Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. Wizyta w lecznicy przełożona na jutro...przed chwilą otrzymałyśmy taką wiadomość z lecznicy Mamy czas aby na spokojnie kupić kaganiec... ludzie boją się suni...
  2. Śliczna...a te kosmyki na "słuchawkach":lol:
  3. Jeszcze oko smutne/zamyślone ale widać że już spokojna...będzie dobrze. Jaka wypucowana...fajna panienka. Powodzenia dziewczynko:lol:
  4. Drodzy DOGOMANIACY dajcie czas wspaniałej suni i równie wspaniałym opiekunom...tu trzeba czasu i cierpliwości...cierpliwości i czasu. Cały świat który znała zniknął otacza ją nowe...inne otoczenie, inne wymagania...inni opiekunowie
  5. Determinacja Doris66 godna podziwu :lol:...teraz musi być już dobrze... Misiu szczęścia życzę...kochającego domku:loveu:
  6. Fajnie się czyta takie wiadomości...filmik niesamowity...wzruszający...kolejna psia bieda wygrała los na loterii...będzie dobrze:lol: Trafiła do domu w którym są psy myślę że to ułatwi jej adaptację w nowych, nieznanych warunkach...będzie obserwować, naśladować...szybko załapie że dom/swój człowiek to jest to
  7. Przykro mi ale Sonia nie jest Korby... Soni oczy nie są niebieskie, nie mają czarnej obwódki i jest jaśniejsza/jasno srebrna
  8. [quote name='Patmol']Moja Caillou (z awatara) lubi się cała zakopywać w śniegu. Za pierwszym razem niezłe się wystraszyłam. Byłam w górach z psem. Stanęłam na chwilę, żeby wyciagnąc termos z herbatą - odwracam się -a pies zniknął. A wokoło wielka pusta przestrzeń bez drzew po horyzont. I bez psa.[/QUOTE] Sonia podobna :lol:do Twojej suni... Byłyśmy też w lesie ganiała jak szalona, podrzucała nosem, taczała się w śniegu spotkałyśmy też innych "wariatów" se swymi psami/wieje jak licho a my po lesie...:evil_lol:
  9. Sonia zachwycona pierwszym śniegiem...wieje ale co tam idziemy po bułeczki
  10. [quote name='Aleksandra95']Niee, mieszka i w domu i na dworze :)[/QUOTE] Czyli jak Sonia :lol:
  11. Czyli tak jak Sonia...uwielbia być w domu poleżeć przy starej w łóżku...część nocy śpi na zewnątrz a nad ranem melduje się w domu ;)
  12. [quote name='Aleksandra95']Mamy kilka filmików na YT :)[/QUOTE] Poszukam Gdzie Dorcia śpi...w domu? znalazłam, na dworze ;)
  13. [quote name='Aleksandra95']Zapisuję się u pięknej suni![/QUOTE] Witamy :lol: Podziwiałam piękną Dorcię...a filmik ze szkolenia to miód na me serce...
  14. Cudna, wesoła Dorcia...fajny filmik ze szkolenia radzi sobie panienka że ho ho...obalasz mity..jednak można te psy czegoś nauczyć nie muszą tylko biegać w zaprzęgach aby być szczęśliwe ;) Gdzie malutka mieszka w domu czy w budzie?
  15. [quote name='zachary']A ja codziennie widuję haszczaka biegnącego przy rowerze właściciela i haszczaka idącego ze zwieszoną głową, powoli, jak na ścięcie za starszą kobietą...Ten drugi widok okropny i dlatego napisałam, że czasem fundujemy psom...depresję...Haszczak na łańcuchu całe życie...też popadnie w ....jak to nazwiesz?...[/QUOTE] Jestem przeciwniczką łańcuchów, kojców...nie tylko haszczak ale każdy pies przypłaci zmianami w psychice trzymany na uwięzi...A spacery dostojnym krokiem z psem widziałam w wykonaniu 20 paro latków;)
  16. [quote name='zachary']Nie chcę Was martwić ale ponoć haszczak się uspokoi, jak dziennie przebiegnie porządną dawkę km, np. za rowerem a zimą z saniami...Inaczej, bieda...depresja albo zniszczenia...[/QUOTE] Depresja, jaka depresja...co do gryzienia i kopania to czytałam że tak mają...Sonia to i tak anioł widziałam jakie doły potrafią wyryć zaprzęgowe hihi Przecież mała nie siedzi cały dzień, poświęcamy jej czas doskonale wiemy że trzeba ją wybiegać nie robi tyle kilometrów co psy w zaprzegach ale coś się dzieje
  17. [quote name='zachary']Kiedyś, zimą w Majówce po drodze do Królowego Mostu zjeżdżali się właściciele haszczaków i zostawiali auta przy drodze na parkingu a sami w las zaprzęgami...[/QUOTE] Trzeba popytać może ktoś jeszcze jeździ w te strony...podpatrzeć jak pracują z psami
  18. [quote name='zachary']Moli@, a może Soni potrzebny Szamański Krąg u kuny i szaleństwo w zaprzęgu??? A tak? nudzi się i szaleje...No chyba,że Wy skombinujecie drugiego haszczaka i zrobicie kuligi zimą a latem ....wózek na kółkach....[/QUOTE] OOO dobry pomysł...chyba załapałam co ludzie widzą w tych psach...dziś biegałyśmy po górkach z nią to łatwizna hihihi;) i byłyśmy, we dwie, u stolarza w gościach:lol: Co do drugiego haszczaka to może, może ;) jak wyadoptujemy Czarka Nie zamknę panienki w kojcu!!
