Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23493
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Aktualizacja: ODYS - opuścił schronisko
  2. Aktualizacja: LESIO - opuścił schronisko
  3. Miałaś rację. Odezwałam się do Pani. Ma aktualnie grypę ale ogólnie sytuacja się poprawila. Jak się lepiej poczuje to obiecała zadzwonić i opowiedzieć. Ja ze swojej strony zaproponowała że postaram się jakoś pomóc opłacić sterylizacje. NORKA więc zostaje w domu. Oby już wszystko było z gorki
  4. Rozmawiałam dziś z Pania Wnuk znów przyjeżdża na weekend ze swoim psiakiem którego Szpulka uwielbia Niestety sunia ma coraz większy lek separacyjny. Już nie wiem o robić. Nagadałam znów Pani. Podesłała kilka mądrych artykułów ale chyba będzie konieczna praca z behawiorysta Pani nie rozważa opcji zwrotu.
  5. Już podmieniłem na sunie z Radys bo szkoda było marnować dłużej wyroznienia Ale podeślij Beze A co z Martą? Można się dowiedzieć czy nie za bardzo :)
  6. Wszyscy tak piszą :) ale prawda jest taka że olxy wiszą sporo jest wyróżnionych na przeróżne miasta itd a nikt nie dzwoni, nie ma w ogóle zainteresowania
  7. Witaj. DZIĘKUJĘ! Naprawdę każda złotówka się liczy Pati rozpisala transport na 5go.marca i mam nadzieję że wtedy rudasek wyjedzie
  8. O kurcze. Straszne że nikt nie mógł pomóc :((( tak się martwie żeby on doczekał tego wyjazdu. To jeszcze tydzień. Już zaczyna mi się w snach odbijać--że dzwonią z Radys :((( Dziękuję :))))) Dostałam też na priv wiadomość od miryca że wpłaci 100 zl Dziękuję :))
  9. witaj Małgosiu :) dziękuje slicznie :) jesteś pierwsza <3 oby nie ostatnia, wierze że sie uda tak...coraz mniej ludzi na dogo...:( na fb też jakos nie umiem tych zbiórek...eh...chyba przyjdzie niedługo pomaganie innym bardziej ogarniętym ...taka kolej rzeczy :) ale tego rudaska nie odpuszcze
  10. Aktualizacja: WIOSNA - opuścila schronisko
  11. Aktualizacja: KRZYŚ - opuścił schronisko
  12. rozi, ale o co chodzi....?? czy nie da się tego wyjaśnić? już i tak jest nas tak mało na dogo :( :( NIE ODCHODŹ
  13. dziękuje że jesteś :) oby wyjechał szczęsliwie a reszta się pewnie jakoś ułozy Spróbuje powysyłać trochę zaproszeń, bo kasa też wazna....
  14. pewnie, próbujcie, każde ogłoszenie to szansa.... ps. znalazłam na olx że ma juz dwa ogłoszenia: https://www.olx.pl/oferta/abel-poczciwy-bezradny-pies-radysy-CID103-IDDMzig.html#0cfd613e09 https://www.olx.pl/oferta/abel-poczciwy-bezradny-pies-radysy-CID103-IDDMzdT.html#0cfd613e09
  15. też mi go bardzo żal..nie widziałam na fb żeby ktoś o nim myślał...może tutaj się uda...kto może pomóc pieskowi i rozi???
  16. Na prośbę Anecik wstawiam zdjęcia LILU :)... od Pani z Pyskowic ...
  17. DEKLARACJE: 10 zł / m-c- mdk8 10 zl/ m-c Tianku 20 zł / m-c zachary 10 zł/ m-c sybil 20 zł/ m-c bakusiowa 20 zl/ m-c Filipki 10 zł / m-c Livka jednorazowe: 30 zł Patrycja96 100 zl miryca WPŁATY: 10 zł od Tianku (1.03) 20 zł od sybil (2.03) 20 zł d Ainana (2.03) 30 zł od Patrycja96 (2.03) 50 zł od markofix1 (2.03) 100 zl od Kamila (fb) (6.03) 100 zł od Monika F. (fb) (6.03) 300 zł od Elżbieta K. (fb) (6.03) 20 zł od Nesiowata (6.03) 50 zł od bakusiowa (stała + bonus) (6.03) 120 zł od zachary (stała + bbonus) (8.03) 50 zł od Filipki (9.03) 50 zł od Kasia (fb) (9.03) 20 zł od Pani Irenki (9.03) 150 zł od Paula K. (fb) (14.03) 10 zł od Livka (15.03) 10 zł od mdk8 (27.03) 30 zł od bakusiowa (30.03) 10 zł od Tianku (4.04) 20 zł od zachary (7.04) 60 zł z bazarku agat21 (9.04) WYDATKI: 320 zł transport (5.03) 403 zł hotelik marzec + wet (odrobaczenie, odpchlenie, ksiązeczka) (29.03) 84 zł hotelik kwiecień (8.04) SUMA: 1230 zł - 804 zł = 433 zł na dzien 9.04
  18. WItajcie, Zakładam kolejny watek dla pieska który juz pół roku wegetuje w strasznym miejscu.- w Radysach. Tym razem jednak historia jest inna i przeszłość psiaczka jest ZNANA. Na grupie facebookowej "Psy z Radys i gminy" zauważyłam to smutne zdjęcie...i błagalny apel diewczyny o pomoc... Jak się okazało ten piesek zostałodłowiony w czerwcu w gminie Jabłonna, woj. lubelskie, oddalonej o 339 km od Radys... oddano go dopiekła za jednorazową opata 1000 zł.. Zobaczcie jak wygldał przed odłowieniem... Jak udało mi się ustalić historia pieska jest bardzo smutna...jego pierwsza Pani zmarła, wtedy "opieke" nad nim przejęła rodzina w której przelewał się...alkohol :( piesek włóćzył się po wsi lubiany przez ludzi...był bardzo towarzyski, łagodny, ale komuś wyjątkowo przeszkadzał i zgłoszono go do odłowienia :( Ma ok. 3 lat, jest mały, jego numer to: 12800, czip 616093900896996, odłowiony został 2019-06-04 Osoba z facebooka obiecała pokryć koszt transportu, ja zarezerwowałam dla niego miejsce u Anecik za co jej BARDDZO dziękuje <3 Potrzebne oczywiście deklaracje stałe i jednorazowe. Planowany wyjazd pieska za ok. tydzień, więc kciuki też potrzebne bo w tym miejscu...róznie bywało i bywa... ZAPRASZAM WSZYSTKICH
  19. Masz rację Patmol tylko dobry słuchacz już przez telefon wylapie takie "kwiatki" intuicja cos tam podpowiada i wtedy trzeba te wizyty robić ale właśnie musi je przeprowadzać ktoś kompetentny Wierz mi że ten dom który kontrolowalam był zły od pierwszej sekundy to widać od razu co jest nie tak. Nie pojmuje jak wcześniejszą wizytatora mogła rekomendowac takie warunki w dodatku dla 2 psow Od jakiegoś czasu nie robię wizyt w blokach. Wypytuje telefonicznie ile mogę, sprawdzam ludzi na fb i w googlu i słucham intuicji. W domach z ogrodem sprawdzam
  20. Jeśli to dom z ogrodem to mozna ale tylko pod kątem ogrodzenia (równie dg obrze można poprosić o zdjęcia) Jeśli blok to uważam że można zrobić spokojnie poadopcyjna za jakiś czas PS. Powiem Wam że ostatnio robiłam kontrolna wizytę poadopcyjna. Dom przeszedł pozytywnie wizytę przedadopcyjna rok wcześniej i dostał dwa psy ale narastalo sporo wątpliwości. Powiem tak- gdybym ja robiła przedadopcyjna nigdy nie wydalabym pozytywnej opini, dlaczego- zostawię sobie, w każdym bądź razie to przeżycie bardzo mnie dotknelo Wizyty maja sens ale kluczowe jest KTO je robi. Czasem może to być strata czasu.
  21. Google podaję :) że ten pierwszy podwyższony może wskazywać na niedobory witamin a ten drugi podwyższony może wskazywać na nadmiar zelaza Przy normalnej dobrej diecie szybko się to unormuje moim zdamiem
  22. tak...jakbym nie znała hoteliku to nie wiem co bym myślała...a znam od dawna i tak mnie to zabolało, bo to naprawde była manipulacja i cios poniżej pasa :( no nic...na pewno się dziewczyny pozbierają i zbytnio im to nie zaszkodzi A o Korcia cisza. Nie ma ani telefonów ani maili. Sądze, że on zostanie u Moniki na bardzo długo, może na zawsze...po prostu nie ma nigdzie lidzi dla niego...ja tak to widze...ale źle mu tam nie jest przeciez
  23. Dla Korcia wpłynęlo 20 zł od Zorki- DZIĘKUJE <3 Widziałam / czytałam na facebooku, że w związku z przyjęciem tej ciężko chorej bernardynki...Moniki z hoteliku została potężnie obrzucona błotem...ktoś wyciął zdjęcie tzn przyciął i jeszcze wyrwał z kontekstu i zrobiła się afera, że w hoteliku są złe warunki i zła opieka.. Chciąłam jakoś się odnieść, ale zrobie to tylko tutaj....Z tym hotelikiem współpracuje mi się bardzo dobrze. Może czasem jest kłopot żeby się dodzwonić, ale Monika oddzwania w przeciągu kilku godzin. Kori jest zaopiekowany. Monika baaarrdzo pomaga przy adopcjach. Zna się na psach, na tym co robi... Chciałam tylko to napisać, gdyby ktos czytał te smutne komentraze na fb...
×
×
  • Create New...