Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. Kosy..., dwie rodziny od lat zajmują jedną budkę. Straszne brudaski..., co kilka dni wspinam się po drabinie i pucuję ścianę
  2. Ludzka głupota nie ma granic https://www.o2.pl/informacje/koszmarny-widok-ofiary-braku-wyobrazni-i-ludzkiej-glupoty-6897244630203136a fb - Stowarzyszenie Chełmska Straż Ochrony Zwierząt " UWIĘZIONE W SMOLEOFIARY LUDZKIEJ GŁUPOTY TRWA RATOWANIE ŻYCIA https://www.ratujemyzwierzaki.pl/smola-csoz Na sygnale przy naszej pomocy trafiły do kliniki w Lublinie dwa psy, ofiary braku wyobraźni i ludzkiej głupoty. Bo jak inaczej można nazwać właściciela terenu, na którym znajduje się dosłownie "basen" smoły i nie jest on w żaden sposób zabezpieczony? Czy naprawdę musi dochodzić do tragedii, aby urzędnicy się obudzili i w końcu skutecznie zobowiązali gospodarza do uprzątnięcia tego placu? To miejsce stanowi zagrożenie dla wszystkich! Dla ludzi, zwierząt domowych czy dzikich i całego środowiska Od osób z okolicy usłyszeliśmy nawet, że nieopodal bawiły się dzieci! Tym razem trafiło na psy, które mają właściciela. Zwierzęta niepostrzeżenie oddaliły się z posesji, szukane od pierwszych chwil, zostały znalezione niemalże utopione w smole! Opiekun nie odpuścił i szukał dla nich ratunku, powiadomił straż pożarną i tylko dzięki determinacji właścicieli i pomocy straży udało się psy wyciągnąć Ale kto pomoże dzikim zwierzętom? Tuż obok tego terenu były ślady racic, pies miał kolce jeża wlepione w sierść, widziano też wcześniej ptaki, które nie mogły się uwolnić i niestety pewnie tam zginęły Oba psy w trybie pilnym zawieźlismy do Lubelskiego Centrum Małych Zwierząt, łamiąc chyba wszystkie przepisy drogowe, gdyż stan jednego z psów pogarszał się z minuty na minutę. Suczka dostawała drgawek, wymiotowała smołą, która dostała jej się także do oczu i uszu. W klinice zwierzęta otrzymały natychmiastową pomoc. Przez chwilę pomagaliśmy w usunięciu tej mazi i wiemy, że jest to bardzo trudne i czasochłonne. Dlatego bardzo dziękujemy całemu personelowi, który tak licznie stawił się do pomocy Niestety na informację o stanie zdrowia psów musimy jeszcze poczekać, rokowania są bardzo ostrożne, pierwsze doby będą decydujące Jest nam niezmiernie żal właścicieli, starsza Pani ze łzami w oczach błagała o ratunek, nie mogliśmy odmówić, widząc rozpacz zarówno jej, jak i tych psów. Sprawa przytłoczyła nas tym bardziej, że jeden z członków rodziny zasłabł na miejscu i został zabrany do szpitala... Kochani, czy wspólnie pomożemy w opłaceniu kosztów pobytu w klinice? Na pewno nie będą one małe Mamy nadzieję, że właściciele skażonego terenu również nie pozostaną obojętni na krzywdę zwierząt i należycie zajmą się sprawą. Będziemy Państwa informować na bieżąco. Dziękujemy, że dzięki Wam możemy pomagać https://www.ratujemyzwierzaki.pl/smola-csoz"
  3. "(...) 11 maja br. mężczyzna został skazany na sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu na rok. Nie może także powrócić do wykonywania zawodu przez rok (będzie mógł znowu leczyć zwierzęta dopiero w sierpniu 2024 r.) — informuje kielce.wyborcza.pl. To jednak nie wszystko, bo ma zapłacić 2 tys. 400 zł grzywny, wpłacić 5 tys. zł na schronisko dla bezdomnych zwierząt w Dyminach, a także pokryć koszty sądowe w wysokości 4 tys. 600 zł. 75-latek wyznał, że "zgrzeszył, bo nie poinformował, że dokonuje eutanazji". Przyznał też, że chodziło mu o to, by szybko załatwić sprawę. Wtedy otrzymał do ręki książeczkę zdrowia zwierzęcia, gdzie miał potwierdzić wykonanie usługi. Zorientował się wówczas, że chodziło o podanie szczepionki, a nie eutanazję. Właściciele natychmiast wezwali służby. 75-latek, stojąc przed Sądem Rejonowym w Kielcach, przeprosił właścicieli czworonoga. — Boleję nad tym, co się stało. Jestem świadomy tego, że źle postąpiłem. Zaszkodziłem sobie, mojej rodzinie, środowisku. Jeszcze raz bardzo przepraszam — mówił.(...)"
