Jump to content
Dogomania

Kejciu

Members
  • Posts

    23596
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Kejciu

  1. Niestety w Legionowie nie uda nam się przyspieszyć - doktor powiedział aby trzymać się Bissennika. Przyspieszyłyśmy wizytę o 2h - z 17 na 15 ale może coś się jeszcze uda zrobić... Przez tel przeprowadził szybki wywiad czy je, pije, siku, kupa - i powiedział tylko jeszcze aby był w kennelu i ograniczyć ruch co oczywiście ma od soboty :)
  2. Mam już wpłatę 30zł od Konfirm31 - dziękujemy Krysiu :)
  3. Madzie bardzo dziękujemy :) Narazie poczekajmy do piątku do konsultacji z dr Bissenikiem - bo tak naprawdę jeden wet nie widział na rtg pęknięcia kręgosłupa, drugi już tak - zdjęcie jest słabej jakości więc powtórzymy wszystko w piątek i będziemy podejmować decyzje. Jeśli koszt operacji nie będzie duży może jakoś udźwigniemy to ( będę piekła ciastka dzień i noc na bazarek hehe ) ale jeśli koszty będą duże to będziemy pewnie szukać Fundacji i zrobimy zbiórkę na pomagam.pl - każda pomoc będzie na wagę złota. Ja dzisiaj z racji poniedziałku jakoś optymistycznie się nastawiłam i myślę że będzie dobrze :-)Pozatym nie wiedziałam że będzie taki odzew i chęć pomocy z Waszej strony za co OGROMNIE OGROMNIE dziękujemy
  4. I jeszcze filmiki i kilka zdjęć od Doroty jak u niej czekaliśmy na Paulę :) Zobaczcie na jednym z filmików jak on się porusza jak się przekręca
  5. Chyba też nie ujęłam informacji w jakim hotelu jest Tobi - naprawdę egzamin czwartkowy ze specjalizacji i zmęczenie przed nim nauką, zarwane noce i cała sytuacja z Tobim dają mi się we znaki :( Jest w Hotelu Glee u Pauliny: https://www.facebook.com/www.hotelglee/
  6. nie ma porażeń - zwieracze " trzymają ", nie powłuczy kończynami miednicznymi, nawet jak zmienia sobie stronę leżenia to lekko się na nóżkach podpiera więc może nie jest tak źle jak mówił doktor w Legionowie - tej nadziei się narazie trzymamy :) Oczywiście leki też działają i może bardziej śmielej dlatego próbuje się przekręcić i to robi. Pytałyśmy kilka razy o jego bezpieczeństwo ale doktor powiedział że nie powinno się nic wydarzyć. Opłacać może i się opłaca ale pozostaje sposób transportu o którym wcześniej wspomniałam - o ile teraz ma do doktora max 7-8 km to do Wrocławia pewnie byłoby około 400...patrzymy na to tez tak że pewnie będą konieczne wizyty kontrolne, rehabilitacja, więc dobrze żeby to było na miejscu abyśmy mogli w tym uczestniczyć i mieć taką możliwość ale oczywiście wszystko rozważymy jak już będzie wiadomo co i jak i na czym dokładnie stoimy. No i ważna w przypadku skomplikowanych operacji jest też opinia o lekarzu to też nas skłoniło do zapisania się właśnie do niego. Zobaczymy co się wydarzy do piątku i w piątek i wtedy konkretnie będziemy mogli podjąć jakieś decyzje bo teraz gdybamy :( ale chcemy być przygotowani na różne opcje. Pokerku on w piątek 05.01 ważył 5 kg więc myślę że troszkę przytył ale nie dużo w ciągu tygodnia więc nie jest dużym pieskiem. Może takie sprawia wrażenie bo ma kudłatą sierść ale pod nią są skóra i kości (
  7. o widzisz nie zauważyłam :( my Warszawa...więc jednak kawał drogi :(
  8. nie zrobiłam zdjęć opisów wizyt ale już napisałam prośbę o przesłanie więc jak otrzymam od razu tu wstawię. Paragony też wgram - od rana piekę ciastka i nie miałam kiedy :( i przez to wszystko wyleciało mi z głowy uzupełnienie tego :(
  9. Poker wszystko dostałyśmy i zostało przekazane do hoteliku. Oglądał go dobry lekarz a jeden z najlepszych specjalistów zobaczy go w piątek - Tobi jest w klatce kennelowej i ma ograniczony ruch. Zalecenia weta z Legionowa stosujemy - jutro będziemy jeszcze próbowały przyspieszyć termin wizyty. Miałam propozycje lekarza z Lublina ale nie zdecydujemy się bo musimy mieć lekarza na miejscu aby go nie wozić nie wiadomo jak daleko, bo transport jest chyba najniebezpieczniejszy w tej sytuacji. On w kennelu sobie krzywdy nie zrobi - wg. słów lekarza co się miało wydarzyć to się wydarzyło teraz tylko pozostaje nam modlić się aby udało się z tą wizytą szybciej a niestety do specjalistów się czeka no i teraz okres ferii :(Dostaje leki więc go nie boli, rtg jakie mamy nie jest dobrej jakości więc napewno na milion procent dr Bissenik ( a to jeden z najlepszych specjalistów w Polsce, ufamy mu chociaż wiemy że będzie to kosztować ale zaufanie do lekarza jest w tej sytuacji bardzo ważne ) - zrobi profesjonalne badania u siebie i wtedy będziemy wiedzieli na czym stoimy. Ale dziękuję Ci za chęć pomocy :*
  10. tak zbieram na moje jeśli się okaże że operacja będzie kosztowała kilka tyś złotych będziemy chyba szukać pomocy w Fundacjach :(
  11. Dziewczyny nie wiem jak mam dziękować...myślalam że większość osób już z dogo odeszła....przywracacie nam wiarę w ludzi i dajecie nadzieję że tak do końca nie jesteśmy z tym sami - bo o niczym innym nie myślę - od rana piekę ciastka aby jakoś to było ale jestem przerażona finansami dlatego bardzo dziękuję za każdą złotówkę :*
  12. Tak w piątek będą podjęte decyzje co dalej - czy doktor się podejmie operacji, jakie szanse itp... narazie jest na lekach przeciwbólowych, jest mega grzeczny, wogóle nie kłopotliwy.
×
×
  • Create New...