Jump to content
Dogomania

Sara2011

Members
  • Posts

    9840
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Sara2011

  1. [quote name='beataczl']z Poznania jest [B]mroze[/B] i [B]Ania z Poznania[/B] sprawdzcie tylko na profilu czy jeszcze aktywne na dogo/kiedy byly ostatni raz...[/QUOTE] i "[B]rodzice[/B]" są z Poznania, myślę ze warto zapytać
  2. Poziomko, post nr 2 do Twojej dyspozycji. Wpisuj tam wszystkie deklaracje.
  3. [quote name='Poziomka']Napisałam do moda ale nie wiem dlaczego cały post gdzieś wcięło. Jeszcze raz napiszę.[/QUOTE] Napisz do moda na PW.
  4. [quote name='Poziomka']A w jakim dziale się to zgłasza? Tam gdzie przeniesienia wątków?[/QUOTE] Poziomko, wydaje mi się ze trzeba napisać do moda np. Maupa4 o dodanie dodatkowego postu którego Ty będziesz adminem . Wydaje mi się nawet zeby dobrze by było gdybyś była adminem pierwszego postu tak by nanosić tam nowe informacje o Karo, zmieniać tytuł wątku, itp.
  5. Poziomko kochana, trzeba poprosić moda o pierwszy lub drugi post do rozliczeń i tam wpisywać wszystkie stałe i jednorazowe. Dobrze juz mieć konto i udostępniać cioteczkom które chcą wpłacać pieniążki. Damy radę. Musimy zacząć działać bo jak teraz nie wystartujemy to juz nikt tu nie wróci z powrotem. Zróbmy to dla Karo, proszę...
  6. [quote name='agata51']Jestem na zaproszenie Poziomki. Wyczułaś, ciotka, że mam słabośc do wielkich futrzaków!50zł/mies. od lutego.[/QUOTE] Dziękujemy Ciociu. To naprawdę ogromna pomoc:loveu::loveu::loveu:.
  7. Poziomka, nie wiem czy zgodziłaś się być osobą prowadzącą rozliczenia, bo jesli tak to trzeba poprosić moda o udostępnienie pierwszego lub drugiego posta do rozliczeń. Wtedy czarno na białym bedzie widoczne ile mamy deklaracji i nie trzeba będzie biegać po wątku.
  8. Ja też mam nadzieję ze będzie dobrze chociaż tak zawsze sobie myślę ze decydujące będą 2 pierwsze tygodnie-takie na dotarcie.
  9. [quote name='Poker']są jakieś wiadomości o Milce?[/QUOTE] Tak, tak są. Nie wytrzymałam i juz koło godz.11 zadzwoniłam ale jakoś nie miałam kiedy napisać bo biegam dzisiaj jak w ukropie: sprzątanie, zakupy-jakos wczoraj nie miałam do tego głowy. Tak w ogóle to jakieś dziwne sny miałam całą noc, nawet Ty Poker mi się śniłaś:crazyeye:. Bałam się o Milkę i chyba stąd te sny. Mileczka wczoraj taka zdystansowana była, nie opuszczała pokoju w którym ma swe legowisko, większość czasu leżała sobie w swoim legowisku jakby tam czuła się najbezpieczniej. Nockę przespała w łóżeczku z Panią. Kiedy Pani pościeliła łóżko, to Milka na nie nie wskakiwała ale kiedy tylko Pani się położyła to Mileczka natychmiast kicnęła do łóżka i tam przespała do samego rana. Po moim wyjściu koło godz.18 Państwo trzy razy wychodzili z Niunią na spaecer, za pierwszym i drugim razem nic nie zrobiła ale za trzecim razem, na spacerze o godz.24 zrobiła wszystko co trzeba. Dzisiaj już jest o wiele śmielsza, chodzi po całym domku, do każdego przychodzi po mizianie. Jak dzwoniłam to właśnie jadła kurczaczka a po jedzonku Pani wybierała się na specerek. Kiedy córka Pani wróciła do domu, to Niunia pobiegał ją przywitać więc z jej odwagą jest coraz lepiej. Myślę ze jakieś dwa tygodnie wybiorę się w odwiedziny, na razie niech się mała aklimatyzuje, nie będę jej mącić w głowie. A latem będziemy częściej się spotykać. Niedaleko mam działkę rekreacyjną, będę zapraszała Panią z Milkę na grilla to sobie Mileczka z Sarunią pobiegają do woli na ogrodzonym terenie:-). Zresztą sama Pani mówiła żeby odwiedzać Niunię, na pewno nie omieszkam skorzystać:-). Ja przy okazji otrzymałam od Pani prawie cały wór karmy Royal Canin Obesity dla mojej Sary po poprzedniej suni Państwa która od listopada za TM. Tamta sunia była na diecie, moja Sara też musi się trochę odchudzić :razz:.