  4. https://www.onet.pl/informacje/onetkielce/final-glosnego-skandalu-weterynarz-usmiercil-psa-bo-sie-pomylil/43e3jmc,79cfc278?utm_aureus=nsrrvnnazv%2Cb77750f8-592a-4ae4-9d97-803e5138b8c2 "(...)Następnie poszedł we wskazanym przez nią kierunku, wszedł na teren prywatnej posesji, gdzie zobaczył ojca z synem. Podczas wcześniej odbytej rozmowy dowiedział się, że spotka na terenie posesji "męża i syna", dlatego też myślał, że jest w odpowiednim miejscu. Co ważne — poproszono go także, by uporał się z uśpieniem psa przed godziną 14. Gdy przeprosił jednak za spóźnienie napotkanych mężczyzn, żaden z nich tego nie skomentował. 75-latek podszedł do zwierzęcia. Sądził, że ma "wykonać uśpienie na życzenie" — mówił. 75-latek wyznał, że "zgrzeszył, bo nie poinformował, że dokonuje eutanazji". Przyznał też, że chodziło mu o to, by szybko załatwić sprawę. Wtedy otrzymał do ręki książeczkę zdrowia zwierzęcia, gdzie miał potwierdzić wykonanie usługi. Zorientował się wówczas, że chodziło o podanie szczepionki, a nie eutanazję. Właściciele natychmiast wezwali służby.(...)" Właściciele owczarka byli natomiast przekonani, że weterynarz chce zaszczepić ich czworonoga — zabrakło odpowiedniej komunikacji pomiędzy zebranymi. Mężczyzna jednak wstrzyknął lek Morbital. Jak wyjaśnia biowet.pl, stosuje się go zarówno podczas eutanazji psów, jak i kotów. W składzie znajdziemy pentobarbital sodowy i pentobarbital.(...)" " (...) nikt z właścicieli czworonoga nie zapytał, co weterynarz zamierza zrobić. Nie padło też pytanie, czy na terenie wsi w ogóle zaczęto szczepić psy. (...)"
  5. Fajna małpica Próbowała, wykręcała śrubki ale dopięła swego..., "wyczuła" jak wysoko może podnosić przednie łapki, żeby wózek nie podskakiwał..., śmiga jak strzała
  6. Dwie przednie łapki równocześnie "oderwane" od ziemi - to już wyższa szkoła jazdy wózeczkiem
  7. Sierściuchy dostały prezencik, od naszych znajomych - Agi i Oskara z Królowego..., ubranko - na zimowe dni Wielkie dzięki
  8. Wpłynęło na konto DLA ZWIERZAKÓW - 200,00 PLN / 09.05 od Aldrumka Bardzo, bardzo dziękuję Wpłata zasili skarpetę Pikuni (rozliczenie na pierwszej stronie)
  9. https://wiadomosci.wp.pl/juz-wiadomo-co-stanie-sie-z-pieniedzmi-zebranymi-na-pomoc-dla-kamilka-6896050331134752a https://wiadomosci.wp.pl/8-letni-kamil-nie-zyje-zrobili-mu-to-ludzie-ktorzy-powinni-go-kochac-6896057481497376a
  10. Kupiłam dziś tablety dla Promyczka. Koszt 20zł / 04.05 (gotówka) Umówiłam kontrolne badanie krwi - oznaczenie poziomu hormonów tarczycy - 17.05
  11. Kupiłam dziś leki dla Czakusia. Wystawiono fakturę na TOZ
×
×
  • Create New...