Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. Psów samych nie zostawię w ogrodzie..., non stop muszę pilnować :(
  2. Na sobotę Tuptuś jest umówiony w lecznicy na zdjęcie szwów.
  3. Masz rację..., niestety ludzie najczęściej kupują / adoptują psy bo ładne, modne czy biedne, nie mając zielonego pojęcia o indywidualnych potrzebach danej rasy...., nie mają chęci czy umiejętności do nauki :( "Głupi" pies trafia do schronu czy zwrot z adopcji :(
  4. Miałam na tymczasie rasowego (z krótkim ogonkiem) z Radys. Ktoś nie uczył posłuszeństwa a od razu polowania i piesek uciekł / zgubił się w lesie. Szatan nie pies ,) U mnie nauczył się podstaw - życia w domu, w grupie psów, chodzenia na smyczy. DS (piesek był zabierany ze schroniska na zamówienie) był ze mną w kontakcie, przyjeżdżał Pan - poznali się, chodziliśmy na spacery... Widziałam niedawno urwisa..., grzeczny, posłuszny i dobrze ułożony. Da się tylko trzeba kochać rasę. W domu był / jest jeszcze sznaucer średni.
  5. Kontenerki lotnicze mają kółeczka, Wiosenka chyba chce zabierać chłopczyka do domu żeby nie siedział sam w kojcu i był bliżej człowieka.
  6. Psy którym pomagamy na dogo miały kiedyś swój dom..., większość swego człowieka, swoje miejsca w domu, spacery..., budę, podwórko do pilnowania. Nawet dzikusy - starą szopę czy wyrytą norę. To był ich świat, który zniknął i muszą odnaleźć się w nowych nieznanych miejscach. Zamknięte z ograniczoną do minimum wolnością na pewno nie czują się dobrze. Pełna micha, czyste legowisko nie daje poczucia bezpieczeństwa. Tak jak ludzie pozamykani w domach w czasie pandemii..., czy starzy schorowani pozamykani w domach starców (pozbawieni wszelkich praw, wolności, nadziei )
  7. Tysiu, opieka nas psami wymaga pracy i kontroli nad stadem ,) Dziadeczki mają swój pokój - zdrowe psy nie biegają im po głowie ( w komplecie są tylko przy mnie ), w ogrodzie nigdy nie zostawiam samych - siedzę z nimi.
  8. Opiekuje się, osłania - oszczekuje latające / bawiące się obok psy..., pilnuje psie staruszki :) Jak Chaplin jeździ wózeczkiem tylko laseczki brak ,)
  9. Stado, przyjacielsko do siebie nastawione. Psy odważne, zrównoważone, wesołe...., nie straszą siebie nawzajem. Nie ma między nimi agresji, nie stresują się. Pogodnie usposobione do siebie i człowieka. Myślę, że czują się bezpiecznie. Są trzy niewidome pieski i nie ma problemu :)
  10. Tuptuś ma puszystą, nastroszoną dość długą sierść na klatce, grzbiecie i to ona zwiększa optycznie gabaryty. Miła w dotyku aż chce się go głaskać. Klata rozbudowana, łapinki trochę krzywe i mamy dużego psa. Sympatyczny, pogodny maluch
  11. Pikusia rozrabia jak zając w kapuście ,) Z domu wypada jak torpeda..., po schodach..., zakręca na jednym kole i jedzie do ogrodu. Ganiała się z Teyem, Guciem i Stefką..., "galopem" w pewnym momencie rozpędzona nie wyrobiła się na łuku i bęc na boczek :( Lecę podnosić...a małpiszon hop i stoi na kołach. Otrząsnęła się i gotowa lecieć dalej. Sprawdziłam czy siedzi dobrze w wózeczku...., siedziała. No szatan nie pies. Mięśnie klaty, łap ma wyrobione..., sportsmenka :)
  12. "Po wydaniu 3 tysięcy powiedziałem stop". Ile kosztuje utrzymanie zwierzęcia? - Money.pl
×
×
  • Create New...