  10. Ależ cudownie, ileż terenu do biegania!!! Nareszcie sobie chłopak pobiega do woli. Oby tylko właściciele mieli wielkie serca dla Ałtaja ale trzeba być dobrej mysli.
  11. [quote name='Poker']Cudna jest ,a jakie spanko pod kolor zakupione.Bomba. Będzie dobrze, nie martw się. Nie płakała jak wyszłaś z DS?[/QUOTE] Spanko rzeczywiście śliczne i bardzo mięciutkie. Na zdjęciu moze tego nie widać ale jest tam taka wyjmowana bardzo gruba i miękka poduszka, z jednej strony w kolorze jak widać na zdjęciu, z drugiej strony różowa. A Milka jak wyszłam do przedpokoju to nawet nie wyszła za mną bo była zajęta podsuwaniem główki do głasków synowi i jego dziewczynie. Tam jeszcze chwilę z Panią rozmawiałam i Milka nawet nie zajrzała do przedpokoju. Kiedy wyszłam na klatkę i dalej z Panią rozmawiałam przez próg, wtedy Pani powiedziała ze Milka wychodzi z pokoju i kieruje się w stronę drzwi wyjściowych. Wtedy ja szybko się pożegnałam i poszłam, nie chciałam jej głaskać i przytulać a potem wyjść , przez co jeszcze bardziej mącić jej w jej główce. Trochę to okrutne ale co robic:shake:.
  12. Mileczka już w nowym domku. Na początku zagubiona, nie wiedziała o co chodzi, potem powoli się rozkręcała i dopraszała głasków od poszczególnych członków rodziny. Przyznam się, ze martwię się o Milkę , jak się odnajdzie w nowej rzeczywistości. Zanim weszłyśmy do DS, postanowiłam chwilę pochodzić po parku żeby się jeszcze załatwiła. Milka była taka przestraszona nowym miejscem, siadała co chwila i za nic nie chciała iść, bała się. Nawet siku nie zrobiła. Odnoszę wrażenie że po tej sterylizacji ona jeszcze jakaś bardziej jest wystraszona, nie wiem może mi się tak wydaje. Boję się jak będą wyglądały spacery w DS na początku (dzisiaj i jutro), czy Milka nie będzie bała się spacerować po nowych miejscach. Mam nadzieję, że przełamie się jednak, szczególnie ze w DS została wygłaskana a ona tak to lubi . Jutro zadzwonię i dowiem się jak wyglądał pierwszy dzień i noc w DS. Ciężkie to wszystko jakieś jest:-(. Wiem że rodzinka chce jej nieba przychylić ale czy Mila to zrozumie? [IMG]http://i44.tinypic.com/amdsvt.jpg[/IMG] Moje nowe legowisko specjalnie kupione dla mnie (chociaż Pani powiedziała ze mogę spać gdzie będę chciała):-) [IMG]http://i44.tinypic.com/2afn914.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/35kqujd.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/wu34w2.jpg[/IMG] Tu chyba coś Pani dobrego z torebki wyciąga.... [IMG]http://i43.tinypic.com/2iuyfkz.jpg[/IMG]
  13. To jeszcze jedno "bajkowe" - Milka i Kubuś:-) [IMG]http://i40.tinypic.com/20atklx.jpg[/IMG]
  14. Ostatnie godziny w DT: -"Laseczki" leżą koło Pani na kanapie:-) [IMG]http://i44.tinypic.com/23if8dx.jpg[/IMG] Gryzakowanie :-) [IMG]http://i44.tinypic.com/vzy0sg.jpg[/IMG] Taka jestem śliczna:-) [IMG]http://i44.tinypic.com/2882urb.jpg[/IMG] Z lotu ptaka:-) [IMG]http://i41.tinypic.com/30sv7nq.jpg[/IMG] Zmęczone sesją dziewczyny poszły spać:-) [IMG]http://i44.tinypic.com/nxopic.jpg[/IMG]
  15. Gabi, trzymam kciuki za dobry domeczek dla Figuni :-).
  16. [quote name='Gabi79']Saro "moja" Figunia prawdopodobnie w poniedziałek jedzie do DS, ja też będę się czuła jak podły zdrajca i kat bez serca, a w zasadzie już się tak czuję.... Trzymam kciuki za Mileczkę!!![/QUOTE] To są ciężkie chwile dla dwóch "stron". Najgorzej martwię się że Milka jest taka delikatna, wrażliwa i nadal taka "bojaźliwa". To chyba najbardziej delikatny psiak jaki u mnie był na DT.
