Cieszę się, że tułaczka Sambusi dobiega końca, fajny i całuśny z niej piesek, mój syn od buzioli miał nawet włosy mokre :D Pan na stacji benzynowej też dostał buziaka :D To jest idealny pies do podróżowania, prześpi drogę nawet na koniec świata, ani raz nie zlazła z kanapy. Dziewczyny, jej się chyba wydaje, że jest malutkim pieskiem bo ładowała się na kolana mojemu chudzinie synusiowi jak szczeniak hihi widać go spod niej nie było ;)
Wszystkiego dobrego dla Sambusi :loveu: