Moli@
Members-
Posts
14649 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Everything posted by Moli@
-
Nie wiedziałam :( :(
-
Niestety, od dawna powtarzam że nie dobro psów jest najważniejsze :( Liczy się święty spokój opiekunów - przekazujących, wspierających i sprawujących bezpośrednią opiekę. Na potwierdzenie - zmiana dla Lumi DT po dwóch miesiącach byłaby dla suni szokiem..., już dla Promyczka (starszego, niewidomego schorowanego pieska) kolejna zmiana po dwóch latach pobytu - nie :(
-
Wpłynęło na konto 50zł / 29.07 E.R "psy i spółka" Dziękuję :)
-
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
Moli@ replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Wpłynęło na konto 136zł / 04.08 Aldrumka "leki i przeciwkleszczowe sierpień" Dziękuję :) -
-
-
Promyk jest starszym, niewidomym pieskiem..., po przejściach i nie widzę sensu fundować mu kolejnej zmiany / stresu. Ile razy dziadunio może zmieniać domy? Jak wytłumaczyć psu że to niby dla jego dobra? Bo co w tym dobrego..., nowe otoczenie nowy opiekun..., nowe zasady do których musiałby się przyzwyczaić. Utrzymanie diety też nie do końca pewne ( bo przygotowane domowe jedzenie zdrowsze ) - niekoniecznie... biegunki (wolne stolce) nie brały się z powietrza. Po dwóch latach niewidomy psuch zna każdy kącik w domu, zna teren działki..., znajome zapachy, odgłosy. Ma swoich ludzi..., zaprzyjaźnionych kolegów..., ustalony rytm dnia, swoje przyzwyczajenia - np spanie w łóżku- nie każdemu pasuje. Niewidome psy (tak jak niewidomi ludzie) na nieznanym terenie zachowują się w ten sam sposób - szukają bezpiecznego miejsca np ściana, ogrodzenie, meble przy których stoją (często główką w stronę ściany), chodzą przy ścianach, nasłuchują/ węszą - podnoszą do góry głowę, kręcą - to nie jest oznaką choroby neurologicznej, jak niektórzy sądzą nawet tu na dogo. Potrafią ze strachu gryźć. Wybudzony niewidomy pies szybciej ugryzie czy złapie lekko za rękę niż zdrowy. Promyk, że względu na kręgosłup nie powinien chodzić po schodach..., nie ma pewności że byłby noszony. Najczęściej pies przy podnoszeniu brany jest tylko pod przednie łapki - co kończy się źle. O Pani, która miała przyjąć dziadunia wiemy tylko że jest po 70ce i mieszka w bloku. Promyk jest aktywnym, ciekawskim, odważnym pieskiem..., zawsze pierwszy :) Kręci się pod nogami - trzeba uważać. Przyzwyczajony do spacerów (szybkim krokiem)..., do biegania luzem po ogrodzie...
-
Wczoraj dojechała sucha karma dla stada, 30kg Boscha
-
Rozi, nie ma co tego wałkować... Od początku pisałam, że mogę zrozumieć, że nie chciała podać numeru ale to się inaczej załatwia. Jeżeli powiedziałaby, że nie zna / nie pamięta..., to chyba byłby ciąg dalszy kontaktu elik - wetka? Nikt niczego nie wyjaśnił a czas mijał. Teraz pretensje do mnie - że mnie nie dotyczy sprawa rozliczeń ale jak widać od kwietnia do połowy lipca, nikt się nie zainteresował. ps czytasz ze zrozumieniem więc wiesz, że konflikt pomiędzy mną a elik to stara sprawa ( przed Marcelkiem, Lumi i Suzi) i nie chodziło o paragony..., o którym WiosnaA - osoba decyzyjna wiedziała..., po prostu życie zweryfikowało plany
-
Za zmianami trudno nadążyć :( ale każdy kto płacił jakikolwiek podatek miał, czyli rozumiem pracował zawodowo - płacił podatek - miał NIP? Czyli odpowiedź powinna być jedna..., mam, ale nie mam obowiązku udostępnić ...., nie prowadzę działalności gospodarczej, fundacji (dodatkowy numer). Nie na wszystkim musimy się znać ale warto pytać..., wyjaśniać Dzięki za odpowiedź :)
-
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
Moli@ replied to doris66's topic in Psy do adopcji
Psa powinien obejrzeć psi ortopeda..., może da się jeszcze coś naprawić. Spytać o dietę i preparat witaminowy ze zwiększoną ilością wapnia ( czy podawać). Ja podawałam - sunia z ulicy to miała braki. Stefka ma już około 10 lat i radzi sobie na tych swoich łapcinkach dobrze. Chodzimy na długie spacery ale robię przerwy czy zwalniam - psy mogą powęszyć itp Na krótkich dystansach biega bardzo szybko - nie odstaje od zdrowych psiaków, jest bardzo skoczna - w dal i w górę bez rozbiegu ..., szatan ,) Ma siłę w łapach. Zimą nie marzną bardziej niż u innych. Po schodach zbiega / wbiega bez najmniejszego problemu..., wskakuje / zeskakuje do samochodu, na fotele, kanapy. Nie ma narośli, zgrubień..., nigdy nie kulała, nie liże stopek. Nierówno ściera pazury. Spacery - nie od razu długie ..., zwiększanie dystansu (wyrobienie mięśni i kondycji). Obserwować czy po wysiłku nie kuleje, jak szybko się męczy... -
Sprawa dotyczy mnie o tyle, że to ja woziłam Promyka do lecznicy, brałam leki nie płacąc za nie... Lekarzy znam bardzo dobrze..., byłam z psem jedną z pierwszych klientek. Wetka, miała prawo spytać mnie o zaległe płatności i powiedzieć o rozmowie z Tobą bo była zdziwiona tym co usłyszała. Sprawa NIPu - nie rozumiesz o co chodzi czy nie chcesz? Może skończymy... .... życzę dużo zdrówka dla niewidomego Fado
-
Dziś przyjechało jedzonko dla kotów...
-
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
Moli@ replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Kupiłam dziś, CARDISURE 6 listków na serducho Tuptusiowi - 96zł / 03.08 (paragon) We wrześniu ma mieć kontrolną wizytę u kardiologa, zobaczymy jakie będą dawki... SIMPARICA 40mg (10-20kg) od kleszczy 40zł / 27. 07 (paragon) Jutro, 04.08 zostanie podana -
Elficzkowa, chyba u Ciebie był na chwilę dziadunio i masz porównanie jak wyglądała sierść. Na zdjęciach boczek na którym Szaguś leży. Duże wyłysienie (dosłownie placek gołej skóry) w końcu zarasta..., na większej powierzchni boku jest już długi czarny prosty włos..., a w miejscach gdzie nadal baranek też gęsty - skóra nie prześwituje. Kita okazalsza.
-
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
Moli@ replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Tuptusiowi deszcz nie straszny..., spacerek ważniejszy :)