  19. [quote name='Maia']Nie ma co się martwić na zapas, przecież wiadomo, że to dla psa i różnie może byc, jak Sonia zniszczy to ja też będę odpowiedzialna za ta budę i wtedy będziemy się martwić. A w ogóle to w czwartek/piątek pojadę ją obejrzeć, zobaczymy jak ona w ogóle wygląda[/QUOTE] Maia wiem co mówię...potrzebne Ci jakieś "kwasy"...rozmawiałam dziś ze stolarzem coś wykombinujemy :)
  20. [quote name='Maia']Mam budę! Potrzebny tylko transport z Fast do Was. Buda nowiutka po owczarku niemieckim. Możemy ją pożyczyć do czasu znalezienia domu dla Soni.[/QUOTE] Maia przepraszam za zmieszanie ale nie będę pożyczała budy...wczoraj Sonia zaszalała...jak zniszczy pożyczoną budę to będę miała w plecy, będę musiała odkupić...coś wymyślę
  21. Dobrze że ciemno i nie widać ogrodu...otwieram drzwi wpada mokra, czarna, w błocie Sonia wesoło merdając ogonem...ta małpa ma szczęście że ją lubię :diabloti:... a ja, że diablica robi co jej powiem...wskoczyła do wanny i była kąpiel... po wszystkim cała łazienka w wodzie, kuchnia, przedpokój w błocie :angryy:...a gwiazdeczka czeka pod szafką na smakołyki...przecież była grzeczna, zrobiła co pancia chciała to nagroda powinna być :evil_lol:
  22. [quote name='Maia']No buda jest spora, postaram się tam zajechać i ją zmierzyć, może potrzebna będzie przyczepa?...[/QUOTE] Trzeba mieć hak...:cool3:...czyli trzeba skombinować bus...TYLKO NA KIEDY?
  23. [quote name='Maia']Mam budę! Potrzebny tylko transport z Fast do Was. Buda nowiutka po owczarku niemieckim. Możemy ją pożyczyć do czasu znalezienia domu dla Soni.[/QUOTE] Maia, jesteś wielka :lol: :multi: Jak duża, jaki samochód potrzebny?
  24. [quote name='Maia']Ja nigdy nie robiłam bazarku, ale mogę spróbować :-), no a budę może zrobić mój tato jak będą materiały, wyjdzie taniej niż kupienie nowej. Na razie poszukam jeszcze po znajomych może ma ktoś do oddania/ pożyczenia budę dla Soni. znalazlam takie ogłoszenie na BialystokOnline[/QUOTE] Maia zadzwoń i spytaj gdzie można ja zobaczyć...ja muszę doładować telefon Mamy trochę desek, belek, wełnę, styropian, blachę, kątowniki, zawiasy, farbę
  25. [quote name='eliza71']jeżeli w dalszym ciągu nie masz budy to ja mogę oddać namiot dziecięcy, który używał mój bezdomniaczek Bunio... namiot przykryłam podwójnie złożoną plandeką a po bokach położyłam styropian[/QUOTE] Budy nie mamy Dziękuję za odzew...[B]Budę potrzebuję dla Soni [/B]dlatego delikatne konstrukcje nie sprawdzą się, w kilka minut zostanie rozpracowana:razz:. Soni gorąco jest w domu i zaczyna spać na podwórku. Teraz to nie problem...śpi na podwójnym fotelu, na tarasie ale jak będą większe mrozy...( potrafi spaść do -35 stopni ), spanie na mniejszym mrozie też po latach odbije się na jej zdrowiu. Myślałam aby poprosić kogoś o zrobienie bazarku na ten cel, mamy różna rzeczy, ale kto przyjdzie na bazarek dla "Moli"...
×
×
  • Create New...