Jump to content
Dogomania

inka808

Members
  • Posts

    31
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by inka808

  1. To ja bylam na wizycie PA...dom wspanialy,ludzie tez,zwierzolubni,doswiadczeni...nie wiem co sie stalo :(...podejrzewam ze ich syn namieszal im w glowach tak skutecznie ze sie rozmyslili :(bardzo mi przykro :(
  2. i nie ma nikogo????niemozliwe:placz:
  3. kurcze nie umiem wklejac,cos mi nie wchodza
  4. [IMG]http://www.voila.pl/177/qy30b/?1[/IMG]Wkleje fotki kociakow:)juz zaprzyjaznione z rezydentami,razem spia i razem sie bawia...kochane:):)
  5. moze ktos go wypatrzy...
  6. zobaczcie jaki to sliczny i kochany piesek...kochaja go bardzo wolontariuszki w schronie w Gaju ale to nie to samo :(..on chcialby miec pana:(:(
  7. Matus ma ogloszenie na Gumtree z tego co wiem i na FB,tu jest jego historia,dyskusja na ten temat i fotki:):) [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.134725373294696.19458.100002717030508&type=1[/url]
  8. mieszkam w Starachowicach ale jak potrzebna pomoc to ja sluze z checia:)
  9. jest tak zimno a on ciagle w schronisku...nie potrzebny ogrodek :)wystarczy jak ktos go pokocha i pokaze mu ze nie wszyscy ludzie sa okrutni i bez serca :(on jest taki kochany,pewnie dobrze poczulby sie na kanapie :)
  10. Ja zakochalam sie w Matusiu wirtualnie...on juz 3 razy byl o "krok"od znalezienia domku..za kazdym razem mial pecha:(:(ten slodki chlopczyk tak rozpaczliwie wypatruje swojego Pana:(blagam...pomozcie mu znalezc domek...
  11. [IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/312610_134726083294625_100002717030508_124176_556325082_n.jpg[/IMG]Witajcie:)....pozwole sobie zacytowac slowa opiekunki Matusia.... "MATI – około 2,5 roku RATUNKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!....Znaleźli tę cudną kruszynkę na śmietniku… Bo podobno był złym psem…. WYĆ DO KSIĘŻYCA I WŁOSY Z GŁOWY RWAĆ…!!!!... to wciąż za mało… Ten przerażony, drżący piesek, który bardzo cierpi, jego małe serduszko wyskakuje i pięknego ciałka z obawy przed złym światem…!!! Do ludzi nie pędzi z kosmiczną radością… ale przychodzi i przytula się, ma cudownie miękką sierść jak pluszaczek… leciutki, zgrabny średniaczek. Dziś przeżyłam szok… Widziałam jak tę cudną kruszynę napadł pies…!!!! MATI był w szoku… jak skała, bryła lodu, paraliż totalny.. bał się oddychać… ZŁY JEST ŚWIAT, JEGO POPRZEDNI WŁAŚCICIELE, ŻE TAK CUDOWNEGO KSIĘCIA WYRZUCILI JAK STARĄ SZMATE NA ŚMIETNIK!!!!! BŁAGAM WSZYTKICH !!! LUDZIE!!! POMÓŻCIE !!! OTOCZCIE MATIEGO WYJATKOWĄ OPIEKĄ!!! ZABIERZCIE GO DO DOMU!!!NIECH POCZUJE SIĘ CHOCIAŻ RAZ BEZPIECZNIE, BEZ SZARPANEGO ODDECHU I ŁEZ I TYCH PIEKNYCH OCZKACH….!!!! Zamykam oczy i widzę go… Takiego bólu nie widziałam u żadnego psa…. KAŻDY DZIEŃ DŁUŻEJ TO WYROK ŚMIERCI DLA MATIEGO!!!! Nie zostawiaj tej szczególnej sprawy na później…..!!!! MATI mieszka w schronisku w GAJU koło Śremu.. woj. wielkopolskie
  12. jestem i ja...podbijam:):)
