Moli@
Members-
Posts
14649 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Everything posted by Moli@
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Przekażę dalej... ,) ioj ma namiary na Pana wysyłała kiedyś zdjęcia. Wyślemy -
Czekam na jakieś dobre wiadomości o małej rudej...
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
cd -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Pikusia od dawna ma wyrobione mięśnie łap i klatki / barków...., porusza się bardzo sprawnie. na wózku bez problemów...podrzuci i przestawi w powietrzu - robi to błyskawicznie bez wysiłku ,) Podskakuje a wózek razem z nią ,). Mamy swój rytm dnia..., po śniadaniu kąpiel w wannie (codziennie), z miseczki nie korzystamy już od kilku miesięcy. Czasami na zdjęciach widać wilgotną sierść. Wet wytłumaczył jak to robić sprawnie bez strachu że skrzywdzę którąś z nas ,) Wygodniej, szybciej i najważniejsze - dokładnie umyję / spłuczę szampon. Sierść czyściutka, aksamitna..., skóra bez otarć, bez łupieżu. Przyjemnie pogłaskać, przytulić...pieszczoszkę :) Na spacerach podbiega do obcych, wita się..., nikt się nie odsuwa, głaszczą / dotykają naszą Mis :) -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
W domu przebywa tylko na parterze, do jednego z pokoi psy nie mają dostępu (okazjonalnie)...., tam gdzie terakota śmiga też na wózku, oczywiście nie cały dzień. Cuda wyprawia z wózeczkiem nasza akrobatka np przechyli i na jednym kole gdzieś się przeciśnie. Wózeczek już kilka razy skręcałam -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
-
Karmię małymi porcjami 3 razy dziennie żeby nie rozciągnąć żołądka ,) Prawidłowa waga około 15 kg..., , zacznie biegać i wyrabiać mięśnie wtedy dobije :) Tatuś gończy :)
-
Dźeki czuje się dobrze...muszę zwalniać młodego urwisa, krótka smycz - spowalnia bieg, Dźeki i Miś :)
-
Przebywa u nas młody pies który miał problemy z wątrobą i trzustką i był na karmie hepatic (weterynaryjnej). U Promyczka parametry wątrobowe balansują na granicy normy to wymyśliłam że będę mu też dawać. Kupki bardzo ładne i sierść zmieniła swój wygląd - bardziej aksamitna, zmienia kolor na srebrno - czarny i przyspieszyła z odrastaniem. W poniedziałek porozmawiam z wetką. Karmę suchą hepatic mam
-
Karma (sucha i puchy, gryzaki) dla Dźekiego i Misia z Fundacji Bonifacy. Dźeki był na diecie, przyjechał z karmą weterynaryjną hepatic (z Fundacji). Z układem pokarmowym już OK - przestawiony na karmę bytową.
-
Od rana znacząco oblizywała się ,) Śniadanie wchłonęła w błyskawicznym tempie, bez grymaszenia i przeglądu miseczki :) W miseczce - bułka, sucha karma, karma z puchy i kurczak. Nie wybierała, jadła co się nawinęło. Sprawdzałam co zrobi, czy będzie wybierać Podłogę sprawdziła...czy nic nie wypadło z miseczek... Sucha buła też pyszna, mina proszalna - no daj kawałek ,) Oby tak dalej Przed snem masowanko..., oczy maślane, uchole rozłożone - pełen luz
-
Rano na zwolnionych obrotach...., była kupka i siusiu - OK Śniadanie skubnęła :( Leki podane Wczoraj po południu i wieczorem czuła się chyba lepiej. Tuptała po ogrodzie, zjadła kolację...Wymasowałam brzuszek i plecki...- zmieniała pozycję na kolanach ponad godzinę ,) , obejrzałyśmy film :) W nocy spała spokojnie rozciągając się na materacu (już dawno zmieniła miejscówkę na sypialnię i śpi obok łóżka) Z utęsknieniem czekam na deszcz..., na zmianę pogody, u nas ani kropli od dawna, tylko żar z nieba - parno i gorąco.