  17. W dniu jutrzejszym o godz.16 Mileczka jedzie do swojego domku. Mam nadzieję ze wszystko będzie dobrze. A ja jak zwykle w takich sytuacjach czuję się jak wredny i zdradziecki babsztyl, bo tak zapewne mnie Milka jutro odbierze.
  18. [quote name='Marycha35']Buziale w oczko Milkowe ślę, prawe!!!;) Jak nasza dziewczynka? Grzeczna?:)[/QUOTE] Mileczka grzeczna, a jakże :-). Dzisiaj byłam z Milką ściągnąć szwy. Milka została także wzbogacona o chip:-).
  19. [quote name='ick']Poziomka jest b.aktywna tutaj u Karusia. Nie zapomina karusia i czesto go odwiedza. Razem z Poziomką wszystko tutaj biega optymistycznie i sympatycznie.. Wszyscy będziemy się u niej meldować.. Z hotelika będą do niej docierały wiadomości i notowania wpłat na jego hotelik . Moim zdanie to dobry pomysł...mam nadzieje, ze i jej sie spodoba....[/QUOTE] Ja też jestem za Poziomką:-)
  20. Moja deklaracja 10zł stałej aktualna.
  21. [quote name='Bonsai']A czy po Milce planujesz może kolejnego tymczasa? :razz: ;)[/QUOTE] Hehe, Cioteczko Bonsai, jeszcze Milka jest u mnie;)
  22. [quote name='Sara2011']Chciałabym poinformować o zmianie gabinetu wet., gdzie będzie wykonana sterylki Milki zgłoszonej przez Poker (inny niz ten podany powyżej). Zostanie ona wykonana w: Osiedlowy Gabinet Weterynaryjny Krzysztof Tymszan ul.Fredry 9c 66-400 Gorzów Wlkp. Koszt to 160 zł (czyli o 100zł niższy niż w pierwotnie wskazanym gabinecie). Sterylka w najbliższy piątek. Mam nadzieję ze zmiana gabinetu wet to nie problem, tym bardziej że zabieg o 100zł tanszy.[/QUOTE] Milka będąca u mnie na BDT a zgłoszona przez Poker jest już po zabiegu sterylizacji. Koszt całkowity to 162zł. Serdecznie dziękuję. PS.Proszę nie patrzeć na datę na zdjęciu, wynika ze złego ustawienia daty w aparacie. Sterylka była w piątek 10 stycznia. [IMG]http://i42.tinypic.com/2lwowsn.jpg[/IMG]
  23. A tak w ogóle to Milka jest na mnie obrażona ze jej założyłam ubranko posterylkowe. Dzisiaj je ściągnęłam żeby wyprać i taka była szczęśliwa a jak zakładałam ponownie jak już wyschło to z takim wyrzutem na mnie patrzyła:shake:.
  24. [quote name='Nutusia']I to jak ekspresowo! Mi się zdarzyło tak 2 razy. Za pierwszym też sunia miała sterylkę, dałyśmy ogłoszenie, ukazało się w piątek, a w sobotę telefon, wizyta i decyzja. Po 3 dniach Emi pojechała do nowego domku, jeszcze w fraczku posterylkowym. A po 3 tygodniach przyjechali Państwo do nas zwrócić fraczek i wyrodna Emiśka nawet nie chciała do mnie podejść - chowała się za nogi swoich Państwa i udawała, że się... nie znamy ;)[/QUOTE] Oj, też bym tak chciała, żeby mnie nie poznawała:-). To znaczy że w nowym domku jest jej super. Mileczka na pewno będzie u mnie do soboty, pojedziemy do weta na zdjęcie szwów a potem zobaczymy czy od razu do nowego domku. Pani dzwoniła, pytała się o samopoczucie Milki po sterylce i juz nie moze się doczekać. Bardzo chcieliby zeby Milka przyjechała w piątek/sobotę , kiedy na weekend wszyscy są w domu i będą rozpieszczać Milkę zeby zapomniała jak najszybciej o DT.
  25. O matko, jaki cudowny filmik! Nawet nie sądziałam że taka przyjaźń psa z kotkiem jest możliwa. I co za delikatność!!!
×
×
  • Create New...