  13. kurcze cos nie doczytalam..Bielsko-Biala to faktycznie daleko...nie martw sie,pozostaja fotki i maile,na pewno bedzie jej dobrze:)tak dlugo czekala kruszynka:)trzymam za nia kciuki:)
  14. Sytuacja sie normuje:)juz wychodza i mrucza na nasz widok..z kotem wzgledna tolerancja..Kuba jak mu moj Zenek przeszkadza za bardzo po prostu daje mu lapa po glowie i juz:):)...Zuzia syczy:):)co do psa to owszem on wychowany z kotami od lat chcialby sie do nich zblizyc ale nie pozwalaja jak na razie...slodkie koteczki.Kuba tak mruczy glosno jak traktor a Zuzia tak fajnie gdacze...cudowne...
  15. no co ja tu czytam!!!...malutka znalazla domek?to super:)Ania,rozumiem Cie doskonale...ciezko oddac juz w sumie "Twojego"psa...trzymaj sie cieplutko,nie jest daleko,pewnie bedziesz mogla kiedys ja odwiedzic:)Ja zaadoptowalam 2 kocurki bo ich Pani ma bialaczke i musiala oddac...jakbym nie wziela pewnie musialaby je uspic :(..i tak mam 3 koty i psa...trzymam kciuki zeby sie udalo:):)
  16. Wiec tak...koteczka byla wystraszona na maxa...cala droge plakala w nieboglosy...serce mi chcialo wyskoczyc...kocurek tez plakal.Po przyjezdzie do domku jakos pomalutku zaczely sie do mnie przekonywac(kocur juz wczesniej zaczal sie lasic):)..koteczka byla nieufna ale po 2 h siedzenia pod lozkiem zjadla i o dziwo wyszla do mnie i zaczela sie lasic i mruczec:)pomalu bede je zapoznawac z moim psem i kocurem...mam nadzieje ze wszystko pojdzie ok:)
  17. I koteczki sa juz u mnie:):)niesamowite cudowne stworzenia:):)...mialam je tylko zobaczyc i ewentualnie pozniej wziac ale jak juz zobaczylam to sie zakochalam na zaboj:):)
  18. Podniose kociaki:)dzis jade odwiedzic je w domku i porozmawiac z wlascicielem,juz nie ma duzo czasu bo ich Pani wraca niebawem do domu ze szpitala.
  19. wiecie..jestem nowa na Dogo...czytam..czytam....i oczom nie wierze:(:(...wiecie co mysle?bedzie coraz gorzej bo ludzie juz nie sa ludzmi...zapisuje pieseczka i jak ktos poda mi konto to cos na niego wyskrobie...
  20. Sorki,nie doczytalam..Popiki rozumiem ze chcesz koteczki na tymczas tak?Ja zglosilam sie jako kolo ratunkowe i raczej na DS...jezeli nikt nie chcialby ich wziac to moj domek bedzie "w zapasie"...myslalm nad jednym ale jednak lepiej bedzie dla nich jezeli nie beda rozdzielone.:)
  21. Sprawa wyglada tak:co do kotkow to raczej nie powinny byc rozdzielone...juz sam fakt ze straca dotychczasowy domek i pania jest dla niech wystarczajaca trauma :(...szukamy dla nich domku gdzie moglyby byc razem.Jak nie znajdzie sie nikt chetny wezme je ja choc to bedzie dla mnie dosc trudne bo ma juz psa i kota.
  22. uroda uroda,moj Zenek byl po prostu (ze tak powiem :))niezbyt przystojny.ale teraz :)cudo:):)napisalam na Miau...
  23. moze ja bym wziela kocura...mam juz co prawda jednego uratowanego z piwnicy...i psa:) ale cholercia zal mi poduszkowcow...ciezko im by bylo sie przyzwyczaic do nowych warunkow..
  24. tzn.w jakim miescie :)tak sie zastanawiam....
  25. A gdzie obecnie mieszkaja te biedactwa?
×
×
  • Create New...