Witam,
Piękne to Twoje futerko :loveu:
Czekamy na więcej zdjęć, piękny psiak ;)
Jeśli chodzi o ten problem, to nie pokładaj nadziei w szelkach - mój Atos je nosi dlatego, że potrafi ściągać obrożę, a z szelek nie umie się wyswobodzić. Ale nie jest to pomocne w hamowaniu psa. Kasia wspomniała o kantarze - ale jeśli decydujesz się na to rozwiązanie, to wypadałoby przedtem zasięgnąć paru lekcji, jak z niego korzystać, u kogoś, kto miał z tym styczność. ;)
Wiele owczarków to psy "jednego pana" i sądzę, że problem tkwi w tym, że panem Maksa jest Twój tata. U mnie jest podobnie - mnie Atos słucha, wszędzie za mną chodzi, zrobi wszystko, co mu powiem, z kolei każdego innego członka rodziny ma głęboko pod ogonem. :roll: Ćwicz z nim dużo - wymyślaj naukę komend, zabawy itp. To jest najsensowniejszy sposób na polepszenie Waszych więzi i na to, by Maks lubił spędzać czas właśnie z Tobą i zaczął Cię bardziej słuchać ;)