-
Posts
23493 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Everything posted by kiyoshi
-
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
kiyoshi replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Nadal czekam na numer konta i juz zostaje wierna deklarowiczka suni Gajuni -
Tak to jest z tymi staruszkami ze bardzo trudno im przyzwyczaic sie do zmian ale troszke czasu minie i Bietka wszystko zrozumie Fajnie ze trafila na takich serdecznych ludzi
-
Biedny Toficzek:( to bardzo nienormalne żeby młodziutki piesek był aż tak osowiały:( Przecież jest w gronie dobrze sobie znanych, przyjaźnie nastawionych piesków....i tez wśród dobrych ludzi! Albo coś mu dolega, albo ma baaaardzo dużo złego za sobą:( w sumie obie opcje są złe i nie wiadomo, która bardziej:(
-
Anetko, ogromnie się ciesze! Mam nadzieje, że jeszcze się z Państwem zdzwonicie się (nie raz) i że pojawią się tu wieści z tego najlepszego- NOWEGO ŻYCIA suni:) Trzymam za nią kciuki! ślę dobre myśli i wierze, że jeszcze wiele lat w zdrowiu i szczęściu przed nią!
-
>>> BOGUŚ odszedł... MA JUŻ SWÓJ DOM - HOTELIK , W KTÓRYM JEST<<<
kiyoshi replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Oleno, za reszte pieniążkó, które mi przelałaś na wyróżnienia, dziś wyróżniłam znó Bogusiowi morusek na Lublin na 2 tygodnie! tutaj widać (wczęsniejsze wyróznienie ważne do jutra) http://www.morusek.pl/szukaj/bogu%B6/polska/wszystkie/0/ -
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
kiyoshi replied to kikou's topic in Już w nowym domu
przychodzę z bazarku książkowego. Książek nie kupię, ale akurat szukałam pieska do deklaracji więc zapisać mnie proszę na 10 zł/ m-c dla Gaji (postaram się słać więcej;) i numer konta plis! -
Rufi........kolejny psiak w hotelu, który nie ma grosza deklaracji.
kiyoshi replied to doris66's topic in Już w nowym domu
zaglądam do Ruficzka:) Zachary- strasznie mi przykro, że masz takich sąsiadów:( Szczeście w nieszczęsciu, że sunia nie jest uwiązana...przynajmniej może się ruszyć, znaleźć schronienie itd. Ja mam 'za płotem' bernardyna w kojcu, który nigdy nie jest wypuszczany:( to potwornie boli, gdy widzę jak ten pies skacze, piszczy...ale pozostaje nie zauważony....czasem ktoś przez kraty doleje mu wody:( Pisałam do dziewczyn z Vivy i ponoć nie ma obowiązku wypuszczania psa z kojca. Z łańcucha trzeba spuszczać, ale jak jest w kojcu to już żadnych praw nie ma:( :( :( -
i ja trzymam...zaglądam...myślę...
-
dorzucam kilka nowych ogłoszeń:) http://alegratka.pl/ogloszenie/zula-mlodziutka-sliczna-strachulka-27335781.html http://wroclaw.lento.pl/zulka-mlodziutka-sliczna-strachulka-szuka,3997320.html http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/ZULKA-mlodziutka,-sliczna-strachulka-szuka-kochajacego-domu-id128530.html http://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/wroclaw/zulka-mlodziutka-sliczna-strachulka-szuka-kochajacego-domu/1001568571200910468552909 http://www.psy.pl/adopcje/art26126,zula.html http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/87022/zula-mlodziutka--sliczna-strachulka-szuka-kochajacego-domu/ http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,121878,Lw==.html http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=18667 http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/zulka-mlodziutka-sliczna-strachulka-szuka-kochajacego-domu.html#.Vr4JfFLBY2M :)
-
>>> BOGUŚ odszedł... MA JUŻ SWÓJ DOM - HOTELIK , W KTÓRYM JEST<<<
kiyoshi replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Gratulacje Olena:) najlepszym prezentem za te 8 lat mógłby być np. dom dla Bogusia;) i za to trzymam nadal kciuki! -
Mialam nie pisac ale juz usiedziec nie moge Dzis piatek!
-
Rowniez ogromnie sie ciesze z domku dla Daszki i ze to juz w sobote czy w wynajetym mieszkaniu czy nie wierze ze bedzie jej dobrze ! Moim zdaniem nigdy nie jestesmy w stanie przewidziec wszystkiego Ale: Daszka jest sprawdzona w domowych warunkach i potrafi sie zachowac dlatego rokowania tej adopcji sa bardzo bardzo dobre Kochana kruszynka
-
Ryss ja wiele lat wynajmowalam mieszkania i bylo ze mna pelno zwierzat Kiedys mialam 3 psy na raz (dwa postury husky plus jedna bokserka wspollokatorki) potem w innym mieszkaniu wynajetym mialam Gaje i przez chwile znaleziona Zosie itd Mam takie doswiadczenie ze wlasciciele rzadko sie czepiaja ale oczywiscie jak cos sie zniszczy to trzeba odkupic Na pewno Panstwo to ustalili Dla mnie to najmniejszy problem Nie ma sie co czepiac A tak z innej beczki - milo nam jest Ryssie ze zagladasz na watek ale dlaczego robisz to tylko wtedy gdy chcesz skrytykowac i jad rozlac? Skad to czarnowidzenie? I po co?