pozarażał...Mam nadzieję, że i w tym wypadku tak będzie...Farciku trzymaj się -
Bardzo dziekujemy:)) U nas wszystko w porządku, dzieciaki mają się świetnie tylko ta pogoda nie pozwala nam na długie spacery:))) Mała Misia jest już po sterylce i bardzo ładnie dochodzi do siebie, Nuka szaleje na ogrodzie i jest taka szczęśliwa że szok:) czekamy na wiosne z niecierpliwością bo w tej wilgoci to nawet samochód nam zaczął szwankować:) Teraz przez tydzien zostaje sama na posterunku bo Zuza śmiga na ferie na tydzien - będzie gorąco:)))
-
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
karolkamadry replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='WILCZUREK']Zaczynam nienawidzić Wietnamczyków.... http://www.tvn24.pl/0,1731209,0,1,mialy-trafic-na-stol-uratowane,wiadomosc.html JAK MOŻNA ZJEŚĆ PSA ??????????????????????????????????????????????????????????? ................:( -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
karolkamadry replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kinga_kinga7']ale za to Szaruka już jest zabezpieczona;)[/QUOTE] No dokładnie:) Teraz niech tylko zacznie normalnie jeść i będzie super:) -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
karolkamadry replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też ostatnio szczepiłam Łatka na wszystko i zpłaciłam za jedną 75 zł, także to chyba normalne ceny -
[quote name='jola_li']Karolko, nie jestem pewna, ale chyba nie można mieć piętrowo ustawionych banerków (pytanie ogólne - czy dobrze mi się wydaje :-)?) Gdyby tak Barrusia wyczesać, to pewnie lepiej by się poczuł.... Czy byłaby jakaś szansa?... nie wiem czy można czy nie można, chętnie to zmienię ale jak jak to mam zrobic?????
-
Frodo z łojotokowym zapaleniem skóry już w DS
karolkamadry replied to Vilena's topic in Już w nowym domu
Cos przepięknego:) TO dwa Frodziki:)))) -
LIKWIDACJA PSEUDO W WIEKOPOLSCE - KOSZMAR potrzebna pomoc!!!!
karolkamadry replied to Agnes_Jot's topic in Już w nowym domu
To jest wręcz nie do pomyslenia dla mnie....Jak ku..rna tak można..ale chyba można skoro tak sie dzieje...Ludzie to okropny gatunek.... OKROPNY -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
karolkamadry replied to diana79's topic in Już w nowym domu
wpłaciłam no konto fundacji, bardzo prosze o info czy doszło:) -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
karolkamadry replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='WILCZUREK']Bardzo Wszystkich przepraszam - ale dziś tylko kilka słów..... po prostu nie jestem w stanie.... Być może za parę dni dojdę do siebie psychicznie choć na tyle, by w jakiś sensowny sposób i myśli zebrać i przelać je na klawiaturę..... Tak, dziś totalna porażka..... Jeszcze przed świtem pojechalem na kliniki.... niestety, za późno..... Odi już tam nie było. Zostala zabrana w nocy. :( Przez cały czas bylem w telefonicznym kontakcie z ULKĄ12..... Dzwoniłem również do p. Marty z Fundacji.... Myślalem, że uda mi się Ciało Odi "wyrwać" i zawieźć do Szymanowa na kremację..... Nie udało się.... :( Nie chcę stwarzać niepotrzebnych emocji - ale po przeanalizowaniu tego wszystkiego wlaśnie do Fundacji mam OGROMNY ŻAL za to, ze tak się skończyło.... Że zabrakło chęci i woli na skomunikowanie się ze mną wczoraj głupie DWIE GODZINY wcześniej. Fundacja wiedziala szczegółowo o całym problemie już o trzynastej; do mnie zadzwoniono o 15:11......Wiem, młoda i niedoświadczona Fundacja, pierwszy taki przypadek - ale chyba trzeba być bardziej naiwnym niz dziecko, by zaufać całkowicie nieznanej i niepoważnej kobiecie? Magia? Czego? Zaoferowanych trzech tysięcy? Tego że się przedstawila przez telefon jako "dziennikarka z Ameryki"? Żenada....... Ja - wydaje mi się - że choć tu, w Dogomaniackim środowisku jakąś opinię mam. Mam nadzieję że pozytywną.... Zresztą.... nie dbam o to; za mną niech świadczą Psy: Delu i Nuka...... Na razie mam wszystkiego dość - co nie znaczy, że sobie odpuściłem. NIE! Dopadnę tego zwyrodnialca, gdziekolwiek by nie był.......I za krzywdę zrobioną Odi rozliczę. Tak - potwierdzam - zwiększam nagrodę do 250tyś. zł. Ale tym razem już z wyłączeniem Fundacji "Do serca przytul Psa". Po prostu - zawiedliście na całej linii..... I Mnie i Tą biedną Psicę........ Zabrakło i dobrej woli i stanowczosci i zaangażowania. Na PW pewna osoba zarzucila mi że to JA NIC NIE robię, że tylko dużo "szczekam" i się "lansuję". Nie, nie chcę pisać kto.... I z idiotami polemizować nie będę. Wiem, że to co ponizej wkleję - to po prostu i głupie i prostackie. Po prostu żenujace. Ale do takich osób niestety TAKIE argumentu przemawiają...... Tak. 3000zł, które wczoraj w nocy wybralem z bankomatu. Zabralem je ze soba do Klinik, mialy być na godny pochówek Odi.... niestety...... Cholerne pieniądze zostały, Suńki (nawet choćby fizycznie) nie ma....... Może jakby nie info od p. Marty, ze Cialo będzie zabrane dziś w dzień (tak mnie telefonicznie zapewniała).... Gdybym wiedział na 100% że ..... Warowalbym jak Pies tam pod kliniką całą noc...... :(:(:( Odinka..... żegnaj Piesiulka....... Pomszczę Cię........ OBIECUJĘ....... WILCZURKU chylę głowę przed Tobą...ręce do samej d...y opadają.... -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
karolkamadry replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='cyranka']" Gdybyśmy dostali telefon od pani z fundacji przed godz. 15:00, dałoby się jeszcze to wszystko zatrzymać a obiecała po poprzednim telefonie (ok. godz. 13:00), że oddzwoni jeszcze dodatkowo rozmawiał, z kimś z Klinik, ten mu kazał zgłosić się rano... NA prawdę brak mi słów. " Powyższa treść tłumaczy wszystko. Zabrakło uczciwej informacji. :( I trochę chęci tych ludzi...może za duże zamieszanie się w okół tej sprawy zrobiło, i zaćmiło im trzeźwe myślenie... -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
karolkamadry replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zrobiliście co mogliście :( WILCZURKU, NINO nie załamujcie się... -
ja tez pilnuje i jutro wplacam n amojego ulubionego psiaka
-
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
karolkamadry replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='cavani']Cieszę się, że u Jokera i z oczami i z jąderkami nie jest źle. Martwiłam się, że to coś poważniejszego. Kilka osób dzwoniło w jego sprawie, ale to nie byli kandydaci na dom dla collaka. Ostatni telefon od osoby, która miała dwa "wielkie" psy. Psy były wobec siebie agresywne i w końcu jeden zagryzł drugiego, a ten który przeżył po jakimś czasie uciekł i nie wrócił. Poszukują psa na posesję (bez wstępu do domu). Joker bardzo by im pasował "...bo taki piękny". Ech, nasłucha się czasami człowiek :shake:[/QUOTE] Ludzie są boscy...."bo taki piekny... i moze jeszcze wroci jak Lessie?"